Grudzień 2025 🍼❤️
-
WIADOMOŚĆ
-
Belma u mnie jest ta tkliwość, odrętwienie i z lewej strony (prawej też ale mniej) takie zgrubienie nad blizna.
Położna mówiła, żeby tego nie wymywac, ale czasem wkradnie się tam kupka, więc trzeba.
Ale czkawka męczy dzidziora, parę razy dziennie.
Teraz po karmieniu strasznie śmierdzące bąki, stęka, oczy jak 5 zł
jeszcze pewnie jak zaśnie w końcu to się mleczko uleje.
Belma lubi tę wiadomość
-
Mi Polozna mówiła, żeby wytrzeć tą maź spomiędzy warg sromowych, żeby nie wdarło się żadne zakażenie ale widzę, że każdy mówi co innego 😬
Mnie po 3 dniach od porodu i spania po 2h dopadło mega zmęczenie, jutro muszę po prostu iść spać chociaż na chwilę jak przyjdzie mąż do szpitala bo już się słaniam na nogach..
Ps czy Wasze dzieciaczki w pierwszych dobach robiły dużo samego siku? My praktycznie nie mamy mokrych pieluszek (przy kupie to niewiem czy robiła) no może 2-3 razy do tej pory były 🤷♀️👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Belma, ja od rany do pępka odczuwam tak jakby ból skóry, też miałam o to pytać. Mam bardzo wrażliwą skórę do pępka i boli mnie od wszystkiego, nawet jak nosiłam majtki siateczkowe, to bolało mnie od tej siateczki.
Babsi, Belma lubią tę wiadomość
-
Mnie sama rana nie boli, ale czasem zaszczypie po prawej stronie, tak w środku, gdy muszę się podnieść z łóżka z małym na rękach. W koło rany mam wrażenie, że skóra jest taka zdretwiała. Jakby krążenie było słabe.
A Leosiowi na twarzy, głównie okolice nosa, między oczemi zrobiła się taka brzydka wysypka. Miał krostki, a teraz skóra jest też czerwona. Nie wygląda na słabe białkową, ale zobaczymy co dzisiaj powie położna.
👨🦲49 👱♀️ 44 🐶🐱
28.07.2024 ⏸️
28.07.2024 jest serduszko
26.09.2024 12+4 💔
17.03.2025 CB
09.04.2025 -⏸️
16.04.2025 USG piersi 👍
18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
💊
30.04.2025 - jest ❤️
Będzie chłopczyk 💙
Leon urodził się 20.12.2025 roku -
Belma - to normalne po cc, że nie czujesz skóry. Przecięli ci ileś nerwów, one będą się regenerować tygodniami. Fizjo uro-gin zalecają potem masowanie brzucha szczoteczką.
Ja na razie walczę z klejem od opatrunku. Codziennie staram sie trochę zmyć oliwką, ale ciężko idzie.
Wilga - to normalne. Moj też nie robił kilka dni, więc dopytywałam pediatrę.
Jeśli chcesz napisać, jak wyglądał twój poród i wyrzucić, to z siebie, to pisz.
Ja też miałam straszny kryzys w szpitalu. Jak zaczęłam spać w domu po 7 h, to jest juz dużo lepiej. 2 h wykończy każdego. Co matki muszą wytrzymać, to niesamowite.
Maura - serio, trzeba tak długo???
Nie czuj się winna. To przecież nie twoja wina. Wiele chcesz dla córeczki poświęcić, na pewno wszystko robisz dla jej dobra.
Babsi - my kąpaliśmy dopiero 2 razy.
Nasz ma dla odmiany zatkany nos, trochę furczy. No i to zaropiałe oko. Trudno mu je zakroplic. Na szczęście noc przespał od 12, z przerwami na karmienie o 3 i 6, i nadal śpi. Zasypiał na piersi i nie było problemu z odłożeniem. Zobaczymy, co bedzie w dzień. Chciałabym pójść na pierwszy spacer. Po ile spacerowaliście???
Z tym drugim dzieckiem, to zobaczycie za jakiś czas. Dziecko szybko rośnie, dojrzewai jest potem coraz łatwiej. Za rok będziecie miały chodzącego, gaworzacego brzdąca. 😀Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 08:59
Belma, Maura lubią tę wiadomość
-
PoskromionaZłośnica my wyszliśmy na spacer przy minusowej temperaturze. 10.min do sklepu po pieluchy i spowrotem. Mały miał cały czas cieplutką twarz i szyję, ale położnej się to nie spodobało. Mimo,że tego dnia miał 1
20 gram mniej niż waga urodzeniowa, to powiedziała, że mamy z nim narazie nie wychodzić bo zużywa za dużo energi. Po spacerze spał jeszcze z 3h. Teraz u nas jest bardzo zimno i wieje jakiś arktyczny wiatr, ale jak tylko temperatura będzie koło 0 to będę wychodziła na minimum 30 min.
7 stycznia mój parter wraca do pracy i będziemy musieli wyjść chociaż na chwilę z psem, czy się to położnej podoba czy nie.
Pytałam o kąpiel, bo szczerze to tak ten czas leci,że my się dopiero wczoraj zmobilizowaliśmy, żeby go wykąpać, a miał już 12 dni. Też wczoraj dałam pierwszą Wit D. W szpitalu mówili, że od 7 dnia, ale położna mówiła, że od 10 też można. W szpitalu dali nam D + Fluor i jakoś nie byłam przekonana,żeby mu to podać.
PoskromionaZłośnica lubi tę wiadomość
👨🦲49 👱♀️ 44 🐶🐱
28.07.2024 ⏸️
28.07.2024 jest serduszko
26.09.2024 12+4 💔
17.03.2025 CB
09.04.2025 -⏸️
16.04.2025 USG piersi 👍
18.04.2025 - diagnoza Hashimoto - Euthyrox 100
💊
30.04.2025 - jest ❤️
Będzie chłopczyk 💙
Leon urodził się 20.12.2025 roku -
Dzięki za wszystkie odpowiedzi, bałam się czy może coś tam źle się goi, nie sądziłam że aż tak długo będzie taki dziwny jakby ból jak pisze Delfi, chyba za bardzo uwierzyłam internetowym ekspertkom z insta😂 zastanawiam się jak będzie wyglądała ta mobilizacja blizny skoro tak dziwnie ją czuję..
Muszę dokupić jakieś wysokie gacie żeby tej blizny nie dotykały bo wszystkie jakieś figi i nie mam w czym chodzić 😬
U nas też na początku dużo samego siku było. A kąpaliśmy po tygodniu chyba.
My witaminę D podaliśmy jakoś 4 dni po porodzie nikt nie mówił żeby czekać.
Z tymi spacerami też nie wiem, w Warszawie okropnie zimno i wieje i boję się żeby się nie przeziębiła, te spacery do tej pory to do 40 minut maks a i tak było ich chyba cztery
PoskromionaZłośnica lubi tę wiadomość
-
PoskromionaZlosnica - chyba nie chce do tego wracać już.. ale jak mnie najdzie potrzeba to wyleje swoje porodowe żale tutaj, dzięki 🩷
Powiem Wam że to jest wszystko jednak hardkor. Cesarki, operacje, porody, nacięcia krocza i normalnie człowiek by leżał tydzień lub dwa a tu nagle nie ma czasu się nawet położyć. Do tego hormony, brak snu i czasu jakiegokolwiek dla siebie. No czapki z głów dla wszystkich mam 🥹
Podpowiedzcie mi proszę dziewczyny jakie ubranka wziąć na wyjście ze szpitala? Niewiem czy jutro wyjdziemy czy w przyszłym tyg ale na pewno będzie poniżej zera.
Na spacer chciałbym pójść jak najszybciej ale w przyszłym tyg w Warszawie ma być nawet -11 w nocy i -5/6 w ciągu dnia więc raczej to przeczekamy.. co myślicie?
👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
My póki co nie wychodzimy. Może jak będzie kilka na plusie. Wolałabym by się nie przeziębił 🙈
Co do kąpieli to mój miał w 4 albo 5 dobie życia. Teraz jak odpadł pępek to mamy kilka dni nie kąpać, także dni brudasa.👧🏼30 & 🧔31 +👶🏻2021 + 🐱🐱
18.04 cień cienia 🧐
19.04 ⏸️ już wierzę 😂 🌷
29.04 1 pęcherzyk 💚
8.05 mamy serce 💓
21.05 19 mm 💓 175 ud/min
10+2 Nifty Pro zdrowy 🩵
17.06 prenatalne wszystko ok
14.07 zdrowy chłop
11.08 398 g 🩵
8.09 684 g
6.10 1321 g kluska
20.10 prenatalne 1993 g 🙆♀️
3.11 2300 g 🐾
24.11 2800 g 🐦
15.12 3520 g 🐬
Termin porodu 25. 12 👶
25.12.2025 🎄4340g 🎄 17:29
👧🏼💊Pregna plus, pregna DHA, Acard 150, Szelazo


-
Nie znam się i nie chcę doradzać ale pamiętam, ze szkoly rodzenia jak urofizjo pokazywała jak mobilizować bliznę a z kolei koleżanka z którą pracuję po tym jak jej pokazałam czego sie dowiedziałam mówiła, że na początku samej blizny ( w sumie rany) nie powinno się dotykać. Są widocznie różne szkoly i każdy podpowiada czego się nauczył.
Wilga śpij jak tylko bedziesz miala możliwość. Twój spokoj teraz najważniejszy bo przecież maluch to odczuwa nie tylko przy karmieniu. Juz niedługo będziecie w domu❤️
Lilibeth rozumiem co czujesz. Tez się obawiam poniedziałku. Nawet nie samego szpitala tylko tych nieznanych bóli i czy sobie poradzę. U mnie noc byla spokojna a rano odszedł chyba w całości czop. Myślałam ze to wody bo w dużej ilości ale założyłam podkład poporodowy i nie przesiąknął więc to nie to. Czuję bóle okresowe ale skurczów nie ma.
Wilga27, Lilibeth lubią tę wiadomość
👩🏻35 👨🏼🦱42 🐱
10.2024 biochem 💔
13 cs 🤞🏼 kwiecień
21.04 ⏸️ ❤️
23.04 beta - 626,17 mIU/ml, prog - 52,20 ng/ml
25.04 1479 mlU/ml
07.05 4,6 mm Pingwinka z ❤️
29.05 2,6 cm do kochania 🥰
18.06 prenatalne (6,4 cm zdrowego maleństwa)🩷
13.08 połówkowe (340 g słodkiej dziewczynki )
10.09 670 g Skarba ❤️
08.10 mamy już 1250 g
29.11 1600g 🥰
18.12 3kg bobasa🥳

-
Nayeli wrote:Nie znam się i nie chcę doradzać ale pamiętam, ze szkoly rodzenia jak urofizjo pokazywała jak mobilizować bliznę a z kolei koleżanka z którą pracuję po tym jak jej pokazałam czego sie dowiedziałam mówiła, że na początku samej blizny ( w sumie rany) nie powinno się dotykać. Są widocznie różne szkoly i każdy podpowiada czego się nauczył.
Wilga śpij jak tylko bedziesz miala możliwość. Twój spokoj teraz najważniejszy bo przecież maluch to odczuwa nie tylko przy karmieniu. Juz niedługo będziecie w domu❤️
Lilibeth rozumiem co czujesz. Tez się obawiam poniedziałku. Nawet nie samego szpitala tylko tych nieznanych bóli i czy sobie poradzę. U mnie noc byla spokojna a rano odszedł chyba w całości czop. Myślałam ze to wody bo w dużej ilości ale założyłam podkład poporodowy i nie przesiąknął więc to nie to. Czuję bóle okresowe ale skurczów nie ma.
U mnie też dzisiaj wypadł czop rano, myślałam, że trochę wody, ale dokładnie tak samo jak u Ciebie, sucho. Aczkolwiek mam trochę bóle w podbrzuszu i w plecach. -
Lilibeth i Nayeli - trzymam mocno za Was kciuki i czekam z Wami na Wasze bobaski 🩷
Lilibeth, Nayeli lubią tę wiadomość
👩34 👨42
🌿🏋🏻♀️🤸♂️🚴♂️
Starania naturalne od 2021.
W klinice od IX.2023
4 nieudane transfery
3 pierwsze - beta 0
4 - 9dpt beta 51,5, 11dpt beta 49,5 ❌
Punkcja nr 2 - 03.2025
5 transfer 7.04 ❄️zarodek 5AA
8dpt beta 158
11dpt beta 635 😍
15dpt beta 3062 🫣
5.05 mamy ♥️
19.05 2cm człowieczka 🌞
6.06 4,6cm byka
Panorama ok 🌸
16.06 prenatalne wszystko dobrze 🥳
11.08 połówkowe lux 😎

-
Podejrzewam, że to samo co u mojej małej, ale nam się pojawiło praktycznie po 4 tygodniach. Teraz ma na całej twarzy (nos i broda nie).Babsi wrote:Mnie sama rana nie boli, ale czasem zaszczypie po prawej stronie, tak w środku, gdy muszę się podnieść z łóżka z małym na rękach. W koło rany mam wrażenie, że skóra jest taka zdretwiała. Jakby krążenie było słabe.
A Leosiowi na twarzy, głównie okolice nosa, między oczemi zrobiła się taka brzydka wysypka. Miał krostki, a teraz skóra jest też czerwona. Nie wygląda na słabe białkową, ale zobaczymy co dzisiaj powie położna. -
Belma wrote:Dziewczyny po CC, też macie taki dziwny tkliwy brzuch od pępka do blizny? Jak dotykam to jest tak nieprzyjemnie, brak czucia a jednak taki dyskomfort i nie wiem czy to normalne? Jestem 3,5 tygodnia po CC.
I pytanie do mam dziewczynek, bo już sama nie wiem czy nie robię źle. Czy wymywacie tą białą maź z warg sromowych u bobasów? Położna mówiła żeby nie ruszać, a pediatra żeby myć😬ja myję, ale ciężko to idzie i nie chcę zrobić krzywdy małej
Ja 5 tyg.po i nadal jest takie uczucie, ale z dnia na dzien coraz mniejsze. Byłam 2 tyg.po porodzie u fizjo, założyła mi tejpy (które mi odparzyły skórę.. mam brzydkie ślady po tejpach, a rozstępów po ciąży nie widzę poza małymi kreseczkami nad samym pępkiem...), mam rozejście kresy białej. Kładę się na brzuchu, przez 4 pierwsze tyg.miałam mobilizować bliznę uciskając wzdłuż delikatnie (ręką w łódeczkę) 30sek., po 4 tyg. Nad i pod blizną okrężne ruchy np. Z oliwką też delikatnie. Ćwiczenie mięśni brzucha na leżąco, unosisz głowę do klatki piersiowej przez minutę tyle ile potrafisz, nie spieszysz się, w miarę rytmicznie z rękoma złożonymi na linii kresy białej, zaplecione palce i też przy uniesieniu delikatnie dociskasz ręce do brzucha, wdech i unosząc głowę wydech dłuższy. Pod prysznicem okrężne ruchy mydłem szarym, później octanisept i wietrzysz. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że serio ja nie mam czasu na te ćwiczenia... regularna byłam przez 1 tydzień, a pozniej zaczęły sie problemy małej z brzuszkiem i wymagająca dwulatka 🤷♀️
Specjalnie nic tam nie miałam czyścić, czy wymywać, mi położne mówiły, że to bariera ochronna, więc nie obawiałam się infekcji... dziwne, że jedne mówią tak, a drugie inaczej... teraz nadal ma trochę mazi zupelnie po boczkach, nie styka się bezpośrednio ani z cewką, ani z pochwą, więc to co tam ciężko doczyscić zejdzie z czasem, lepsze to niż szorowanie małej, a to sama maź jest.
Kąpaliśmy w 7 dobie, pozniej co 3 dni, a teraz staramy się co 2gi dzień. Ona lubi kąpiel, jakby nam się darła to chyba rzadziej byśmy to robili. Ale to chwilkę trwa, raz, dwa pochlapiemy wodą i do ręczniczka.
Belma lubi tę wiadomość
-
Maura wrote:Ja 5 tyg.po i nadal jest takie uczucie, ale z dnia na dzien coraz mniejsze. Byłam 2 tyg.po porodzie u fizjo, założyła mi tejpy (które mi odparzyły skórę.. mam brzydkie ślady po tejpach, a rozstępów po ciąży nie widzę poza małymi kreseczkami nad samym pępkiem...), mam rozejście kresy białej. Kładę się na brzuchu, przez 4 pierwsze tyg.miałam mobilizować bliznę uciskając wzdłuż delikatnie (ręką w łódeczkę) 30sek., po 4 tyg. Nad i pod blizną okrężne ruchy np. Z oliwką też delikatnie. Ćwiczenie mięśni brzucha na leżąco, unosisz głowę do klatki piersiowej przez minutę tyle ile potrafisz, nie spieszysz się, w miarę rytmicznie z rękoma złożonymi na linii kresy białej, zaplecione palce i też przy uniesieniu delikatnie dociskasz ręce do brzucha, wdech i unosząc głowę wydech dłuższy. Pod prysznicem okrężne ruchy mydłem szarym, później octanisept i wietrzysz. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że serio ja nie mam czasu na te ćwiczenia... regularna byłam przez 1 tydzień, a pozniej zaczęły sie problemy małej z brzuszkiem i wymagająca dwulatka 🤷♀️
Specjalnie nic tam nie miałam czyścić, czy wymywać, mi położne mówiły, że to bariera ochronna, więc nie obawiałam się infekcji... dziwne, że jedne mówią tak, a drugie inaczej... teraz nadal ma trochę mazi zupelnie po boczkach, nie styka się bezpośrednio ani z cewką, ani z pochwą, więc to co tam ciężko doczyscić zejdzie z czasem, lepsze to niż szorowanie małej, a to sama maź jest.
Kąpaliśmy w 7 dobie, pozniej co 3 dni, a teraz staramy się co 2gi dzień. Ona lubi kąpiel, jakby nam się darła to chyba rzadziej byśmy to robili. Ale to chwilkę trwa, raz, dwa pochlapiemy wodą i do ręczniczka.
Dziękuję! Tez muszę się wybrać do fizjo, ale to KPI mnie wykańcza i nie mam czasu żeby ogarnąć cokolwiek 😬 -
My pierwszą kąpiel zrobiliśmy w 4 dobie i robimy codziennie. Kąpiel go bardzo uspokaja, później karmimy i zasypia od razu a ja razem z nim. Po odpadnięciu pępowiny kąpaliśmy go normalnie ale omijamy pępek. Osobno pępęk myje na przewijaku. A na spacer zaczęliśmy chodzić jakoś od 7 doby i chodzimy prawie codziennie od 15 minut do godziny czasu. Wózek też go uspokaja więc jak zaczyna płakać to spacer i nie ważne ile stopni na dworze.
-
Taak, głównie kupki były pierwsze doby, siki pojawiły się w 3/4 co pieluszkęWilga27 wrote:Mi Polozna mówiła, żeby wytrzeć tą maź spomiędzy warg sromowych, żeby nie wdarło się żadne zakażenie ale widzę, że każdy mówi co innego 😬
Mnie po 3 dniach od porodu i spania po 2h dopadło mega zmęczenie, jutro muszę po prostu iść spać chociaż na chwilę jak przyjdzie mąż do szpitala bo już się słaniam na nogach..
Ps czy Wasze dzieciaczki w pierwszych dobach robiły dużo samego siku? My praktycznie nie mamy mokrych pieluszek (przy kupie to niewiem czy robiła) no może 2-3 razy do tej pory były 🤷♀️
Wilga27 lubi tę wiadomość
-
Co do odejścia wód to powiem Wam dziewczyny, że na pewno nie przeoczycie. Moje dwa porody się tak zaczęły. Jak stoicie, a nawet leżycie to po prostu pocieknie Wam po nodze. Nawet lepiej nie zakładać podpaski bo szybciej się zorientujecie że to to. Ja poprzednio stałam, a teraz leżałam. Nie da się nie zauważyć że woda cieknie. Teraz też pociekło więcej i musiałam założyć te podpaskę poporodowa bo zwykła nie dawała rady, a np poprzednio dawała. Ogólnie uczucie jakbyście się zsikaly, ale to nie mocz 😂
Nayeli lubi tę wiadomość
👧🏼30 & 🧔31 +👶🏻2021 + 🐱🐱
18.04 cień cienia 🧐
19.04 ⏸️ już wierzę 😂 🌷
29.04 1 pęcherzyk 💚
8.05 mamy serce 💓
21.05 19 mm 💓 175 ud/min
10+2 Nifty Pro zdrowy 🩵
17.06 prenatalne wszystko ok
14.07 zdrowy chłop
11.08 398 g 🩵
8.09 684 g
6.10 1321 g kluska
20.10 prenatalne 1993 g 🙆♀️
3.11 2300 g 🐾
24.11 2800 g 🐦
15.12 3520 g 🐬
Termin porodu 25. 12 👶
25.12.2025 🎄4340g 🎄 17:29
👧🏼💊Pregna plus, pregna DHA, Acard 150, Szelazo


-
MadCat wrote:Co do odejścia wód to powiem Wam dziewczyny, że na pewno nie przeoczycie. Moje dwa porody się tak zaczęły. Jak stoicie, a nawet leżycie to po prostu pocieknie Wam po nodze. Nawet lepiej nie zakładać podpaski bo szybciej się zorientujecie że to to. Ja poprzednio stałam, a teraz leżałam. Nie da się nie zauważyć że woda cieknie. Teraz też pociekło więcej i musiałam założyć te podpaskę poporodowa bo zwykła nie dawała rady, a np poprzednio dawała. Ogólnie uczucie jakbyście się zsikaly, ale to nie mocz 😂
Oj tak, u mnie to zdecydowanie nie były wody, nadal sucho, cisza spokój, poniedziałek patologia welcome to. Niepotrzebnie się tak cieszyłam rano 😂









