LIPCOWE mamy 2025 👶🌞🏝️
-
WIADOMOŚĆ
-
Elena20 wrote:I pewnie mama tego chłopca była oburzona, że słodycze były na urodzinach i miała pretensje do rodziców solenizanta 😅
Komentarze mam pod tą rolką też złoto typu 'nie widzę nic śmiesznego, u nas się udało'. Pewnie, że tak z niektórymi dziećmi się da, a niektóre mają taki 'charakterek', że trzeba odpuścić, bo inaczej rodzic zwariuje 😉
Ja jestem zwolennikiem wszystko co ludzkie i zwolennikiem umiaru. Lepiej faktycznie tłumaczyć i zachęcać do właściwego wyboru. Nie zakazywać wszystkiego. Mieć na oku, ograniczać, ale nie udawać, że coś nie istnieje 😉
Przypomniała mi się sytuacja sprzed 20 lat. Miałam takiego sąsiada Sebastiana, starszy kilka lat ode mnie, w wieku mojego starszego brata - nie trzymali się razem. Mama mu wszystkiego zabraniała, chowany pod kloszem od dziecka. Raz mu pozwoliła wyjść na imprezę/dyskotekę jak miał 17lat ... spłodził dzieciaka na pierwszej imprezie 😂😂😂 Tak się kończy trzymanie krótko na przysłowiowej smyczy 😅
Ogólnie chłopak skończył 18 lat, wyprowadził się z domu, szkoły nie skończył (a dobrze sie uczył) koleżanka go kiedyś widziała jak źebrał na ulicy.
Wiem, że to już ekstremalna sytuacja, ale we wszystkim trzeba mieć umiar i przede wszystkim rozmowa.Elena20 lubi tę wiadomość
-
KasKas wrote:Dziewczyny! Mam wyniki mikromacierzy po amniopunkcji. Są prawidłowe! Kamień z serca...
PS: Ala, bardzo mi przykro, że u Ciebie nie poszło po myśli, ale bardzo trzymam za was kciuki. Wierzę, że te wyniki będą tylko na papierze, a malutka będzie zdrową dziewczynką ❤️KasKas lubi tę wiadomość
-
KasKas wrote:Dziewczyny! Mam wyniki mikromacierzy po amniopunkcji. Są prawidłowe! Kamień z serca...
Cudowna informacja! ♡KasKas lubi tę wiadomość
👨🦱 91 👩94 -> 👰🤵 5.10.2024
07.2024 - początek starań i odstawienie antykoncepcji (Kontracept) po 12 latach
4.11 ledwo widoczne ⏸️
4.02 SANCO, będzie dziewczynka, wyższe ryzyko duplikacji 6 chromosomu, trisomia 21 wykluczona
6.02 amniopunkcja, ACGH w 17% komórek trisomia mozaikowa chromosomu 21
6.03 połówkowe
-
ConteBis wrote:Kiedyś przewinęła mi się taka rolka dzieciaka bawiącego się jedzeniem, podpisana "to mówisz, że mam jeść zdrową papkę z brokuła po tym jak cala ciążę karmiłaś mnie McDonaldem, słodyczami i Cola?"
Idealnie by się wpasowała 😁 ale jak na złość nie znajdę jej
TAAAAK !!! 😂😂😂 Też widziałam, genialna rolką haha
Złoto 💛💛💛👱♀️35🧑40
Elena ♀️👶 (7cs) TP 03.07.2025
🫧23.10. 9dpo ⏸️ beta 8,23 prog 21,07
🫧25.10. 11dpo beta 50,63 prog 26,29
🫧28.10. 14dpo beta 297,12 prog 31,41
🫧12.11. 6+1 ❤️ 0.35 cm CRL
🫧25.11. 8+0 1.76cm CRL, wg USG 8+2
🫧11.12. 10+2 3.33cm CRL, wg USG 10+2
🫧12.12. 10+3 Veracity Premium, niskie ryzyka, dziewczynka 🩷
🫧17.12. 11+1 pappa, beta hcg🧪
🫧19.12. 11+3 usg prenatalne 🩺, niskie ryzyka, wg usg 12+1
🫧 14.01. 15+0 150g słodkości 🍬🍓🧚♀️
🫧 18.02. 20+5 badania połówkowe prawidłowe, Elena waży 392g 🍬🍭
Eliza ♀️👧(5cs) 11.07.2019 (3549g 58cm)
-
Nieprzejrzysta wrote:A to super,że przez brzuch. Zastanawiałam się jak oni to dokładnie badają dziecku, który jest w brzuchu. No bo to jednak dokładniejsze badanie, ale na to wychodzi, że pewnie lepszym sprzętem i przez odpowiednią osobę 🙂Myślisz, że można wejść z mężem? Byłoby super, jak by zrobiła parę zdjęć, bo jak na razie nie mam ani jednego zdjęcia buzi 🙄
Też będę miała echo serca synka, z uwagi na cukrzycę na insulinie (profilaktycznie). W tej samej placówce, gdzie teraz połówkowe - ale ze specjalnym kardiologiem. Lekarz teraz też bardzo dokładnie oglądał serce Małego i powiedział, że w jego ocenie kardiolog również nie zobaczy niczego niepokojącego.
I ja też zastanawiam się, czy syn pokaże buzię, czy jak w przypadku corki aż do porodu będzie miał facepalmNieprzejrzysta, Kinia92 lubią tę wiadomość
-
KasKas cudowne wieści ♥️♥️♥️
Ja dzisiaj poszperałam po sklepach 😊 byłam w szmateksie i w galerii i te łupy ze szmateksu bardziej mi się podobają 🤣
https://zapodaj.net/plik-oV0soF8A5i
https://zapodaj.net/plik-S37nloWNBo
Ja jestem mocno team smutne beżowe dziecko, najlepiej bez żadnych wzorków także ciężko mi wśród tej epidemii dinozaurów i spidermanów 🤣KasKas, Somebody_33, Alima, Kamax9, Kinia92 lubią tę wiadomość
-
Alima wrote:Tak to trzymanie krótko ma zupełnie inny efekt niż rodzice by oczekiwali. Miałam w liceum kolegę, który też ciągle miał zakazy i nakazy. Nawet jego rodzice "wybierali" mu znajomych. Mnie na początku lubili, bo dobrze się uczyłam, ale kiedyś mu powiedzieli, że nie mogę do nich przychodzić, bo chodzę w glanach 🙈
Ogólnie chłopak skończył 18 lat, wyprowadził się z domu, szkoły nie skończył (a dobrze sie uczył) koleżanka go kiedyś widziała jak źebrał na ulicy.
Wiem, że to już ekstremalna sytuacja, ale we wszystkim trzeba mieć umiar i przede wszystkim rozmowa.
Kilkoro moich znajomych ma w dorosłym życiu zaburzenia odżywiania (różne), bo rodzice zabraniali im jedzenia różnych produktów. W rezultacie całe życie żyją z poczuciem winy, jeśli zjedzą coś „niezdrowego”, borykają się z nadwaga/anoreksją.
Ja zdecydowanie przestrzegałam diety córki - nie solilam ani nie dodawałam cukru. Gotowałam i piekłam z użyciem zamienników - slodziłam np. daktylami. A jednocześnie jako silna alergiczka musiała jeść Nutramigen, który ma tyle cukru, że jprdlDo dziś dbam, żeby Mała jadła różnorodnie, zdrowo, mnóstwo warzyw, owoców - ale też nie zabraniam jej zjeść lizaka, jakiegoś cukierka, tortu czy ciastek na urodzinach czy jakiejkolwiek imprezie. Wiem, że baza jaką jej tworzę to zdrowe odżywianie, ale wiem też, że nie kreując tych owoców zakazanych - słodycze nie są dla niej niczym wow. Chętnie sięga po zdrowe zamienniki, ale też ja nie mam problemu jak wyżera 3 gałkę lodów, bo akurat mamy taki dzień. Nie wiem czy to dobry sposób - ale na razie, mam wrażenie, że się u nas sprawdza
Elena20, Somebody_33, 3erin, Alima lubią tę wiadomość
-
carolka wrote:A ja właśnie dostałam informację ze szkoły rodzenia, że mają miejsce w grupie, która startuje od marca więc w poniedziałek zaczynamy już 🤩
Carolka ja się dzisiaj wybieram na drugie zajęcia w szkole rodzenia. Dzisiaj chyba powtórka z pielęgnacji dziecka. Jestem ciekawa, czy czymś mnie tam zaskoczą jeszcze 😄
Kaskas super!!! Cieszę się, że wyniki z amniopunkcji przyszły prawidłowe. W końcu można odetchnąć ❤️
Szona masz super podejście do żywienia 😀KasKas, carolka, szona lubią tę wiadomość
👱♀️35🧑40
Elena ♀️👶 (7cs) TP 03.07.2025
🫧23.10. 9dpo ⏸️ beta 8,23 prog 21,07
🫧25.10. 11dpo beta 50,63 prog 26,29
🫧28.10. 14dpo beta 297,12 prog 31,41
🫧12.11. 6+1 ❤️ 0.35 cm CRL
🫧25.11. 8+0 1.76cm CRL, wg USG 8+2
🫧11.12. 10+2 3.33cm CRL, wg USG 10+2
🫧12.12. 10+3 Veracity Premium, niskie ryzyka, dziewczynka 🩷
🫧17.12. 11+1 pappa, beta hcg🧪
🫧19.12. 11+3 usg prenatalne 🩺, niskie ryzyka, wg usg 12+1
🫧 14.01. 15+0 150g słodkości 🍬🍓🧚♀️
🫧 18.02. 20+5 badania połówkowe prawidłowe, Elena waży 392g 🍬🍭
Eliza ♀️👧(5cs) 11.07.2019 (3549g 58cm)
-
szona wrote:Kilkoro moich znajomych ma w dorosłym życiu zaburzenia odżywiania (różne), bo rodzice zabraniali im jedzenia różnych produktów. W rezultacie całe życie żyją z poczuciem winy, jeśli zjedzą coś „niezdrowego”, borykają się z nadwaga/anoreksją.
Ja zdecydowanie przestrzegałam diety córki - nie solilam ani nie dodawałam cukru. Gotowałam i piekłam z użyciem zamienników - slodziłam np. daktylami. A jednocześnie jako silna alergiczka musiała jeść Nutramigen, który ma tyle cukru, że jprdlDo dziś dbam, żeby Mała jadła różnorodnie, zdrowo, mnóstwo warzyw, owoców - ale też nie zabraniam jej zjeść lizaka, jakiegoś cukierka, tortu czy ciastek na urodzinach czy jakiejkolwiek imprezie. Wiem, że baza jaką jej tworzę to zdrowe odżywianie, ale wiem też, że nie kreując tych owoców zakazanych - słodycze nie są dla niej niczym wow. Chętnie sięga po zdrowe zamienniki, ale też ja nie mam problemu jak wyżera 3 gałkę lodów, bo akurat mamy taki dzień. Nie wiem czy to dobry sposób - ale na razie, mam wrażenie, że się u nas sprawdza
Podpisuje się obiema rękami. Mój syn je wszystko. Miód na moje uszy, kiedy prosi o „przekąskę warzywną” jak to sam nazywa, czy owocową. Ale jak przechodzimy obok piekarni i chce wejść kupić ciastko z galaretką to jak najbardziej!!!Elena20, Alima, szona, Kinia92 lubią tę wiadomość
-
Wczoraj widziałam, że przewijał się temat wagi i zmieniającego się ciała. I powiem Wam, że ja przed ciąża bardzo bałam się, że przytyje. Kilka lat temu schudłam 20 kg i od tamtej pory w miarę utrzymuje wagę +/-5 kg. Bardzo bałam się jak to będzie. Ale zmieniło mi się podejście. Wychodzę z założenia, że skoro wtedy schudłam to i po porodzie schudnę. Widzę zmieniające się ciało mimo, że na razie mam tylko +3, ale optycznie no jestem wieksza, może trochę spuchnięta bo przed ciąża mocno ograniczałam węgle a teraz bułeczki to moja miłość. No nie da się i mieć dziecko i nie zmienić swojego ciała, ale to wszystko jest przejściowe. Jasne, że chciałabym przytyć jak najmniej, teraz w 2 trymestrze jem zdrowiej niż w 1, na szczęście do słodyczy mnie nie ciągnie ale owoce pochłaniam kilogramami. I to na pewno zrobi swoje. Ciąża to naprawdę dziwny stan, często ciężki i nie powinnyśmy nakładać na siebie dodatkowej presji odnośnie wyglądu. Ja dopiero musiałam w nią zajść żeby tak myśleć 😅
A co do diety dziecka no to chciałabym żeby miało zdrowa relacje z jedzeniem, wiem że prędzej czy później nie uchronię jej przed słodyczami czy wysoce przetworzona żywnością. Ale mam nadzieję, że uda mi się pokazać jej, że nie tylko słodycze są super smaczne. Oczywiście rzeczywistość wszystko zweryfikuje 😅Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego, 15:37
Somebody_33 lubi tę wiadomość
-
szona wrote:Kilkoro moich znajomych ma w dorosłym życiu zaburzenia odżywiania (różne), bo rodzice zabraniali im jedzenia różnych produktów. W rezultacie całe życie żyją z poczuciem winy, jeśli zjedzą coś „niezdrowego”, borykają się z nadwaga/anoreksją.
Ja zdecydowanie przestrzegałam diety córki - nie solilam ani nie dodawałam cukru. Gotowałam i piekłam z użyciem zamienników - slodziłam np. daktylami. A jednocześnie jako silna alergiczka musiała jeść Nutramigen, który ma tyle cukru, że jprdlDo dziś dbam, żeby Mała jadła różnorodnie, zdrowo, mnóstwo warzyw, owoców - ale też nie zabraniam jej zjeść lizaka, jakiegoś cukierka, tortu czy ciastek na urodzinach czy jakiejkolwiek imprezie. Wiem, że baza jaką jej tworzę to zdrowe odżywianie, ale wiem też, że nie kreując tych owoców zakazanych - słodycze nie są dla niej niczym wow. Chętnie sięga po zdrowe zamienniki, ale też ja nie mam problemu jak wyżera 3 gałkę lodów, bo akurat mamy taki dzień. Nie wiem czy to dobry sposób - ale na razie, mam wrażenie, że się u nas sprawdza
szona lubi tę wiadomość
-
Ala1416 wrote:Zaciekawiłaś mnie teraz tymi historiami. A jak wychodziło USG wiesz może?
Wiem ,że u koleżanki wychodziło USG normalnie, tylko wyszły jej większe ryzyka i lekarz zalecił amnio, u kolegi mamy chyba było podobnie ale nie jestem pewna.
Koleżanka połowę ciąży przeleżała w szpitalu ,bo po amnio zaczęły się jej sączyć wody płodowe, stresowała się tym i jeszcze dodatkowo ,że z amnio jej wyszło, że w jakimś stopniu dziecko będzie chore. Urodziła kompletnie zdrowe dziecko.
U kolegi mamy też się nastawili ,że dziewczynka będzie miała zespół Downa ,bo tak niby wynikało z amnio ,a mała jest zdrowa.
Chyba z 10 lat temu koleżanka mamy z pracy też miała powiedziane ,że dziecko będzie ciężko chore i proponowali terminację ciąży, urodziło się zdrowe i była zdruzgotana ,bo proponowali jej uśmiercenie dziecka ,które okazało się zdrowe i długo później myślała o tym ,że ma zdrowe dziecko ,a mogłoby go nie być.
Najważniejsze ,że usg wyszło dobrze ,ryzyka to ryzyka ,a ta amnio moim zdaniem też o dupe rozbić skoro jest tyle osób ,którym się nawet wynik amnio nie sprawdził.
Koleżanka z mojego wieku przy pierwszym dziecku wpadła mając 18 lat, dziecko zdrowe. Teraz zaszła w ciążę razem ze mną, było planowane i wyczekane ,a na prenatalnych w 12 tyg lekarz już powiedział, że z dzieckiem coś jest nie tak, amnio później tylko potwierdziło ale już tak ze 100% pewnością. Tylko u niej wyszła trisomnia 13 albo 18 ,nie wiem dokładnie ,bo jest w rozsypce i nikt nie pyta ale musiało być coś poważnego ,bo straciła ciążę. No ale tutaj już na pierwszych prenatalnych było wiadomo ,że coś jest nie tak i to z samego usg.
Ala ja jestem dobrej myśli 💕Ala1416 lubi tę wiadomość
-
Ala1416 a jak badanie pierwszego trymestru Ci wyszło ? (USG+pappa)?
Dziewczyny, do tej pory chodziłam cały czas prywatnie do lekarza, teraz poszłam do innej doktorki na NFZ i jestem lekko zdezorientowana.
Nie dostałam zdjęcia, nie dostałam karty z opisem wizyty w sumie to tylko sprawdziła szyjkę, zrobiła USG, powiedziała ile dziecko waży, że wszystko jest ok i tyle.
Jak to jest u Was, może jestem jakaś wymagająca pacjentka i to taki standard na NFZ.
Czuję niedosyt…. -
Odpisali mi z bobowózków , że sprawdzili, przewidywany czas realizacji czerwiec. Podzwoniłam do innych sklepów, wszędzie to samo. Także w sobotę jade rezerwować.
[/url]
14.01.24 ⏸
27.02.24 ciąża obumarla, zabieg Łyżeczkowania💔
06.24 ponowne rozpoczęcie starań
19.10.24 ⏸
05.11.24 CRL 3.87mm ❤105ud/min
26.11.24 CRL 2.3 cm ❤ 181 ud / min
17.12.24 CRL 5.5 cm ❤ 167 ud / min, USG prenatalne, wszystko na miejscu, pomiary ok, 95 % dziewczynka 🩷
14.01 bez pomiaru CRL, ❤157 ud / min, z dziewczynki zrobił się chłopiec 💙
04.02 badania połówkowe, 291 g , chłopiec 💙 wszystko na miejscu i odpowiada danemu tygodniowi -
Meeegy91 wrote:Odpisali mi z bobowózków , że sprawdzili, przewidywany czas realizacji czerwiec. Podzwoniłam do innych sklepów, wszędzie to samo. Także w sobotę jade rezerwować.
-
Dosia dziękuję za te informacje. Nie chwytam się ich jakoś mocno, ale dają nadzieję
Gosiaczek.prosiaczek wrote:Ala1416 a jak badanie pierwszego trymestru Ci wyszło ? (USG+pappa)?
USG super, lekarz nic nie mówił, żeby coś mu się nie podobało, w domu widziałam, że wszystkie wartości mieściły się w tych suwaczkach, chociaż po środku nie były. Ryzyko trisomi 21 wyszło nam 1:102 z uwagi na krew, ale wtedy też dopytałam o USG i mówił lekarz, że jest prawidłowo wszystko i to może być kwestia tego mojego krwiaka i problemu z łożyskiem.
Gosiaczek.prosiaczek wrote:Dziewczyny, do tej pory chodziłam cały czas prywatnie do lekarza, teraz poszłam do innej doktorki na NFZ i jestem lekko zdezorientowana.
Nie dostałam zdjęcia, nie dostałam karty z opisem wizyty w sumie to tylko sprawdziła szyjkę, zrobiła USG, powiedziała ile dziecko waży, że wszystko jest ok i tyle.
Jak to jest u Was, może jestem jakaś wymagająca pacjentka i to taki standard na NFZ.
Czuję niedosyt….
Ja prywatnie ostatnio nawet USG nie mam... palcem pogmerał, dał L4 i tyle. TakżeDosia_24 lubi tę wiadomość
👨🦱 91 👩94 -> 👰🤵 5.10.2024
07.2024 - początek starań i odstawienie antykoncepcji (Kontracept) po 12 latach
4.11 ledwo widoczne ⏸️
4.02 SANCO, będzie dziewczynka, wyższe ryzyko duplikacji 6 chromosomu, trisomia 21 wykluczona
6.02 amniopunkcja, ACGH w 17% komórek trisomia mozaikowa chromosomu 21
6.03 połówkowe
-
Ala1416 wrote:Dosia dziękuję za te informacje. Nie chwytam się ich jakoś mocno, ale dają nadzieję
Ja prywatnie ostatnio nawet USG nie mam... palcem pogmerał, dał L4 i tyle. Także
Właśnie czytałam jak to napisałaś to pomyślałam sobie że ja bym takiemu nie zapłaciła 😂
Skoro USG wyszło ok, to może faktycznie Twoje dzieciątko pomimo mozaiki chromosomów będzie wysoko funkcjonujące.
Ja zawsze myślałam że NT i kość nosowa to takie must have dla ZD. U Was było ok, więc gdyby nie te dodatkowe genetyczne z krwi, które robiłaś to nawet byście nie mieli świadomości z czym się mierzycie. No musi być dobrze…Ala1416 lubi tę wiadomość
-
Ala cały czas czekałam na wieści od Ciebie. Jesteście bardzo dzielni Wasza córeczka wiedziała kogo wybrać na swoich rodziców. Mimo wyników dalej trzymam kciuki i wierzę że wszystko się ułoży.
KasKas cudowne wieści 🫶
My wczoraj byliśmy na wizycie wszystko dobrze, maluch rośnie ma około 20cm ale ważyć jeszcze ani razu go nie ważyła 🤔 ma piękne duże usteczka, widziałam go w 3d ale jak zatrzymała żeby zrobić zdjęcie to się przesunął i wyszło jak wyszło. No i mocno przytulał się do łożyska, śmiałam się że podusie sobie zrobił.
Od niedzieli czuję już napewno ruchy bo reaguje kiedy przykładam rękę. Nie są to kopniaki ale bardziej takie napieranie.
W przyszły czwartek mamy badania połówkowe
Kamax9, 3erin, shaylen, carolka, Róża11, Optymistka90, Alima, KasKas, Ala1416, Elena20, tygrysek7773, Dosia_24, Anka657, Galaxis, Styśka1998 lubią tę wiadomość
👧34 🧑34
🧒13 (2011)
Początek starań lipiec 2022
03.02.2023 AMH 0,24
21.03.2023 AMH 0,44
badanie nasienia - bardzo kiepskie wyniki
20.11.2024 (30dc) ⏸️
25.11.2024 B-HCG 5151,1 / prog. 21,6
27.11.2024 B-HCG 9359,0 / prog. 23,75
05.12.2024 mamy ❤️ 0,80cm wg om 6+3, wg usg 6+5
30.12.2024 3,41cm wg om 10, wg usg 10+2
02.01.2025 4,07cm wg om 10+3, wg usg 11
16.01.2025 badania prenatalne 🩵6,5cm wg om 12+2, wg usg 12+6
27.01.2025 🩵
13.02.2025 nifty pro 🧬 niskie ryzyka - synuś 🩵
23.02.2025 wyczuwalne ruchy 17+5 🤰
25.02.2025 ok 20cm wg om 18+0
06.03.2025 badania połówkowe
24.03.2025 wizyta🩺
-
Elena20 wrote:Carolka ja się dzisiaj wybieram na drugie zajęcia w szkole rodzenia. Dzisiaj chyba powtórka z pielęgnacji dziecka. Jestem ciekawa, czy czymś mnie tam zaskoczą jeszcze 😄
Kaskas super!!! Cieszę się, że wyniki z amniopunkcji przyszły prawidłowe. W końcu można odetchnąć ❤️
Szona masz super podejście do żywienia 😀16.11.24 - dwie kreski, beta - 39,4. 🤰🏼
28.11.24 - pierwsza wizyta - jest pęcherzyk. 🥹
13.12.24 - mamy serduszko ❤️ CRL 1,42cm.
20.01.25 - prenatalne - średnie ryzyko ZD 💔 CRL 7,92cm.
31.01.25 - wyniki NIFTY - zdrowa dziewczynka. 🩷 🧬
05.02.25 - CRL 10cm 🥰
19.02.25 - 246g Stefki 💪🏻
06.03.25 - połówkowe 👶🏼
TP - 24.07.25 👧🏼 🩷☀️
🌼🌼🌼
💊 niedoczynność tarczycy (Letrox 125),
💊 insulinooporność (metformina do 12tc, aktualnie inozytol).
🌸🌸🌸
👩🏼 33 🫶🏻🧔🏼♂️ 36
👫🏻 07.10.2017
💘 01.01.2018
💍 02.01.2022
💒 07.10.2023
-
Ania1008 wrote:Też chciałabym mieć rękę do pieczenia i robienia takich słodkości ale każda moja próba kończy się klęską.
Chcę upiec w piątek drożdżówkę bo ostatnio któraś z dziewczyn wstawiała zdjęcie pysznej drożdżówki. Mam nadzieję, że coś mi wyjdzie bo ochotę mam dużą na taką drożdżówkę z owocami a w tych sklepowych dużo chemia i cukru. W piekarni czasami sobie coś kupię ale one też mają dużo cukru. W domu używam xilitolu więc chciałabym sama potrafić takie cuda piec.
https://www.youtube.com/watch?v=xqM2kyrSrIk&t=191s z tym że do rozczynu dodałam jeszcze łyżkę mąki pszennej.
Tak mi się spodobało, że za dwa dni zrobiłam ją znów i wyszła jeszcze lepsza także trening czyni mistrza.
Trzymam kciuki!