Hej,
Jestem w 12 tygodniu ciąży. Od dziecka cierpie na migreny, przed ciążą stosowałam tabletki excedrin migrastop, które bardzo mi pomagały. Ale odkąd wiem o dziecku to przestałam je zażywać, w ogole staram się nie brać żadnych leków.
Problem w tym, że migreny są coraz częstsze, głowa potrafi bolec przez 2,3 dni i do tego wielogodzinne wymioty. Jestem wykończona. Zimne okłady, zaciemnione pomieszczenie, szklanka wody, nic nie pomaga.
Czy stosowalyscie jakieś leki w ciąży? Jak to na nią wpłynęło? A może coś innego pomagało wam na bóle głowy...