Migreny w ciąży
-
Hej,
Jestem w 12 tygodniu ciąży. Od dziecka cierpie na migreny, przed ciążą stosowałam tabletki excedrin migrastop, które bardzo mi pomagały. Ale odkąd wiem o dziecku to przestałam je zażywać, w ogole staram się nie brać żadnych leków.
Problem w tym, że migreny są coraz częstsze, głowa potrafi bolec przez 2,3 dni i do tego wielogodzinne wymioty. Jestem wykończona. Zimne okłady, zaciemnione pomieszczenie, szklanka wody, nic nie pomaga.
Czy stosowalyscie jakieś leki w ciąży? Jak to na nią wpłynęło? A może coś innego pomagało wam na bóle głowy... -
W ciąży tylko paracetamol, który zwykle nie działał. Jak było naprawdę źle, to do niego piłam kawę. Migreny mam praktycznie od zawsze i są straszne, nie działa nic oprócz sumamigrenu, natomiast od drugiego trymestru zniknęły całkowicie i do teraz ich nie mam. Ani jednego ataku. Pewnie wrócą, gdy wróci okres. Cieszę się póki co życiem bez migren. Oby Tobie też przeszły
-
Fuksjowa wrote:W ciąży tylko paracetamol, który zwykle nie działał. Jak było naprawdę źle, to do niego piłam kawę. Migreny mam praktycznie od zawsze i są straszne, nie działa nic oprócz sumamigrenu, natomiast od drugiego trymestru zniknęły całkowicie i do teraz ich nie mam. Ani jednego ataku. Pewnie wrócą, gdy wróci okres. Cieszę się póki co życiem bez migren. Oby Tobie też przeszły
Czekam z niecierpliwością na drugi trymestr 😳 -
Na bazie własnych doświadczeń sądzę, że miną Ci jak ręką odjął zupełnie nagle. Najpóźniej w 20 tc, ale są duże szanse, że szybciej, skoro zaczęły się wcześnie. Z naturalnych sposobów spróbuj jeszcze stopy potrzymać w misce z ciepłą wodą, bywało, że pomogło mi to na naprawdę niesamowitą migrenę.
Nie brałam w ciąży żadnych grubszych leków na migreny ani bóle głowy. Natomiast raz w ciąży miałam tak silny ból głowy i niskie ciśnienie, że trafiłam do szpitala - tam też nie dostałam żadnych leków, ale dali kroplówki nawadniające i do tego kazali pić minimum 3 litry płynów dziennie. Pomogło. Tylko to nie była migrena, prawdopodobnie z tego niskiego ciśnienia ból.Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 września, 20:00
👩❤️👨 35 lat
1.2017 Syn I ♥️
2.2021 Syn II ♥️
2.2024 9tc poronienie zatrzymane, serduszko przestało bić w 8tc 💔
10.2025 Syn III ♥️ -




