Truskawka2026 wrote:
Cześć, jestem tu nowa, ale zdecydowałam się w końcu tu napisać.
Od ponad roku staramy się z mężem o dziecko i nic. Parę razy miałam blade kreski na teście ale za dwa dni pojawial się okres. Cykle regularne, wyniki dobre, mąż też zdrowy po wszystkich badaniach, wszystko idealnie lecz niestety lipa... Może stres nie mam pojęcia. W tym cyklu zostało mi parę testów owulacyjnych. Wiem że nie powinno się robić ich po upływie czasu, ale coś mnie walnęło, patrzę dwie grube kreski a zostało 6 dni do @. Poza tym że temperatura pochwy waha się między 37,3 do 37,6 i lekka bolesność piersi nic się nie dzieje. Jednak 16 dnia cyklu po owulacji która była 14 dnia, według testów poczułam bardzo bolesny Skórcz po lewej strony, jajnik aż na plecy. Dajcie znać czy któraś z Was tak miała. Wiem że niby dopiero rok starań, ale ja już mam dość.
Ogólnie wybrałaś wątek dla kobiet które już są w ciąży, więc myśle że dużo osób ci tu nie opisze. Na stronie głównej lepiej celować w pierwszy wątek który dotyczy starań ogólnych.
A tak po za tym. Mam kilka pytań.
Czy miałaś robiony monitoring owulacji żeby podejrzeć jak rosną ci pęcherzyki. Czy w okolicach owulacji miały około 18 - 20 mm? A po owulacji potwierdzone ciałko żółte ?
Powinnaś zrobić przynajmniej 2-3 USG w ciągu miesiąca żeby potwierdzić owulację. Testy owulacyjne jej nie potwierdzają.
Badania krwi - estradiol, prolaktyna, LH, FSH - zrób sobie w 3dc. Do tego możesz dołożyć testosteron, androgeny, żeby wykluczyć pcos.
W połowie cyklu w okolicach owulacji powtórz LH, FSH i estradiol.
7 dni po owulacji zrób jeszcze raz estradiol i progesteron.
Dodatkowo możesz zrobić insuline, cukier, ferrytyne, homocysteine, b12, Wit D, tsh z ft4, ft4.
Mąż - badanie nasienia.
Jeżeli wszystko będzie idealne - badanie drożności jajowodów.
Wyniki możesz wkleić jak chcesz i pomogę ci je zinterpretować. To jest postawa diagnostyki, dopiero po tym będziesz wiedziała w którym kierunku iść. I według mnie po roku czasu jak najbardziej powinnaś zrobić te badania, ja je zrobiłam po pół roku nie udanych prób, i po roku dzięki temu zaszłam w ciążę.
✨ 32 lata 🎀 | On 34 – wyniki OK 🦸♂️✨
🌿 Hashimoto
💛 czas starań - 12 miesiecy
💊 Leczenie & suplementy
• 🦋 Euthyrox (T4) 75 mcg
• 📉 Dostinex – prolaktyna z 23 ➝ 11 ng/mL w 1 miesiąc
• ☀️ Witamina D, 💉 B12 (z 250 ➝ w górę)
• 🧠 DHEA, NAC, ubichinol, melatonina – na owulację 🌸
• 💊 Acard 100 mg w II fazie + Encorton 5 mg
✅ Badania & wyniki
Profil antyfosfolipidowy – OK
Trombofilia – wykluczona (PAI hetero)
AMH – 2.9 🌟
Helicobacter & pasożyty – brak 🚫
MUCHA & cytologia – prawidłowe 🧫💖
Ferrytyna - 90 ng/mL
CA 125 - negatywny
🔄
Jajowody – drożne ✅
29.09.2025 - pierwsze USG 6 mm + ❤️
15.10 - drugie USG 2.23 ❤️
Czekamy na dziewczynkę 🥹
