🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
My jutro jedziemy do moich rodzicow z okazji urodzin taty i niby to tylko niecałe 200 km ale jestem przerażona, mam nadzieje ze mala da radę jakoś i ze nie bedzie ta podróż trwała 4h. U nas ze spaniem w dzień jest ciezko, zdążają się dni ze ma drzemkę nawet 3h ale to tak raz w tygodniu i tylko na brzuchu. Najczęściej jest jak wczoraj. Udało mi sie ja w koncu uśpić ok 11 i pospala troche ponad godzinę. Ok 17 wyszlam z nią na godzinny spacer to tez spala. A pomiędzy wisiała na mnie. (5 minut jedzenia i 5 minut spania i tak w kolko). Mąż przejął ja na jakies 40 minut po pracy i dal jej mleko z butelki żebym cokolwiek pospala. Potem od 19.30 do 22 walka zeby zasnela, w koncu chyba zasnela u męża na klatce piersiowej a on razem z nią 😂 i potem ja przeniósł, ale za to dopiero sie obudziła, przespala aa 4h, chyba wczorajszy dzień wykończył ja tak samo jak mnie 😅 teraz je tak jakby co najmniej kilka dni nie jadla
Jeśli chodzi o odkładanie to rano ma takie 10-15 minut kiedy poleży z ksiazeczka kontrastowa sama ale to tyle, potem jestem raczej nieodkladalna.
All in one ja mam juz kilka torebek zamrożonych, najczęściej raz dziennie ściągam pokarm podczas jej pierwszej drzemki bo ona jest wlasnie najdłuższa. I jak mam nadmiar to wtedy zamrażam. Albo jak mleko stoi juz 3 dni w lodówce i wiem ze ona nie wypije w ciągu następnego dnia wszystkiego. W ten sposób 1-2 woreczki tygodniowo udaje mi sie ogarnąć
Jutro mloda kończy miesiąc, niesamowite jak to minęłoWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 02:39
All_in_one lubi tę wiadomość
-
o, to nie wiedziałam, że takie mleko 3dniowe z lodówki można mrozić. my, jak nie użyliśmy, dawaliśmy młodemu do kąpieli 🙈
u mnie właśnie tych drzemek niekontaktowych w zasadzie nie ma, więc zostaje mi chyba jedynie odciąganie mleka podczas karmienia, z drugiej piersi.
ale boję się, że potem tego mleka będzie dla młodego mniej, chociaż wiem, że to się produkuje na bieząco 🙈
-




