Z okazji Dnia Matki

Wszystkim Mamom - tym przyszłym i teraźniejszym - dużo dobrych, pozytywnych chwil 😊
Specjalnie dla Ciebie: aż 50% zniżki na pierwszą wizytę i badania w jednej z najlepszych Klinik!
Odbierz zniżkę
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na owulację jak czytać test owu?
Odpowiedz

jak czytać test owu?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2017, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    Jestem tutaj nowa:) Miło mi dołączyć do grona:)
    Ostatnio zaczęłam się starać o dzidzię i zakupiłam testy owulacyjne, ale mam problem z rozróżnienie między wynikow- zrobiłam wczoraj i dzisiaj. Kreski są podobne.... Ale czy już dodatnie,czy jeszcze ujemne? Dzisiaj 11 dzień cyklu z 28dniowego... Nie czuję żadnych objawów owu, bólu, temperatury.

  • Madziula100 Koleżanka
    Postów: 48 10

    Wysłany: 29 marca 2017, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aby test owulacyjny był pozytywny kreska testowa musi być tak samo ciemna jak kreska kontrolna lub ciemniejsza od kontrolnej. Brak kreski testowej lub jaśniejsza kreska testowa niż kontrolna to negatywny wynik testu.

    Czekam na Drugie Szczęście :)
  • Morelka89 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 29 marca 2017, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny, też jestem tutaj nowa :)
    Testy owulacyjne stosuję od około 6 cykli, zaczynam zwykle około 10 dnia cyklu. Kupuję zwykle testy z domowego laboratorium. Staramy się "na poważnie" od pół roku. Dotąd na testach pojawiała się mocna druga kreska, zwykle około 14 lub 15 dnia. A w obecnym cyklu (dziś jest już 19 dzień), sprawdzając codziennie po pracy mniej więcej o godz.18, nie zauważyłam ani razu tej mocnej kreski. Owszem, jakiś jej ślad ciągle jest, ale to przecież nie wskazuje skoku LH. Jak myślicie, czy to jest cykl bezowulacyjny? Czy może skok był tym razem mało wyraźny i moje pomiary go nie "wyłapały" ? Śluz przezroczysty płodny zaobserwowałam tradycyjnie jakoś 13-14 dnia, tyle że w nieco mniejszej ilości, lekkie bóle podbrzusza też się pojawiły. Ogólnie cykle mam bardzo regularne, badane niedawno hormony tarczycy i prolaktyna też w normie. Powiedzcie, może macie jakieś przypuszczenia? Nie chciałabym jeszcze panikować i biec do lekarza, wiem że pół roku starań to jeszcze niedużo :) Zastanawiają mnie tylko te testy. Może niewarto się w ogóle nimi sugerować, odpuścić, i a nóż wtedy się uda... Dziękuję za wszelkie rady :)

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ