Forum W oczekiwaniu na owulację jak sądzicie...
Odpowiedz

jak sądzicie...

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • mał[email protected] Debiutantka
    Postów: 11 1

    Wysłany: 11 kwietnia 2015, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kiedy mogła wystąpić owulacja?, nie mierze temp. a na monitoringu nie byłam bo lekarz powiedział że "nie trzeba".
    W czoraj wieczorem dostałam silnych rwiących bóli lewego jajnika a przez cały wczorajszy dzień miałam śluz podbrawiony krwią, natomiast rano śluz też podbarwiony krwią i silny, rwący ból też lewego jajnika, a teraz na wieczór lekki ból jajnika, i śluz bez krwi.Proszę o odpowiedź

    mał[email protected] nie
  • mał[email protected] Debiutantka
    Postów: 11 1

    Wysłany: 11 kwietnia 2015, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myśle że raczej chyba dzisiaj mam owulację, ale nie jestem pewna

    mał[email protected] nie
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 11 kwietnia 2015, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz z tego co piszesz to stwierdzenie owulacji byłoby porównywalne z wróżeniem z fusów. Śluz był rozciągliwy więc jest to jeden z symptomów dni płodnych ... Podbarwienie krwią natomiast nie zawsze jest dobrym znakiem... Możesz zrobić za około tydzień badanie progesteronu żeby sprawdzić czy prawidłowo narasta ale tylko ciąża potwierdzi czy do owulki doszło na 100 %

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • anika Ekspertka
    Postów: 326 77

    Wysłany: 1 lipca 2015, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kobitki moglyyscie mi cos doradzic? cos mi sie poprzestawialo i troszke sie artwie. zawsze @ trwala 5 dni. dzisiaj 8 dc i nadal mam plamienia :(

    fefa15317bdc514024168a480c517a28.png
  • mietata Autorytet
    Postów: 1455 770

    Wysłany: 1 lipca 2015, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2017, 11:09

    endometrioza (3/4 st.), hiperinsulinemia, niedoczynność tarczycy, AMH 0,9
    IVF ICSI - 15.02.2017 transfer 4A, raz a dobrze :) p19uugpj3ngcys2q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 lipca 2015, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mietata wrote:
    wydawało mi się kiedyś, że to rwanie w połowie cyklu to owulacja, raz to nawet potwierdziła temperatura. W tym cyklu rwący ból niby też zapowiadał owulację, testy owu pozytywne, a okazało się, że coś się przesunęło i to dobre kilka dni, bo temperatura wskazuje na owulacje w znacznie odleglejszym terminie.
    Szczerze to zaczynam wątpić w sens tego mierzenia, obserwowania, to jak rosyjska ruletka....gdybym chciała się zabezpieczać to metody naturalne byłyby na ostatnim miejscu.
    Posiadanie bardzo małej wiedzy w jakimś temacie, prowadzi właśnie do takich wniosków...

  • mietata Autorytet
    Postów: 1455 770

    Wysłany: 2 lipca 2015, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 października 2017, 11:10

    endometrioza (3/4 st.), hiperinsulinemia, niedoczynność tarczycy, AMH 0,9
    IVF ICSI - 15.02.2017 transfer 4A, raz a dobrze :) p19uugpj3ngcys2q.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie oceniam po stwierdzeniu, że nie stosowałaś obserwacji jako metody antykoncepcyjnej, tylko:
    mietata wrote:
    W tym cyklu rwący ból niby też zapowiadał owulację, testy owu pozytywne, a okazało się, że coś się przesunęło i to dobre kilka dni, bo temperatura wskazuje na owulacje w znacznie odleglejszym terminie.
    Gdzie znalazłaś informację, że skok to sama owulacja? Może do niej zarówno dojść przed, jak i po skoku, dlatego metody NPR płodność wyznaczają w przedziale ok. 9-10 dni (czyli 6 dni przed skokiem i 3-4 dni po nim), oczywiście jeśli rzetelnie robi się obserwacje.

    Najpierw należy poznać te metody. Nauka swojego ciała - obserwacja cykli to min. rok, by wyznaczać okres bezpieczny w 1 fazie, do tego czasu, można wyznaczać tylko okres bezpłodności po owulacyjnej, którego wskaźnik Pearla (jeśli o takowym słyszałaś) wynosi 0...

  • dleyk Znajoma
    Postów: 20 28

    Wysłany: 20 lipca 2015, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny

    U mnie dziś prawdopodobieństwo owulacji Ale trzeba obserwować przez ok 3 dni - czy nie nastąpi spadek temperatury Osobiście w większości wypadków mam śluz wodnisty Czasem pojawia się też śluz rozciągliwy - taki jak jajko kurze


    29af17307ecb3b9c807573eef0a05919.png

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lipca 2015, 13:12

    20140815650123.png

    dleyk
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 lipca 2015, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)
    Ja można powiedziec , że dopiero uczę się obserwacji wlasnego ciała...zawsze mniej wiecej w polowie cyklu czuje, że cos tam się dzieje, kluje mniej jajnik, piersi bolą jak chiolera! Tylko, że zawsze bol czuje tylko w jednym jajniku, nie wiem czy to normalne? W drugiej polowie cyklu czyli ok 20 dnia pojawia się lekko zabarwiony sluz, potem nic i znowu jakies male plamienie, potem okres... ostatnie 2 @ byly bardzo skąpę. Lipcowy trwał ledwo 3 dni, w tym 2 dni to plamienie. I praktycznie zero bolu...

    Może któras z WAs tak miała?

  • orchid Przyjaciółka
    Postów: 103 22

    Wysłany: 21 lipca 2015, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatkaa wrote:
    Cześć dziewczyny :)
    Ja można powiedziec , że dopiero uczę się obserwacji wlasnego ciała...zawsze mniej wiecej w polowie cyklu czuje, że cos tam się dzieje, kluje mniej jajnik, piersi bolą jak chiolera! Tylko, że zawsze bol czuje tylko w jednym jajniku, nie wiem czy to normalne? W drugiej polowie cyklu czyli ok 20 dnia pojawia się lekko zabarwiony sluz, potem nic i znowu jakies male plamienie, potem okres... ostatnie 2 @ byly bardzo skąpę. Lipcowy trwał ledwo 3 dni, w tym 2 dni to plamienie. I praktycznie zero bolu...

    Może któras z WAs tak miała?


    Najwidoczniej masz bardziej aktywny lewy jajnik ;) Ja mam tak samo. Plamienia skonsultowałabym z lekarzem, jakieś badania hormonów itp. aby rozwiać wątpliwości.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2015, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kiedy mogła wystąpić owulacja?, nie mierze temp. a na monitoringu nie byłam bo lekarz powiedział że "nie trzeba".
    Swoją drogą, odpowiadanie na to pytanie, to jak wróżenie z fusów...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2015, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Orchid - dzięki :)

    No własnie za tydzień mam wizytę u swojego gina, porozmawiam z nio o tych wszytskich dręczących mnie problemach. Zobaczymy co powie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2015, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)

    Bylam wczoraj u gina....nie wiem czemu ale byłam strasznie zestresowana jak nigdy....ehhh...

    No coż odnośnie skąpego okresu - powiedział, że nie ma sie czym martwić, ze wszystko w porządku.Jakiś jeden torbielek maly mam na jajniku ale ponoc poki co nie ma się czym martwic. A na te plamienia dał mi duphaston...o ile dobrze wyliczyłam mam go brać przez 2 albo 3 cykle.

    a odnośnie starań po coz - mowil zeby serduszkowac od 8 do 18 dnia cyklu co drugi dzien.

    Wszytsko fajnie ale jka powiedziałam o tym mojemu to generalnie strwierdzil, że nie jest krolikiem.... itd itp i od słowa do slowa wyszła kłotnia....

    Pol nocy nie spałam, ciagle mialam przed oczami cykle, wykresy, owulacje, jajniki, mojego. I powiem Wam, że dzisiaj mam bardzo kiepski nastroj , nic mi sie nie chce i zastanawiam się czy to wszytsko w ogole ma sens....

    Sorry, ze przytrulam, wygadalam sie ;(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2015, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny. Mam pytanie, czy silny stres oslabienie i przeziębienie mogą wydłużyć cykl i opóźnić owulacje? Juz powinnam mieć okres (testy ciążowy negatywne) a boli jajnik śluzu pelno i owulacyjny pozytywny. Mialam dużo stresu bo sama 3 tygodnie bylam z 3 dzieci, bliźniaczki zaraziły sie angina od brata i cala trojka dala popalić. Ogólnie stres byl bo nie lubię byc sama z nimi jak partner jest w delegacji.moglo to wplynac aż tak na to? Co dziwne, partner wrocil wczoraj a ja od wczoraj czuje bole owulacyjne jak sie przestalam stresować. Dziekuje z góry za odpowiedzi. Pozdrawiam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2015, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam zapomanialam napisac nie mierze temperatury ponieważ w nocy wstaje do dzieci o różnych godzinach

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2015, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kamka9319 wrote:
    Mam pytanie, czy silny stres oslabienie i przeziębienie mogą wydłużyć cykl i opóźnić owulacje?
    Oczywiście, że mogą i wszędzie jest o tym napisane...

    kamka9319 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 lipca 2015, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje za odpowiedź

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ