Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W oczekiwaniu na owulację › problem z interpretacją
Odpowiedz

problem z interpretacją

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2016, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie. Jestem tu nowa - zarejestrowałam się bo potrzebuje porady. Mam 28 lat, staramy się z mężem o dziecko od lipca. Mam bardzo nieregularne cykle (nawet 5 miesięczne przerwy). Byłam u lekarza, stwierdził że anatomicznie wszystko jest ok, zrobił usg itd. i odesłał na wyniki tsh i prolaktyny. Prolaktyne mam dwukrotnie wyższą niż norma a tsh tylko troszkę wyższą. Miałam już iść z wynikami do ginekologa ale... dostałam miesiączki - której nie było od 5 miesięcy. Musiałam poczekać, czytałam dużo w internecie. Kupiłam testy lh i w 10dc okazał się pozytywny, w kolejnych dniach też, około 15dc nastąpił gwałtowny wzrost lh (kreska była bardzo ciemna w porównaniu do drugiej). Miałam nadzieje ze może nawet obędzie się bez wywoływania lekami i dalismy sobie 2/3 tygodnie przerwy od lekarza dzieki temu że coś sie ruszyło zupełnie samo. Jednak rezultatów brak, minął już prawie 3 tydzień test lh nadal pozytywny choć słabiej. W ciąży nie jestem. Wiem, muszę pójść do lekarza i wybieram się w tym tygodniu jeszcze. Ale proszę pomóżcie mi zinterpretować, czego mogę się spodziewać? Czy ktoś miał podobnie jak ja? Z góry będę bardzo wdzieczna za pomoc a po wizycie u lekarza mogę podzielić się z Wami wnioskami. Pozdrawiam serdecznie wszystkie "staraczki" i zyczę powodzenia :)

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ