Forum W oczekiwaniu na testowanie 7 nieszczęść - antykoncepcja i tarczyca
Odpowiedz

7 nieszczęść - antykoncepcja i tarczyca

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Anhe Autorytet
    Postów: 442 204

    Wysłany: 19 stycznia 2014, 23:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A więc kobietki :)
    Sprawa ma się tak, że w gruncie rzeczy chodzi o mój silny instynkt macierzyński :D
    Zdecydowaliśmy się na maleństwo. Ten cykl jest pierwszym cyklem bez tabletek antykoncepcyjnych, zaczął się 18/12/2013 :)
    Przez pierwsze 2 tygodnie po zakończeniu krwawienia bardzo intensywnie staraliśmy się o bobaska, kolejny tydzień nie był już tak intensywny. Od mniej więcej czasu 2-3dp spodziewanej owulacji (tylko przypuszczam, że wtedy mogła być) zaczęłam się dziwacznie czuć.
    Ból w jajnikach. Czasem obu, czasem jednym, najczęściej w prawym. Ból podbrzusza, jakby coś rozpychało, jakby macica mi puchła, takie śmieszne uczucie w maleńkim stopniu przypominające pieczenie. Od kilku dni czuję balon w podbrzuszu podczas leżenia czy siedzenia. No i moje lenistwo - najchętniej gniłabym cały dzień w wyrku. Wycieka ze mnie gęsty, śluz o lekko żółtym zabarwieniu. Zrobiłam test, bardzo czuły i pokazał mi I (robiony około 6dpo).
    Nie bolą mnie piersi (nigdy nie bolały, nawet przed okresem)nie zmieniły koloru, żyłek ile było - tyle jest, z kolei przez dzień lub dwa miałam powiększone i lekko bolesne węzły chłonne pod pachami.
    Często robi mi się dziwnie w żołądku i nigdy nie jestem pewna czy przypadkiem nie zwymiotuję.
    Nie jestem agresywna czy bardziej nerwowa albo płaczliwa, wręcz spokojniałam bardzo.
    @ nie przychodzi już 3 dzień.

    Choruję na niedoczynność tarczycy i przyjmuję Euthyrox 100.

    Myślicie, że może mi się udało czy to tylko reakcja na odstawienie antykonceptów?



    Swoją drogą, witam się z Wami moim pierwszym tematem tutaj :)

    Trzymam kciuki za nas wszystkie!

    526e02e297a4e6092323aa50e4900fb4.png
    bfaregz2mhjblff8.png
  • Unlike Autorytet
    Postów: 587 350

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 01:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwsza ważna rzecz, ginekolog mówił Ci, żeby starać się już w pierwszym cyklu? Mój przestrzegał, żeby po odstawieniu tabletek zrobić obowiązkowo cykl przerwy.

    Żółte zabarwienie śluzu - bankowa infekcja pochwy, do ginekologa w trybie pilnym.
    Test - w 6dpo nie odchodzi jeszcze nawet do zagnieżdżenia, wiec absolutnie żaden test niczego ci nie pokaże.
    Piersi - ich wielkość/kolor/żyłki w większości przypadków pojawiają się ze wzrostem prolaktyny, czyli na bardzo późnym etapie ciąży.
    Spóźnienie okresu - po odstawieniu tabletek mój pierwszy cykl trwał 68 dni ;) Aktualnie uregulowały się do 28. Bardzo często po hormonach długości cykli początkowo się wahają.

    48f411ed51.png
  • Anhe Autorytet
    Postów: 442 204

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ginekolog kazał starać się od początku, także tu akurat nie zrobiłam samowolki. Przez tarczycę i masę innych czynników moja płodność jest na prawdę dużo gorsza niż każdej normalnej kobiety.:)
    Idę dzisiaj na wizytę, także zobaczymy co mi powie. :)

    Unlike lubi tę wiadomość

    Trzymam kciuki za nas wszystkie!

    526e02e297a4e6092323aa50e4900fb4.png
    bfaregz2mhjblff8.png
  • Unlike Autorytet
    Postów: 587 350

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anhe wrote:
    Ginekolog kazał starać się od początku, także tu akurat nie zrobiłam samowolki. Przez tarczycę i masę innych czynników moja płodność jest na prawdę dużo gorsza niż każdej normalnej kobiety.:)
    Idę dzisiaj na wizytę, także zobaczymy co mi powie. :)

    Pytam, bo spotykam się z różnymi szkołami ;) Wiem, że niektórzy każą od razu, ale np. mój zawsze mówi, że on odpowiedzialności nie weźmie jeśli się okaże, że tabletki będą miały jakiś wpływ na ciążę.

    48f411ed51.png
  • Anhe Autorytet
    Postów: 442 204

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podobno zależy to od leku, który przyjmujesz. Ja przyjmowałam Naraya i podobno nie ma to wpływu, nawet jeśli zaszłabym w pierwszym cyklu bez antykoncepcji, a mam świetnego lekarza, więc ufam mu w całości.:)

    Trzymam kciuki za nas wszystkie!

    526e02e297a4e6092323aa50e4900fb4.png
    bfaregz2mhjblff8.png
  • Unlike Autorytet
    Postów: 587 350

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak tam wizyta? Co się okazało?

    48f411ed51.png
  • Anhe Autorytet
    Postów: 442 204

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 22:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Że miałam owulkę niedawno, bo widział ciałko czerwone na USG. Lekarz powiedział, że mogła być podwójna owulacja, dlatego czułam ją wcześniej. W ciąży nie jestem na 99,9% niestety. Ale co mnie ucieszyło powiedział też, że jest wszystko ok i mam po prostu cieszyć się seksem, a jeśli przez pół roku nie zajdę, to mam umówić się na wizytę. Zabronił mi też testować się testami owulacyjnymi, bo są niepotrzebne, dostarczają tylko stresu. Mam uprawiać seks wtedy, kiedy będę miała na to ochotę, a przy owulacji wzrasta libido, więc tą ochotę powinnam mieć w odpowiednim czasie. Ten cykl stracony, ale lekarz daje duże szanse przy kolejnym :)

    Trzymam kciuki za nas wszystkie!

    526e02e297a4e6092323aa50e4900fb4.png
    bfaregz2mhjblff8.png
  • karolca Przyjaciółka
    Postów: 76 29

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 23:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ciałko czerwone a ciałko żółte :)

  • Anhe Autorytet
    Postów: 442 204

    Wysłany: 20 stycznia 2014, 23:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A właśnie, że czerwone :P To są resztki po owulce :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora 20 stycznia 2014, 23:51

    Trzymam kciuki za nas wszystkie!

    526e02e297a4e6092323aa50e4900fb4.png
    bfaregz2mhjblff8.png
  • eweline Koleżanka
    Postów: 90 15

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gdy pęcherzyk pęka (owulacja) jego otoczka zamienia się w ciałko żółte, które produkuje progesteron nie ma czegoś takiego jak ciałko czerwone. Co do tabletek anty to ja też brałam i cykl się po nich zmienił i nie chce wrócić do normy a trwa to już 1,6 roku i ciąży nie ma. Nie jest prawdą że tabletki nie mają wpływu u jednych mają u innych nie i nie ma znaczenia jakie brałaś bo gółówny skład opiera sie na tych samych sztucznych hormonach syntetycznych estrogenach i gestagenach bez znaczenia jaka nazwa tabletki

    eweline
  • eweline Koleżanka
    Postów: 90 15

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tabletki są okaleczeniem kobiety sprawiają że nasze jajniki przestaja pracować kiedy je bierzemy i nie zawsze po zaprzestaniu brania ponawiają właściwie swoją pracę znam osoy które lata po odstawieniu się starały zajść w ciąże ja sama też jestem tego przykładem
    Ginekolodzy nie mówią nam prawdy lub sami jej nie znają bo nigdzie nie przeprowadza się takich badań ani nie prowadzi statystyk

    eweline
  • Unlike Autorytet
    Postów: 587 350

    Wysłany: 27 stycznia 2014, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eweline wrote:
    tabletki są okaleczeniem kobiety sprawiają że nasze jajniki przestaja pracować kiedy je bierzemy i nie zawsze po zaprzestaniu brania ponawiają właściwie swoją pracę znam osoy które lata po odstawieniu się starały zajść w ciąże ja sama też jestem tego przykładem
    Ginekolodzy nie mówią nam prawdy lub sami jej nie znają bo nigdzie nie przeprowadza się takich badań ani nie prowadzi statystyk

    Bez przesady, zależy od lekarza, dobrze dobrane tabletki i sprawdzenie wcześniej wszystkich hormonów i nic złego się nie stanie. Ja odstawiłam i w zasadzie nie mam problemów, cykle nieregularne, ale owulki są normalnie.

    48f411ed51.png
  • Anhe Autorytet
    Postów: 442 204

    Wysłany: 31 stycznia 2014, 00:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eweline wrote:
    gdy pęcherzyk pęka (owulacja) jego otoczka zamienia się w ciałko żółte, które produkuje progesteron nie ma czegoś takiego jak ciałko czerwone. Co do tabletek anty to ja też brałam i cykl się po nich zmienił i nie chce wrócić do normy a trwa to już 1,6 roku i ciąży nie ma. Nie jest prawdą że tabletki nie mają wpływu u jednych mają u innych nie i nie ma znaczenia jakie brałaś bo gółówny skład opiera sie na tych samych sztucznych hormonach syntetycznych estrogenach i gestagenach bez znaczenia jaka nazwa tabletki

    Zanim pojawi się ciałko żółte najpierw pojawia się ciałko czerwone. Co jak co, ale chyba nie zamierzasz podważać zdania ginekologa, niejako specjalisty w dziedzinie, do którego wszystkie chodzimy po radę :)

    A jeśli chodzi o tabletki, to zgadzam się z Unlike. Jeśli są dobrze dobrane, to nie ma po nich komplikacji. Kwestią też, wydaje mi się, jest dawka hormonów zawartych w tabletce, bo nie ma co porównywać np. Midiany z Narayą.

    Eweline, a sprawdzałaś sobie tarczycę? Ja miałam problemy tego typu długi czas, a okazało się, że mam niedoczynność tarczycy. Teraz biorę Euthyrox i wszystko jest ok :)

    Trzymam kciuki za nas wszystkie!

    526e02e297a4e6092323aa50e4900fb4.png
    bfaregz2mhjblff8.png
  • Znajoma
    Postów: 24 6

    Wysłany: 18 marca 2014, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zarówno nadczynność, jak i niedoczynność tarczycy często są powodem niepłodności kobiecej. Na szczęście na rynku są już leki i suplementy, które pomagają w regulacji tych hormonów.
    Pamiętajcie, że wizyta u lekarza w przypadku wahań hormonów zawsze jest wskazana. Bądźcie dobrej myśli!
    Powodzenia.

    Pozdrawiam.

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)