Forum W oczekiwaniu na testowanie Brak pęcherzyka
Odpowiedz

Brak pęcherzyka

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Ewelka1987 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane. Mam nadzieje, ze mi pomożecie. Ost okres miałam 02.12. Zrobiłam masę testów i każdy pozytywny. U ginekologa byłam 10.01 i niestety nie było nic jeszcze widać na usg. Od 07.01 do 09.01 miałam plamienia a właściwie krew jak na skąpa misiaczke. W środę 10. 01 miałam pierwsza betę a wynik to 227. Dzisiaj robiłam kolejna i wynosi 308. Czy wszystko jest w porzadku? Czy możliwe, ze było za wczesnie żeby coś zobaczyć u ginekologa? Czy przyrost jest prawidłowy? Nadmienię, ze zapłodnienie było dokładnie 14.12 a okres zwykle był co 26 dni. Pozdrawiam Was cieplo

    Ewelka1987
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5392 6787

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj, ginekolog jest w stanie coś zobaczyć przy becie min 1000-1500... Także było stanowczo za wcześnie... Niestety przyrost bety wynosi 35.7%, a powinien minimum 66%.l po 48 godzinach.. Powtórz po kolejnych 48 godzinach... Trzymam kciuki żeby odbiła.. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2018, 20:57

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - 13 kumulusów, 10 komórek - 10 zarodków do 3. doby... po 7 dniach jedna blastka 3BC 💕❄💕 waleczny siłacz! 💪💪💪
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Ewelka1987 Nowa
    Postów: 3 0

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wlasnie myslalam, ze już w prawie 4 tyg od zapłodnienia będzie już widać kropeczkę w pęcherzu a tu nie widać nawet pęcherzyka. Nadmienię, ze w drugim dniu krwawienia pojawił się niewielki skrzep. Ale gdyby to było poronienie to beta raczej by nie rosła w ogóle prawda?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2018, 21:05

    Ewelka1987
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5392 6787

    Wysłany: 13 stycznia 2018, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelka1987 wrote:
    Wlasnie myslalam, ze już w prawie 4 tyg od zapłodnienia będzie już widać kropeczkę w pęcherzu a tu nie widać nawet pęcherzyka. Nadmienię, ze w drugim dniu krwawienia pojawił się niewielki skrzep. Ale gdyby to było poronienie to beta raczej by nie rosła w ogóle prawda?
    Niekoniecznie... Nie chce Cie straszyć ale taka powoli rosnąca beta też nie wróży nic dobrego....

    laUgp2.png
    2. ICSI (OviKlinika): 22.01.2021 - 13 kumulusów, 10 komórek - 10 zarodków do 3. doby... po 7 dniach jedna blastka 3BC 💕❄💕 waleczny siłacz! 💪💪💪
    CRIO 2.3.3 i M3 - 29.10.2020 :( :(
    02.2020 - diphereline 8 miesięcy (sztuczna menopauza, wyciszenie adeno)
    ET cl9.3 - 01.08.2019 :(
    1.ICSI (nOvum): lipiec 2019 - 10 kumulusów, 6 komórek, 3 zarodki słabej jakości (duża fragmentacja)
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • mindusia87 Autorytet
    Postów: 257 200

    Wysłany: 21 lutego 2018, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam podobna sytuacje z betą. Niby przyrastała ale za mało przyrastała tak jak powinna. U mnie skończyło się tym,że zarodek się w ogole nie rozwinął. Był pęcherzyk ale pusty.A test ciążowy też wyszedł pozytywny. Czasami tak się też zdarza.

    f2w3yx8dfotu0cc3.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego