Nieudane in vitro? Przyjrzyj się
dotychczasowemu leczeniu i zaplanuj kolejne kroki.

Ferti Replan - kompleksowa analiza wcześniejszego leczenia in vitro pod opieką zespołu ekspertów w jednym miejscu.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W oczekiwaniu na testowanie › dziwne plamienie w 20 i 21 dc- ktoś tak miał i czy to może być ciąża?
Odpowiedz

dziwne plamienie w 20 i 21 dc- ktoś tak miał i czy to może być ciąża?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 lipca 2016, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej,
    zaczne moze od tego ze zaczeły mi sie rok temu problemy z hormonami, w listopadzie ub roku byłam w szpitalu na endokrynologii i tam stwierdili podejrzenie wpn bo wysokie androgeny, ale stwierdzili mi na podstawie wyników hormonów i usg piekna owulacje - to był 11 dzien cyklu.

    prywatnie pozniej wykluczyłam wpn (TK) i 2 miesiace temu poszlam rownież prywatnie do polecanego gino endo i zrobiła mi usg i powiedziała ze nie mam owulacji:(( (na podstawie 1 usg) i ze to wina tsh (2,5) i prolaktyny (35) dostałam euthyrox najpierw 25, pozniej po polowie bo mialam skutki ub + castagnus, kontrole mialam miec za miesiac. co ciekawe/dziwne powiedziala ze podejrzewa pcos, a wtedy w szpitalu mowili ze jajniki mam ok, co wiecej akurat wtedy jak byłam stwierdzili mi owu..

    w tym cyklu było przytulanko do konca w 8 dniu cyklu, wiec teoretycznie w dzien bezpieczny (ale nie boje sie ciazy wrecz przeciwnie, po prostu tak sie załamałam tym stwierdzeniem braku owulacji ze przestalismy patrzec na dni cyklu) pozniej niestety juz nic bo mielismy duzo spraw na głowie..

    od 19 dc lekko bola mnie piersi, 20 dnia cyklu dostałam plamienia - sluz zabarwiony na rozowo lub przezroczyty z jakby rozowymi kawałkami krwi/nabłonka ale widoczne tyylko na chusteczce, na majtkach miałam 2x małe plamki (brazowe) i to plamienie zaczeło sie 20dc a skonczyło 21dc - myslalam ze 21dc dostane @ wczesniej ale jest 24 dc i nic, a piersi bola koszmarnie.

    jestem zaniepokojona bo NIGDY nie miałam plamienia- jedynie takie zaraz przed okresem, ale dosc obfite i w ciagu dosłownie 2-3h od tego plamienia dostałam okres, a teraz plamienie było i nic, nigdy nie miałam tak a gin na urlopie moge isc dopiero za tydzien.

    wiem ze moze to byc a) nadzerka ale raczej wykluczam bo 2 miesiace temu u gina bylo ok, cytologia 1 b) za mało progesteronu - zawsze miałam w gornej granicy normy poza tym bardzo bola mnie piersi a za to odpowiada przeciez progesteron

    jak myslicie czy jest jakas mozliwosc ze te plamienia oznaczaja ciaze? jaka mam szanse w 8dc?

    nie chce sobie robic nadziei i boje sie robic test :(

    czuje sie jakbym miała typowy PMS ale od 20 dnia cyklu a zawsze miałam najwczesniej 3 dni przed @

    aha @ zawsze miałam co 28-29 dni, sporadycznie 27

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ