Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak nie zwariować...
Odpowiedz

Jak nie zwariować...

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Kasia0504 Ekspertka
    Postów: 228 240

    Wysłany: 1 sierpnia 2024, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć,
    Własnie kończy się mój pierwszy cykl starań i sama jestem zdziwiona jak bardzo mi to na psychikę wsiadło.

    Ciężko mi się na czymkolwiek skupić, ciągle czytam wpisy na forum albo przeglądam wykresy z pozytywnym testem ciążowym. Szukam historii gdzie negatywny w 11 dpo daje jeszcze jakieś szanse... Podziwiam kobiety, które walczą od lat o upragnione dziecko... Na dzień dzisiejszy dla mnie to jest jakaś abstrakcja. Nie mogę wytrzymać jednego dnia bez testowania...

    Mam nadzieję, że w następnym cyklu będzie juz troszkę łatwiej. Chyba za bardzo się nastawiłam, że skoro mam regularne cykle, biorę witaminy, to pójdzie szybko i przyjemnie. A i gorszy okres w pracy na pewno też nie pomaga.

    Powodzenia dla wszystkich niecierpliwych :)

  • Chesterka1124 Autorytet
    Postów: 1385 1359

    Wysłany: 1 sierpnia 2024, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia0504 wrote:
    Cześć,
    Własnie kończy się mój pierwszy cykl starań i sama jestem zdziwiona jak bardzo mi to na psychikę wsiadło.

    Ciężko mi się na czymkolwiek skupić, ciągle czytam wpisy na forum albo przeglądam wykresy z pozytywnym testem ciążowym. Szukam historii gdzie negatywny w 11 dpo daje jeszcze jakieś szanse... Podziwiam kobiety, które walczą od lat o upragnione dziecko... Na dzień dzisiejszy dla mnie to jest jakaś abstrakcja. Nie mogę wytrzymać jednego dnia bez testowania...

    Mam nadzieję, że w następnym cyklu będzie juz troszkę łatwiej. Chyba za bardzo się nastawiłam, że skoro mam regularne cykle, biorę witaminy, to pójdzie szybko i przyjemnie. A i gorszy okres w pracy na pewno też nie pomaga.

    Powodzenia dla wszystkich niecierpliwych :)
    Zapraszam do noszego sierpniowego wątku staraczek. Dostaniesz tu duzo wsparcia i zrozumienia. Niestety czasami tak jest, że dopiero udaje się po kilku miesiącach. Wrzuć na luz, odpocznij trochę. Ściskam mocno 🫂

    Schuyler lubi tę wiadomość

    26.02.2021 II ❤️
    15.03.2021 jest ❤️
    30.04.2021 👼 😢
    26. 11.2021 II ❤️
    3.12.2021 puste jajo 😭
    28.02.2022 II ❤️
    23.03.2022 jest ❤️ 7tc
    4.11.2022 David 3700g szczęścia
    10 2023 poronienie 7tc 💔

    1.01.2024 starania o kolejną kruszynkę ❤️

    4 2024 biochem

    Jedno szczęście już mam ale serce pragnie więcej 🥺

    age.png
  • Lus1a Przyjaciółka
    Postów: 81 45

    Wysłany: 1 sierpnia 2024, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia0504 wrote:
    Cześć,
    Własnie kończy się mój pierwszy cykl starań i sama jestem zdziwiona jak bardzo mi to na psychikę wsiadło.

    Ciężko mi się na czymkolwiek skupić, ciągle czytam wpisy na forum albo przeglądam wykresy z pozytywnym testem ciążowym. Szukam historii gdzie negatywny w 11 dpo daje jeszcze jakieś szanse... Podziwiam kobiety, które walczą od lat o upragnione dziecko... Na dzień dzisiejszy dla mnie to jest jakaś abstrakcja. Nie mogę wytrzymać jednego dnia bez testowania...

    Mam nadzieję, że w następnym cyklu będzie juz troszkę łatwiej. Chyba za bardzo się nastawiłam, że skoro mam regularne cykle, biorę witaminy, to pójdzie szybko i przyjemnie. A i gorszy okres w pracy na pewno też nie pomaga.

    Powodzenia dla wszystkich niecierpliwych :)

    Kochana, musisz wrzucić troszkę na luz, bo stres i napinanie się na pewno nie służy. Wiem co czujesz, bo miałam dokładnie tak jak Ty. Bardzo pragnęłam dziecka, ciągle siedziałam na forum i czytałam o tych testach. Czasami przy robieniu testów wkręcałam sobie, że niby widzę 2 kreski gdzie była jedna. Twoje stresowanie się w niczym nie pomoże, najlepsze co możesz sobie dać to spokojną głowę teraz. Ja co prawda nie starałam się długo, ale już sobie wkręcałam, że coś ze mną nie tak jak się nie udawało. Zupełnie niepotrzebnie. Ty też sobie nie wkręcaj, bo znasz swój organizm i jeśli wiesz, że jesteś zdrowa to nie masz się o co obawiać. Ja od siebie mogę Ci polecić fertistim, mi pomógł i słyszałam o nim dużo fajnych opini. Trzymam kciuki

    preg.png
    Staś💙28+3 1370gram💙
  • Kasia0504 Ekspertka
    Postów: 228 240

    Wysłany: 2 sierpnia 2024, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za wsparcie :) dzisiaj już trochę z lepszym nastawieniem na to patrzę. Na ten mój stres wpływa też wiek - 34 lata i dopiero pierwsze próby o dziecko.

    Mały sukces jest, bo dzisiaj już testu nie zrobiłam ;)

  • Blondie Debiutantka
    Postów: 8 3

    Wysłany: 2 sierpnia 2024, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia0504, mam to samo. Dopiero co rozpoczęliśmy temat, a ja już nie wiem co ze sobą zrobić. W tym miesiącu akurat siedzę w domu, co nie pomaga mojej głowie. Doszukuję się wszystkich możliwych objawów, jestem 3 dni przed @ i już nie wiem czy to PMS, czy może się udało.

    pelnawiary lubi tę wiadomość

  • Saferka Autorytet
    Postów: 482 987

    Wysłany: 2 sierpnia 2024, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kobietki! Fakt, że sama jestem na początku tej drogi, ale wydaje mi się, że na samym początku tak właśnie jest. Człowiek nastawi się na to, iż już jest dobry moment na potomstwo i wydaje mu się, że skoro jest zdrowy, nic mu nie dolega to pójdzie wszystko sprawnie i niecierpliwi się... To chyba już nasza natura. Chcemy mieć wszystko i najlepiej na już.
    Powinnaś przepracować to sobie, bo nie wpłynie to dobrze na Ciebie ani na relacje z partnerem, ściskam Cię mocno i rozumiem Cię 💕

    Starania o pierwsze bobo 2024r. 🍀
    👩🏽27 :
    ✅ Wszystko w normie, AMH - 2,44 (12/2024), 2,44 (06/2025)

    🧔🏽‍♂️30 :
    morfo - 0% ❌( 12/2024), -> 2% (04/2025)
    HBA - 86%,
    ruch postępowy - 40,1 %

    🍀06/2025 ➡️ kwalifikacja IVF ✅🍀
    📅 16.07 Transfer - 4.1.1. Beta <0,2
    Na zimowisku ❄️❄️❄️

    Not all miracles are loud. Some grow in silence. 🌿💛
  • pelnawiary Autorytet
    Postów: 1058 2222

    Wysłany: 14 sierpnia 2024, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,jak ja Was rozumiem:(też jestem dopiero na początku drogi i staram się nie wkręcać,ale mam wrażenie że już o niczym innym nie myślę.Niestety wiek późny więc jak już poczytałam,że szanse marne to już w ogóle:(((niestety tak się życie ułożyło,późna ciąża nie byłam moim marzeniem wręcz przeciwnie,co z tego jak do tanga trzeba dwojga.

    👩👱‍♂️40l.

    start inv:
    - 16.05.2025 punkcja - pobrano 7🥚,mamy 6❄️➡️PGT-a mamy 5❄️

    - 16.07.2025 pierwszy FET 5.1.1 + EG

    6dpt są ⏸️ - beta 79,prog 38,8 🥰
    8dpt beta 209,10dpt beta 491,prog 38,4,12dpt beta 1174,19dpt beta 25 814
    23dpt 0,39cm Maluszka z bijącym serduszkiem ❤️
    08.09.2025 nifty pro - wszystkie ryzyka niskie,spodziewamy się chłopca🩵
    19.09.2025 prenatalne I trymestru - wszystkie parametry prawidłowe 🥰
    18.11.2025 II bad.prenatalne w jak najlepszym porządku 🤗
    22.12.2025 780g Łobuziaka🥰

    19.01.2026 III bad.prenatalne1600g Szczęścia🥰

    Jaś ,czekamy na Ciebie Synku🩵

    ⏳02.03.2026 USG

    preg.png
  • samixx Debiutantka
    Postów: 9 1

    Wysłany: 14 sierpnia 2024, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny bardzo Was proszę o pomoc jako starsze koleżanki :( Ja trochę z innej beczki, ponieważ strasznie świruje że mogę być w ciązy a jestem jeszcze mloda. Uprawialam petting z moim chlopakiem, jednak on mial na sobie caly czas bielizne. Zrobiłam 3 badania beta hcg z krwi (15, 38 i 60 dni po stosunku), wszystkie wyszły negatywnie. Do tego normalnie tez dostaje okres, trwa 5 dni i zawiera skrzepy. Czy mimo tego moge byc jednak w ciazy? Mam wrazenie ze czesciej chodze siku i mam troche wiekszy brzuch.

    AgaKa800 lubi tę wiadomość

  • MakoMary86 Debiutantka
    Postów: 12 1

    Wysłany: 18 sierpnia 2024, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samixx - 3 bety negatywne, normalne miesiączki. Nie jesteś w ciąży.

    12.09.2016 Łucja 💔 31 tc - nowotwór, stan przedrzucawkowy, cukrzyca
    12.03.2018 Marcel 💙
  • Oczekujaca Autorytet
    Postów: 659 311

    Wysłany: 27 sierpnia 2024, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorszy był chyba pierwszy cykl starań, bo wtedy mi się wydawało, że współżycie bez zabezpieczenia musi się skończyć ciążą😅 byłam strasznie rozczarowana i faktycznie siedziałam i beczałam. Potem jest już łatwiej, nie siedzi się i nie czyta głupot po internecie. Udało się nam szybko, ale poroniłam. Teraz największym lekiem jest to, że jak będę w ciąży to znów coś będzie nie tak, a sama mam 32 lata. Najważniejsze to jednak wrzucić na luz i nie myśleć chorobliwie o celu, a się tym cieszyć 😘
    Życzę Wam szybkich pozytywnych testów!!!

    Starania od 02.2024
    klinika leczenia niepłodności od 07.2025
    👩‍💼 33 🤵‍♂️34
    Biochem 06.2024
    Hormony👍
    AMH 2,58
    Pai hetero, MTHFR hetero
    MUCH👍
    Kariotypy👍
    morfologia 2%
    HBA 64%, stes oksydacyjny 1,6,MAR 0%, chromatyna 22%
    02.26 INF Ovaleap Ganirelix 💉
    28.02, 03.03 podgląd 🔎
    05.03 punkcja 🥚➡️ MII 6➡️ 3 i czekamy
  • Sienia555 Ekspertka
    Postów: 130 65

    Wysłany: 13 września 2024, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia0504 wrote:
    Cześć,
    Własnie kończy się mój pierwszy cykl starań i sama jestem zdziwiona jak bardzo mi to na psychikę wsiadło.

    Ciężko mi się na czymkolwiek skupić, ciągle czytam wpisy na forum albo przeglądam wykresy z pozytywnym testem ciążowym. Szukam historii gdzie negatywny w 11 dpo daje jeszcze jakieś szanse... Podziwiam kobiety, które walczą od lat o upragnione dziecko... Na dzień dzisiejszy dla mnie to jest jakaś abstrakcja. Nie mogę wytrzymać jednego dnia bez testowania...

    Mam nadzieję, że w następnym cyklu będzie juz troszkę łatwiej. Chyba za bardzo się nastawiłam, że skoro mam regularne cykle, biorę witaminy, to pójdzie szybko i przyjemnie. A i gorszy okres w pracy na pewno też nie pomaga.

    Powodzenia dla wszystkich niecierpliwych :)
    Mam podobnie jak Ty, tylko minęło parę miesięcy więcej.
    Jak u Ciebie sytuacja? Znalazłaś sposób na luz?

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ