Forum W oczekiwaniu na testowanie MAJOWE TESTOWANIE '18, czyli zabierz testy na majówkę
Odpowiedz

MAJOWE TESTOWANIE '18, czyli zabierz testy na majówkę

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady_Dior spróbuj koniecznie! Ja po 30min relaksacji jestem jak nowo narodzona! Spokojna! Niesamowite uczucie.

  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej styczniówki (? ;)) - Nikuś, dopiszesz mnie na 15-go?

    Bocianiątko, MartunQa, StaraczkaNika, Bajkaaa lubią tę wiadomość

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Lady_Dior Autorytet
    Postów: 4192 3263

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tinaa2015 wrote:
    Lady_Dior spróbuj koniecznie! Ja po 30min relaksacji jestem jak nowo narodzona! Spokojna! Niesamowite uczucie.

    Tinaa2015 dziękuję za opinię-poczytam o tej jodze,bo mam małą wiedzę i wypróbuję :) W końcu przyszła mama musi być odstresowana :D

    Zofia Maria ur.sn.20.06.2019 o godz.10.13♡ 2918gr.
    nqtkgu1r1k33fjx3.png
    ⏸️18.10.2018 12dpo. 15,5m.KPI
    zrz6anlionghan5t.png
    ⏸️17.12.2020 9dpo. karmię mm

    2013.08.26 11tc [*]
    2018.01.20 8tc [*]
    2018.05.26 cb [*]
    2020.11.21 cb [*]
    V Leiden hetero
    MTHFR 677 hetero
    Niedoczynność tarczycy
    HPA-1a dodatnia
  • Wichura Ekspertka
    Postów: 158 179

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie! Jestem nowo - stara, ovu przyniosło mi już raz szczęście więc dołączam się i testuje razem z wami 26.06 :)

    hchyvfxmyj0gl92x.png
  • Pati1991 Debiutantka
    Postów: 11 24

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka. Macie dziewczyny jakies dobre rady jak sobie radzic z rozczarowaniem co miesiac?

    Patrycja26
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 19:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady_Dior wrote:
    lamka dziękuję Ci bardzo :) ale ja naprawdę chcę przytulać kibelek :D Ostatnia ciąża bez jakichkolwiek objawów,dlatego jeśliby mi się udało zajść,to naprawdę nie będę narzekać :D
    Ja mam dokładnie tak samo - w pierwszej ciąży, którą straciłam, nie miałam żadnych objawów, oprócz tych od progesteronu (odbijanie, ból cyców). Teraz cieszy mnie że jest inaczej i może mnie mdlić 24/7 do końca ciąży, dam radę, jeśli to znaczy że Kotuś ładnie rośnie ;) A mdli potwornie - w pracy mam cały czas naszykowaną plastikową torbę na niespodzianki i już kilka razy musiałam nagle biec do toalety z fałszywym alarmem

    Lady_Dior, Malgonia lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati1991 wrote:
    Hejka. Macie dziewczyny jakies dobre rady jak sobie radzic z rozczarowaniem co miesiac?
    Ja przez pierwsze dni non-stop słucham audiobooków - jak idę do pracy, kiedy sprzątam, gotuję - wszystko żeby nie słyszeć własnych myśli. Jak przeboleję, to włączam tryb bojowy - zamawiam suple, zmieniam dietęm umawiam doktora i ogólnie staram się zmienić coś, żeby w końcu przeważyć szale

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5933 7212

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nikuś, chyba możesz mnie przepisać na 11.05 :) na 90% walniemy zastrzyk w sobotę rano, po wizycie u doktorka :) owu będzie niedziela-poniedziałek a następnie po 1/5 dawki 1, 3, 5, 7 i 9 maja ;) pierwszą betę zrobię pewnie już 10, ale tutaj najważniejszy będzie przyrost. Więc zrobię 11.05 bo to jednocześnie ostatni dzień luteinki będzie ;) a pewnie nie wytrzymam w niepewności do 12 :P tym bardziej że tutaj ważne będzie żeby jak najwcześniej odstawić leki żeby z @ wyrobić się przed laparo ;)

    Potwierdzę to wszystko jeszcze w sobotę :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia 2018, 20:37

    StaraczkaNika, Minie Black, reset, Bajkaaa lubią tę wiadomość

    laUgp2.png
    3️⃣ IMSI 11.2021: 💙 ❄❄❄❄❄❄ 💙
    ......🔜🍍FET 02.2022:⛄4.1.1 💙❓🙏🍍
    2️⃣ ICSI 2021: ❄ 3.2.3 FET ❌
    1️⃣ IVF/ICSI 2019/2020: ET 8c ❌ ❄ bl2+M3 FET ❌
    🧪2x IUI 2018 ❌
    AMH 2.7 - stan zapalny endometrium wyleczony, endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, silne skurcze macicy, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok, Bociuś, to czekam na wieści, ale wiesz, że wszystkie tu będziemy kciuczyć i zaklinać już od owu i każdą betę będziemy przeżywać razem z Tobą!

    Bocianiątko, reset lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5933 7212

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Ok, Bociuś, to czekam na wieści, ale wiesz, że wszystkie tu będziemy kciuczyć i zaklinać już od owu i każdą betę będziemy przeżywać razem z Tobą!
    Dziękuję! <3 wiesz, ja tu wszystko prężnie planuję ale kurczę już trudno mi uwierzyć w sukces... Wy musicie wierzyć za mnie :)

    laUgp2.png
    3️⃣ IMSI 11.2021: 💙 ❄❄❄❄❄❄ 💙
    ......🔜🍍FET 02.2022:⛄4.1.1 💙❓🙏🍍
    2️⃣ ICSI 2021: ❄ 3.2.3 FET ❌
    1️⃣ IVF/ICSI 2019/2020: ET 8c ❌ ❄ bl2+M3 FET ❌
    🧪2x IUI 2018 ❌
    AMH 2.7 - stan zapalny endometrium wyleczony, endometrium prereceptywne, KIR Bx, alloMLR 33,9%
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, rozsiana zaawansowana adenomioza, mięśniaki, silne skurcze macicy, Hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Dziękuję! <3 wiesz, ja tu wszystko prężnie planuję ale kurczę już trudno mi uwierzyć w sukces... Wy musicie wierzyć za mnie :)
    Masz jak w banku - Iza i Minie potwierdzą, one się znają na bankach ;)
    Ja wierzę, że zawsze w końcu poprawia się coś i już wystarczy, zdobywamy przewagę nad niepłodnością. A Ty w tym jednym cyklu zrobiłaś z 5 rzeczy, z których każda zwiększa Twoje szanse. Powinnaś być Lwiątko a nie Bocianiątko, tak dzielnie walczysz!

    Bocianiątko, Minie Black, reset, Malgonia, Morusek lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Masz jak w banku - Iza i Minie potwierdzą, one się znają na bankach ;)
    Nika, ja Cię proszę, tylko nie jak w banku!
    My bankowcy, to mamy raczej powiedzenie "na bank to gołębie srają" - Bocianiątko , przenośnie, mam nadzieję, że teraz to będą bociany, które do Ciebie już lecą!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia 2018, 21:41

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

  • Lady_Dior Autorytet
    Postów: 4192 3263

    Wysłany: 25 kwietnia 2018, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika jakkolwiek to zabrzmi to niech Cię mdli ile możliwe,byle byś Ty czuła się spokojniejsza o dzidziusia :)
    Jejku ja czuję się,jakbym była zdesperowana-kupiłam se wino wytrawne,bo gdzieś tu wyczytałam,że na endometrium jest dobre :P Człowiek by już tak chciał,żeby się udało,że już nawet w takie rzeczy wierzy :D

    Zofia Maria ur.sn.20.06.2019 o godz.10.13♡ 2918gr.
    nqtkgu1r1k33fjx3.png
    ⏸️18.10.2018 12dpo. 15,5m.KPI
    zrz6anlionghan5t.png
    ⏸️17.12.2020 9dpo. karmię mm

    2013.08.26 11tc [*]
    2018.01.20 8tc [*]
    2018.05.26 cb [*]
    2020.11.21 cb [*]
    V Leiden hetero
    MTHFR 677 hetero
    Niedoczynność tarczycy
    HPA-1a dodatnia
  • Pati1991 Debiutantka
    Postów: 11 24

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 07:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje staraczkanika za dobra rade. Musze wieczorami wyprobowac bo wtedy mam najwiecej czasu i mysli przychodza do glowy.

    Odnosnie wina to faktycznie tutaj chyba chodzi o poprawienie krazenia i dokrwienie. Ja np. Na to uzywam l arginina i wieksza dawke witaminy E. Te suple maja tez niby poprawic progesteron. Huff

    Patrycja26
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1709 1250

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:

    Kargo31, Lady_Dior właśnie potwornie mnie zemdliło przy wpisywaniu Was na listę i mało nie zapaskudziłam telefonu. Nie wiem, czy mogłabym Wam bardziej dosłownie zostawić ciążowe fluidy ;)

    Ciążowe fluidy od Ciebie to sama przyjemność!! :D i z jednej strony trochę kiepsko, że się średnio czujesz, a z drugiej się cieszę, bo to jednak oznacza dającego popalić Mamusi Kropeczka <3 ogromnie trzymam kciuki!!

    Dziewczyny, co do żelu - u mnie, jak to już nie raz pisałam, śluz jest jak Yeti. Więc dla mnie/nas ten żel jest super. Zdecydowanie poprawia komfort. No i tez wiele dziewczyn mówi, że z nim udało się zajść. Nie wiem czy to faktycznie działa czy to placebo, ale przynajmniej jest przyjemniej :D

    *59cs (2 cykl po poronieniu) o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki:
    - I criotransfer 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch - udany (11dpt- beta88,9, prog16,1; 13dpt- beta218,9, prog14,3, 19dpt -beta 2541, prog 16,6, 26dpt- <3) -> poronienie zatrzymane 28.10.2021 (8tc-11tc)
    - II criotransfer 13.01.2022 (59cs)- 6-dniowy Maluch 4ba (6dpt- beta 0, prog 12,5; 11dpt -??? )
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3441 3186

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika potrzebuje Twojej pomocy, bo wiem, żę Ty ogarniasz :) <3 a częsciej jesteś tutaj na wątku :)

    Mam wyniki z 3-5 dc:

    Androstendion - 3,78 (norma 0.3-2.4)
    Testosteron - 0,36 (norma 0.14-.53)
    17 OH progesteron - 3,8 (norma 0,2-1,3)
    DHEA-SO4 - 12,80 (norma 2.8-13,9)
    SHBG - 49,7 ( norma 19,8-155)
    LH - 7,88 (norma 1,8-11,78)
    FSH - 5,89 (norma 3.03-8,08)

    Miałam monity w 3-5 dc nie było widać PCO

    I przepraszam, że tak wlazłam ni z gruchy ni z pietruchy

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 6301 7933

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina, ja mam taki wysoki androstendion i mi lekarz mówił, że to m.in. pokazuje, że pco jest :( ja mam też testosteron wysoki i właśnie przez te dwa podwyższone, shbg jest niskie :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2018, 20:45

    Czarek już z nami 🥳 3270/56

    qdkkp07wtetxwyuk.png
    👩‍❤️‍💋‍👨Starania od września 2017r. z przerwą na cały 2019r.

    💔Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    💔Ciąża biochemiczna - 05.2018, 06.2018, 12.2018, 07.2020, 11.2020, 12.2020

    😷PCOS, IO, niedoczynność tarczycy, brak ochrony zarodka
    💉Szczepienia limfocytami męża -> alloMLR 0% -> szczepienia pullowane -> alloMLR obcy 84,6%/ mąż 60,6%

    🍀 29 dc: bhcg 246, prog 34,8/31 dc: bhcg 595, prog 38,5/35 dc: bhcg 2594
    💉 Doszczepianie - ✔️
    🍀 7+1: 1 cm człowieka, FHR 144; 8+1: 1,6 cm; 9+1: 2,38 cm
    🌟Prenatalne 12+2: 5,70 cm FHR 168
    🍀 14+2: 9,07 cm; 18+3: 254 g, FHR 146
    🌟 Połówkowe 22+0: wszystko ok, dzidziuś 438 g
    🍀 25+1: 771 g
    🌟 USG III trymestru 29+0: 1148 g
    🍀 31+0: 1422 g, 32+6: 1871 g, 35+1: 2663 g, 37+6: 2779 g, 38+6: 3116 g
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 3441 3186

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    Karolina, ja mam taki wysoki androstendion i mi lekarz mówił, że to m.in. pokazuje, że pco jest :( ja mam też testosteron wysoki i właśnie przez te dwa podwyższone, shbg jest niskie :(

    No ale właśnie na monitoringu PCO nie widać. Od jutra będę suplementowala fertilOva - inozytol. No nic więcej zrobić nie mogę :(

    relgpx9idcwsnjby.png

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 6301 7933

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mamyginekolog był artykuł kiedyś, w którym pisała o różnicy między pco a pcos i że ciekawe jest, że mając pcos nie trzeba mieć policystycznego obrazu usg. Polecam poczytać :) A cokolwiek z inozytolem polecam, jeśli są u ciebie problemy z owulacją. Ja piłam inofem już jak brałam anty, bo lekarka mówiła, że dobrze działa na jajniki. I nie wiem czy to było to czy nie, ale po odstawieniu anty zaszłam w ciążę od razu. Niestety ciążę poroniłam, ale zaczęłam prawie od razu znów pić - tym razem miovarian i na razie nie narzekam na brak owulacji. Chociaż jutro będę sprawdzać czy była w tym cyklu, bo mam wątpliwości czy się czasem nie przesunęła z mojej winy, bo dwa dni podczas świąt nie piłam :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2018, 21:56

    Czarek już z nami 🥳 3270/56

    qdkkp07wtetxwyuk.png
    👩‍❤️‍💋‍👨Starania od września 2017r. z przerwą na cały 2019r.

    💔Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    💔Ciąża biochemiczna - 05.2018, 06.2018, 12.2018, 07.2020, 11.2020, 12.2020

    😷PCOS, IO, niedoczynność tarczycy, brak ochrony zarodka
    💉Szczepienia limfocytami męża -> alloMLR 0% -> szczepienia pullowane -> alloMLR obcy 84,6%/ mąż 60,6%

    🍀 29 dc: bhcg 246, prog 34,8/31 dc: bhcg 595, prog 38,5/35 dc: bhcg 2594
    💉 Doszczepianie - ✔️
    🍀 7+1: 1 cm człowieka, FHR 144; 8+1: 1,6 cm; 9+1: 2,38 cm
    🌟Prenatalne 12+2: 5,70 cm FHR 168
    🍀 14+2: 9,07 cm; 18+3: 254 g, FHR 146
    🌟 Połówkowe 22+0: wszystko ok, dzidziuś 438 g
    🍀 25+1: 771 g
    🌟 USG III trymestru 29+0: 1148 g
    🍀 31+0: 1422 g, 32+6: 1871 g, 35+1: 2663 g, 37+6: 2779 g, 38+6: 3116 g
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 27 kwietnia 2018, 06:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Nika potrzebuje Twojej pomocy, bo wiem, żę Ty ogarniasz :) <3 a częsciej jesteś tutaj na wątku :)

    Mam wyniki z 3-5 dc:

    Androstendion - 3,78 (norma 0.3-2.4)
    Testosteron - 0,36 (norma 0.14-.53)
    17 OH progesteron - 3,8 (norma 0,2-1,3)
    DHEA-SO4 - 12,80 (norma 2.8-13,9)
    SHBG - 49,7 ( norma 19,8-155)
    LH - 7,88 (norma 1,8-11,78)
    FSH - 5,89 (norma 3.03-8,08)

    Miałam monity w 3-5 dc nie było widać PCO

    I przepraszam, że tak wlazłam ni z gruchy ni z pietruchy
    Hej, a ja wczoraj prosto po pracy lulu i dopiero dziś nadrabiam i kwiecień i maj. Za chwilę mamy matury i trzeba było dużo ogarnąć, a siedzenie w pracy do 18 mnie wymęczyło. Ale ile zrobiłam!

    Nieciekawie ten 17 OH Progesteron. On może pochodzić z nadnerczy a nie z jajników. Myślę że Twojemu ginowi też da do myślenia i każe Ci teraz pobadać kortyzol, bo ten to dopiero szaleje przy problemach z nadnerczami. Nawet jeśli to nadnercza - bez nerwów, to się leczy łatwiej niż PCOS!

    Androsendion ponad normę, ale testo jest ok, więc też wcale nie jest źle. Androgeny pomoże obniżyć meta, ale są też "domowe sposoby - siemię lniane (najlepiej świeżo mielone i ze szczyptą cynamonu), 2 kubki herbaty z mięty lub mięty i pokrzywy (pokrzywa ma dodatkowo dużo witamin i usuwa nadmiar wody) na dzień. Z tabsów to palma sabałowa (ale to tylko przez pierwszych kilka dni cyklu). Inozytol też może pomóc. Inny fajny supelek to resweratrol - takie skondensowane czerwone winko. Ja od czerwca zeszlego roku przypuściłam zmasowany atak na androgeny - stosowałam wszystko to, co Ci wypisałam. W ciągu kilku miesięcy, testo spadł 2- krotnie, andro o połowę tak że był już tylko minimalnie ponad normę. Shbg się podwoiło. Minus tylko taki, że podrosło DHEAS, ale to jest najmniej szkodliwy androgenem bo może się rozpaść na estradiol.
    DHEA i SHBG masz w normie, ale możesz je podrasować, bo dobrze, żeby pierwsze jeszcze spadło a drugie było jak najwyższe, więc na nie mam te same rady co do androstendionu.

    LH masz wyzej niż FSH, ale to niekoniecznie powód do zmartwienia - jak to blizej 5dc niz 2dc to spoko - wtedy już LH zaczyna powoli rosnąć przygotowując pęcherzyk nakoksowany przez FSH do pęknięcia.

    Jeśli miałabym wróżyć - trzeba sprawdzić przerost nadnerczy. Jak go wykluczą, to bym się skupiła na zespole metabolicznym - przy IO też szaleją hormony. Poszłabym do diabetologa po skierowania na badania wątroby. Możliwe że wystarczy Ci unormować cukry, więc zwiększyłabym Ci metę (chociaż nawet nie wiem, ile bierzesz), bo ona obniża też androgeny. Dalej trzymałabym dietę niskowęglową i jeśli masz coś do zrzucenia, to bym zrzuciła - tłuszczyk sprzyja nadmiarowi hormonów. No i SUPLE i ZIELSKO - pomagają powolutku, ale przynajmniej można codziennie coś robic, żeby poprawiać sytuację.

    Jak byłaś teraz w szpitalu, zrobili Ci kortyzol z dobowej zbiórki moczu? U mnie to badanie pomogło wykluczyć przerost nadnerczy i wtedy uznali że jednak mam PCO.

    Pogadałabym też z ginem o dorzuceniu sterydu, np pabi dexamethason - on pomaga obniżyć androgeny. Miałam brać od hmm, jakichś 2 tygodni, ale chyba mi się zmarnuje ta recepta.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2018, 06:24

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
‹‹ 5 6 7 8 9 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ