Forum W oczekiwaniu na testowanie MAJOWE TESTOWANIE '18, czyli zabierz testy na majówkę
Odpowiedz

MAJOWE TESTOWANIE '18, czyli zabierz testy na majówkę

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2018, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nenusia dobrze, że jesteś. Życzę Ci zdrowia.

    Ana polubiłam za to, że nie musisz kombinować z wyjazdem. Zdrowiej <3

    No i oczywiście przez Was moje drogie mam od rana ochotę na fasolkę szparagową i pieczone mięso...

    Nenusia2, KateKum, Anaaa90 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2018, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nenusia2 wrote:
    Witajcie, usunęłam konto, bo mnie przerosło to wszystko. Za dużo atrakcji mam przez ostatni miesiąc.. Ale jednak musiałam założyć z powrotem, bo jakoś mi tak łatwiej z Wami..
    Popłakaliśmy wczoraj z emkiem jakoś troszkę mi lepiej.. Mam żal do siebie, że to moja wina, że nie poszłam prędzej do lekarza i być może wszystko inaczej by się potoczyło..
    Mam wielkie obawy co do operacji boję się, że mnie pozbawią już bycia mamą dla następnego dzieciątaka, tak bardzo marzyliśmy..
    Może myślicie : a ta ma 3 to po co jej następne.. Ale ja tak pragnę następnego tak jak Wy pierwszego..
    Nie wiem co dalej będzie już czekam na poronienie i co mi powie lekarka na wizycie w środę... I będę walczyć, aby mi wszystkiego nie wycieli..
    Dobrze że wróciłaś,bo smutno mi się zrobiło,jak zobaczyłam puste konto...

    Nenusia2 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2018, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Dziewczyny, to na wstępie tak - JEST DOBRZE, MAŁE ŻYJE!

    teraz po kolei:
    1)Byłam u immuno - bo myslałam że jeśli faktycznid coś jest nie ok, to trzeba sprawdzić czy przyczyna jednak nie tkwi w immunologii. Pani dr była zmartwiona że beta tak szybko zwolniła, ale powiedziała że to może jeszcze być dobrze i dała 2 scenariusze, w obu muszę w poniedziałek powtórzyć komórki nk i białko s.

    2) doktor odpisał że mam przyjsx jako ostatniz pacjentka na 20.

    3) zrobiłam nogi i doprowadziłam czerwony ryj do porządku (na jakieś 5 minut)

    4) doktor od razu mnjd wział na leżankę i na usg małe 1.87 mm, tętno równe 160-ileś, nie zapamiętałam w nerwach. Wyprzedza date z OM o 2 dni. Doktor próbował tłumaczyć, że czasami beta zwalnia wcześniej niż w 10 tc i to bez znaczenia dla płodu.

    5) bo małe jest już płodem a nie zarodkiem, awansowało

    6) jestem chora z nerwów, wytrzymajcie jakoś ze mną

    Super wieści że z maluszkiem wszystko ok , no i jak pięknie bije serduszko :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2018, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nenusia <3 w razie zawsze możesz poprosić o konsultację innego lekarza.
    Jest taki blog-pochlonieta. Tu masz link do jednego z wpisów,myślę że przed kolejną wizyta warto go przeczytać. Co prawda tu już jest że diagnoza to nowotwor ale myślę że można do odnieść i do podejrzenia choroby jak i też innej choroby
    https://pochlonieta.com/2017/06/18/diagnoza-co-teraz/

    Nenusia2 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2018, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia wrote:
    Nenusia <3 w razie zawsze możesz poprosić o konsultację innego lekarza.
    Jest taki blog-pochlonieta. Tu masz link do jednego z wpisów,myślę że przed kolejną wizyta warto go przeczytać. Co prawda tu już jest że diagnoza to nowotwor ale myślę że można do odnieść i do podejrzenia choroby jak i też innej choroby
    https://pochlonieta.com/2017/06/18/diagnoza-co-teraz/
    Właśnie nie wiadomo czy złośliwy. test ROMA wyszedł 14,25 % szans, że będzie złośliwy wiec może nie będzie tak źle. Po badaniu hist-pat dopiero będzie wiadomo co to jest.
    Wg onkolog wygląda na torbiel endometrialną

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2018, 10:13

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2018, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nenusia, kibicuję i trzymam kciuki żeby to wszystko skończyło się jak najlepiej dla ciebie i całej twojej rodzinki, dobrze że do nas wróciłaś :*

    Nenusia2 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2018, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja od rana w pracy , byle do wolnego poniedziałku , a raczej byle do 10 wtedy wraca emek ,a i ja mam kilka dni wolnych :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2018, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nenusia2 wrote:
    Właśnie nie wiadomo czy złośliwy. test ROMA wyszedł 14,25 % szans, że będzie złośliwy wiec może nie będzie tak źle. Po badaniu hist-pat dopiero będzie wiadomo co to jest.
    Wg onkolog wygląda na torbiel endometrialną
    Trzymam kciuki żeby to nie był zgred :)

    Nenusia2 lubi tę wiadomość

  • Asia8787 Przyjaciółka
    Postów: 94 192

    Wysłany: 5 maja 2018, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! Nika-dziękuję za instrukcję avatarową:)
    U mnie 30 dc. Mam stresa jak cholera:( Obiecałam, że zatestuję w poniedziałek, zobaczymy czy wytrzymam;)
    Trzymam kciuki za wszystkie testujące dziś!:)

    7cs- szczęśliwy <3
    ckai3e3kf4i061jp.png
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2636 2503

    Wysłany: 5 maja 2018, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Kochane!

    Nenusia bądź silna! :)

    Nadzieja bardzo mi przykro!

    Karma i Blue bardzo się cieszę z pozytywnych wieści!

    Nika - maluszek bawi się z mamusia:) sprawdza Twoja cierpliwość :) najważniejsze że jest w porządku! Niezmiennie trzymam kciuki :)

    Mnie dziś wypuścili ze szpitala, nie zrobili mi biopsji endo, bo mam polip 6 mm na endo. I chcą mi w przyszłym cyklu zrobić histero. Ale jeszcze po @ idę do gina sprawdzić bo może się sam złuszczy.
    Na razie mam tylko wynik proga, prawdopodnie 7 dpo - 10.86 ng. Czekam na dziejsze wyniki.

    Miłego weekendu! :)

    Nenusia2 lubi tę wiadomość

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI
    18.09.2020- punkcja
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
    22dpt - <3
  • Morusek Autorytet
    Postów: 610 927

    Wysłany: 5 maja 2018, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nenusia my tu jesteśmy by Cię wspierać i trzymać kciuki za Ciebie a nie po to by oceniać ile możesz mieć dzieci :) jesteś super mamą i mega silną kobietą :)

    Nenusia2 lubi tę wiadomość

    Kubuś ❤ 21.10.2013
    10.2017- cb :(
    08.2018- || ❤
    28.04.2019 ❤ Mikołaj
    03.2020 || 😁❤
    27lat
    <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/w4sqyx8dndma5eq5.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • KateKum Autorytet
    Postów: 1451 1706

    Wysłany: 5 maja 2018, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nenusia oczywiście się z Tobą zgadzam, że jeżeli jest opcja trzeba ratować. Proceduralnie najczęściej wyglada to tak, że uprzedzają Cię o ewentualnej konieczności wycięcia całości i nikt takiej decyzji nie podejmuje (chyba, że jest 100% pewności, że trzeba lub pacjentka chce) aż do momentu otwarcia.
    Dopiero kiedy Cię otworzą bedą mogli stwierdzić czy ogniskuje na inne narządy, czy jest to łagodna czy złośliwa zmiana. Jeżeli jest to tylko guz to usuną guza, jeżeli są przerzuty wówczas usuną tyle ile będzie trzeba.

    Przy tym co napisałam wcześniej chodziło mi o to, że jeżeli są ogniska to nie warto się upierać przy swoim, gdyż nowotwory jajników bardzo szybko postępują i bardzo ważny jest tutaj czas.
    Moja mama zdecydowała się na wycięcie całości, ponieważ nie była już w wieku rozrodczym i nie chciala ryzykować.

    xnw4lbete8c7uekt.png

    10.2017 [*] 8tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KateKum wrote:
    Nenusia oczywiście się z Tobą zgadzam, że jeżeli jest opcja trzeba ratować. Proceduralnie najczęściej wyglada to tak, że uprzedzają Cię o ewentualnej konieczności wycięcia całości i nikt takiej decyzji nie podejmuje (chyba, że jest 100% pewności, że trzeba lub pacjentka chce) aż do momentu otwarcia.
    Dopiero kiedy Cię otworzą bedą mogli stwierdzić czy ogniskuje na inne narządy, czy jest to łagodna czy złośliwa zmiana. Jeżeli jest to tylko guz to usuną guza, jeżeli są przerzuty wówczas usuną tyle ile będzie trzeba.

    Przy tym co napisałam wcześniej chodziło mi o to, że jeżeli są ogniska to nie warto się upierać przy swoim, gdyż nowotwory jajników bardzo szybko postępują i bardzo ważny jest tutaj czas.
    Moja mama zdecydowała się na wycięcie całości, ponieważ nie była już w wieku rozrodczym i nie chciala ryzykować.
    Ja mam dopiero 28 lat, kto wie czy za 10 lat nie będę chciała dziecka..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2018, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny!

    Nenusia super że wróciłaś :)

    U mnie temperatura dzisiaj walnęła ostro w górę i wyznaczyli mi owulację, chociaż ja jestem przekonana że to dzień wcześniej niż ovu pokazuje.
    Zaczynamy odliczanie.
    W poniedziałek na tsh idę i trochę się denerwuje bo moja mama ma problemy z tarczycą, niedoczynność.

    Kurde taka pogoda piękna a ja muszę cała chałupę sprzątnąć :((

    Ale najpierw koszenie ogrodu w bikini :) może uda się złapać kolor bo świecę bielą aż bażanty z pola przed domem uciekają jak wychodzę.

    Miłego weekendu kochane!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 maja 2018, 10:57

  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1050 465

    Wysłany: 5 maja 2018, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy wy po hsg tez miałyście lekkie krwawienie i tak mnie trochę brzuch pobolewa, ale zastanawiam się czy to nie z głodu, bo nic nie jadłam od wczoraj? Dostałam tez antybiotyk na 3 dni.
    Nenusia, wspaniale, ze wróciłaś do nas:* trzymam kciuki, żeby to nie była wredota tylko torbiel.

  • KateKum Autorytet
    Postów: 1451 1706

    Wysłany: 5 maja 2018, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nenusia2 wrote:
    Ja mam dopiero 28 lat, kto wie czy za 10 lat nie będę chciała dziecka..

    Nenusia wiem, że masz dopiero 28 lat i z całego serca życzę Ci kolejnego maleństwa :)
    Nie odbieraj proszę tego co piszę jako atak.



    Nenusia2 lubi tę wiadomość

    xnw4lbete8c7uekt.png

    10.2017 [*] 8tc
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 5 maja 2018, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptysia wrote:
    Czy wy po hsg tez miałyście lekkie krwawienie i tak mnie trochę brzuch pobolewa, ale zastanawiam się czy to nie z głodu, bo nic nie jadłam od wczoraj? Dostałam tez antybiotyk na 3 dni.
    Nenusia, wspaniale, ze wróciłaś do nas:* trzymam kciuki, żeby to nie była wredota tylko torbiel.
    Ja miałam dużo krwi i też trochę bolało - myślałam że odgryzę mężowi pustą główkę jak wjechał w jakąś dziurę i auto podskoczyło. Także bez obaw - to normalne. A to że jajowody drożne to nke znaczy ze zabieg nie pomógł - on też poszerza jajowody i komórce łatwiej przez nie wędrować ku przeznaczeniu

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1050 465

    Wysłany: 5 maja 2018, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Nika:) cieszę się, ze z jajowodami Ok, bardziej mnie martwi ten płyn:/ to tez może u mnie wpływać na płodność - zobaczymy co zaleci moj pan dr M, ale wizytę mam dopiero 24 maja, bo tylko raz popołudniu przyjmuje a tak to do południa, wiec jak wiesz ja wtedy w pracy. Maj będę miała od początku do końca u lekarzy, bo 30 mam długo wyczekiwana wizytę u immunologa. Na NFZ obym się miło zaskoczyła:p

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 maja 2018, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Specjalistki moje doświadczone, mam pytanie, czy jeżeli w zeszłym cyklu miałam w 9dc na usg endometrium 7,9mm to jest ok? W sensie czy do owulacji ma szansę to endo się jeszcze pogrubić?

  • Ptysia Autorytet
    Postów: 1050 465

    Wysłany: 5 maja 2018, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do bolu, to wiem, ze może bolec, tylko mnie nie na dole tylko tak trochę wyżej cmi ten brzuch, a ze lubię sobie wkręcać różne rzeczy, to się już martwię czy nie jakieś zakażenie:p

‹‹ 71 72 73 74 75 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego