Forum W oczekiwaniu na testowanie PCOS - prawdopodobna owulka i objawy po niej
Odpowiedz

PCOS - prawdopodobna owulka i objawy po niej

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • mariposa22 Przyjaciółka
    Postów: 108 104

    Wysłany: 5 sierpnia 2017, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :) kilka lat temu zdiagnozowano u mnie PCOS (klasyczny obra jajników policystycznych na USG, do tego podwyższony androstendion i czasami prolaktyna i to wszystko, nie mam nadwagi, może lekki, ale naprawdę lekki hirsutyzm i to na tyle), normalnie bez stymulacji nie miałam prawie w ogole miesiączek, ale od 3 miesięcy wypracowałam sobie w miarę regularne, 40-kilku dniowe cykle (wow! nie wiem, jak to zrobiłam, podejrzewam ze ograniczenie ilości spożywanych cukrów zrobiło swoje). Byłam na USG 1 sierpnia i lekarz zauważył 2cm pęcherzyk Graafa, trojlinijne endometrium 6mm i powiedział, że pęknie on tamtego dnia lub następnego. Kupiłam testy owu i wychodziły... sama nie wiem. Kreski były prawie takie same, następnego dnia tak samo, poszłam na USG się upewnić, czy na pewno ten pęcherzyk to nie jest jakieś nieporozumienie, a tutaj psikus, lekarz stwierdził, ze go nie ma już, wiec doszliśmy do wniosku, że doszło do owulacji, endometrium nadal trójlinijne już nie pamietam ile mm. Tego dnia bolał mnie lewy jajnik (tam gdzie był pęcherzyk), stosunek był 1go sierpnia, po tym drastycznie spadło mi libido. Test owulacyjny robiony 3 sierpnia wyszedł dokładnie tak samo jak poprzednie dwa, dwie kreski praktycznie tego samego koloru (do dzisiaj nie wiem, czy pozytywne czy negatywne, ciężko określić, bo kolorystycznie takie same, tylko tamte ciut cieńsze), i od tego momentu cały czas mnie kłuje w podbrzuszu, ale lekko. Dzisiaj też podczas stosunku zauważyłam biały, kremowy śluz, zupełnie nieciagnący się, z jedna albo dwoma grudkami. Obawiam się z jednej strony infekcji, bo jestem strasznym grzybicowcem, ale póki co nie mam świądu...
    Moje pytanie do Was, z racji tego, że niestety przez PCOS nie umiem oceniać szansy na zajście w ciąże, nigdy nie obserwuję swojego śluzu, to była dosyć spontaniczna akcja :) - co o tym sądzicie? Lekarz po USG powiedział, ze z takim obrazem niedługo będę w ciąży i mam się oszczędzać i brać kwas foliowy, ale wole podejść do tego na spokojnie.

    Z góry dzięki za wszystkie odpowiedzi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 sierpnia 2017, 14:32

    cb7wugpjzduadl9q.png
    Aleksander <3
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8929 11763

    Wysłany: 5 sierpnia 2017, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bialy kremowy sluz swiadczy o fazie lutealnej wiec pewnie jestes po owu :) testy owulacyjne czasem wychodzą mi super mocno a czasem kreska jest taka sama, więc różnie to bywa :)

    #wegemama#wegerodzina
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty💜💙
    DvLKp2.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8929 11763

    Wysłany: 5 sierpnia 2017, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i jeszcze jedno. Mi w kilku cyklach pozytywne testy owu wychodzily pozytywne tydzień po potwierdzonej owulacji więc sugeruj się sluzem a najlepiej temperaturą:)

    #wegemama#wegerodzina
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty💜💙
    DvLKp2.png
  • mariposa22 Przyjaciółka
    Postów: 108 104

    Wysłany: 5 sierpnia 2017, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola, dziękuję za odpowiedz!
    Zastanawia mnie ten śluz, mam nadzieje, że nie będzie infekcji żadnej...
    A w przypadku zapłodnienia możliwe, że jest to śluz występujący we wczesnej ciąży?
    Zastanawiam się, jeśli coś by z tego wyszło, to byłby naprawdę szczęśliwy strzał :)
    Ale nie mam żadnych objawów właściwie :(

    cb7wugpjzduadl9q.png
    Aleksander <3
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8929 11763

    Wysłany: 6 sierpnia 2017, 02:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Za wczesnie na objawy :) nie zastanawiaj sie specjalnie, to nic nie zmieni. Ja zmarnowalam rok na stresie. Zycze Ci abys sxybciutko zafasolkowała

    #wegemama#wegerodzina
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty💜💙
    DvLKp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorsza jest sama świadomość ograniczonych możliwości poczęcia, bo przy PCO owulacja występuje jak się jej zechce... Mariposa22 jak sytuacja u Ciebie?

  • Paula_30 Autorytet
    Postów: 1478 603

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,ja mam niby pco ale cykle mam nardzo regularne co 29 dni. Drugi moesoac mialam monitoring owu I drug dwa razy pecherzyk pekl. Z tym,ze jestem po tabletkach anty ktore skonczylam brac w styczniu twgo roku a moj facet ma bardzo slabe nasienie tylko 3% :( teraz czekam na @ ma przyjsc jutro raczej sie nie ludze,ze nie przyjdzie:( to 8 miesoecy staran ale dop od.dwoch czuje mega bol owulacyjny

    860i3e5edambhnvb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze nie monitorowałam cyklu. Czekam na @ wg moich wyliczeń i obserwacji jeszcze do następnej niedzieli. Od września zaczynam z giem małe wspomaganie. pierwszy krasnal udał sięnaturalnie w 3 cyklu tylko z drugim jest gorzej. Zobaczymy co wymyśli...
    kiedyś też miałam w miarę regularne cykle. Teraz jest gorzej 40-50 dni :/

  • mariposa22 Przyjaciółka
    Postów: 108 104

    Wysłany: 17 sierpnia 2017, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam tak, ja nie miałam w ogóle cykli bez wspomagania do kwietnia tego roku, kiedy cos ruszyło i miałam co 40-50 dni. Jest sierpień, pierwszy miesiąc kiedy sie "staralam" i jestem w 4tyg ciąży ;)
    Wszyscy lekarze sie mnie pytają, co takiego zrobiłam, ze wszystko zaczęło działać... nie wiem ;) jedyne, co, to zaczęłam brać witaminę D w dużych dawkach (4tys jednostek), bo miałam nawrot tezyczki, ale czy to to? Sama nie wiem... ;)
    Trzymam za Was kciuki, mi sie udało, a byłam "beznadziejnym przypadkiem", to i Wam sie uda! :)

    Rucola, Marudaruda lubią tę wiadomość

    cb7wugpjzduadl9q.png
    Aleksander <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2017, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje!!! Czyli zawsze jest nadzieja :)

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego