Zdziska i Elbieta
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
Miłego dnia Tobie również Katja....jak będziesz zaglądała pogadać to jestem pewna że wszystkie będą tolerować Twoją obecnośćKatjaa wrote:Hej Dziewczyny
chciałam życzyć miłego dnia tym które mnie jeszcze tolerują... 
Asha, Katjaa lubią tę wiadomość
-
Temp poszła w górę ale Młody skatarzony i pół nocy biegałam do niego więc nie wierzę tej tempce Dopiero od wczoraj mnie bolą jajniki, myślę że jeśli coś to dopiero tam coś zaczyna rosnąć ale ja już jestem tak głupia na ten cykl że masakra. Bzyczenia wczoraj nie było ale może zaraz dopadnę swojegoAsha wrote:Czesc kochana...jak temp? Jak bzykanie?
Asha, 25staraczka25 lubią tę wiadomość
-
mik82 wrote:Temp poszła w górę ale Młody skatarzony i pół nocy biegałam do niego więc nie wierzę tej tempce Dopiero od wczoraj mnie bolą jajniki, myślę że jeśli coś to dopiero tam coś zaczyna rosnąć ale ja już jestem tak głupia na ten cykl że masakra. Bzyczenia wczoraj nie było ale może zaraz dopadnę swojego

No to jeszcze nic straconego...moze dojrzeja...mamy czas
25staraczka25 lubi tę wiadomość
-
Mąż nie wyruchany hahahaha..mój teżmarnut wrote:Cześć dziewczyny!
Nadrobiłam
.
Ale te zegarki będą miały tylko 2h- czas snu (zajmujący 3/4 tarczy) i czas jedzenia
Cwalinka - cieszę się, że się dobrze wczoraj bawiłaś
. Mam nadzieję, że dziś nie umierasz
!
Asha - nie przejmuj się wczorajszym stanem przyćmienia, syn Wałęsy też miał ponoć pomroczność jasną, a jakoś z tego wyszedł
.
Red - się nie przejmuj, mus trenować pozycję na żabę
, więc porechocz sobie z rana
.
Ania84, Katja - cześć
.
Mik - jak samopoczucie?
A mnie wczoraj zmorzyło i zasnęłam z dzieciakami
. W domu syf, Małż niewyruchany, a idź...
Samopoczucie już lepiej, wczoraj jechałam przez wszystkie stadia od rozpaczy przez wkurw aż do pogodzenia no bo co ja kurwa mogę?
Redhotka, Cwalinka lubią tę wiadomość
-
No mają czas i w tym moja nadzieja bo przecież już bym cholery dostała...Ja to raczej z tych optymistów życiowych więc Iza miała chyba 18 dc owu (kurna nie pamiętam ale późno) bunia 19 dc więc może i ja będę miała kropkę z późniejszego owu....no kurwa mać nie ma innej opcji, bo ja chcę fasolęAsha wrote:

No to jeszcze nic straconego...moze dojrzeja...mamy czas
Asha, marnut, Cwalinka, Redhotka, 25staraczka25, Iza75 lubią tę wiadomość
-
mik82 wrote:No mają czas i w tym moja nadzieja bo przecież już bym cholery dostała...Ja to raczej z tych optymistów życiowych więc Iza miała chyba 18 dc owu (kurna nie pamiętam ale późno) bunia 19 dc więc może i ja będę miała kropkę z późniejszego owu....no kurwa mać nie ma innej opcji, bo ja chcę fasolę

O! I tak trzymac !
Cwalinka, mik82, 25staraczka25 lubią tę wiadomość
-
mik wlasnie z tych poznych owulek czesto sia ciaze wiec nosek go rozy gacie w dol
i jazda 
heheh
Cwalinka, Redhotka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyZrobiłaś co mogłaś najlepszego - zluzowałaś ciśnieniemik82 wrote:Mąż nie wyruchany hahahaha..mój też

Samopoczucie już lepiej, wczoraj jechałam przez wszystkie stadia od rozpaczy przez wkurw aż do pogodzenia no bo co ja kurwa mogę?
. Mięśniaka sama sobie nie wytniesz ani nie wyleczysz, ale przynajmniej jesteś już na tyle trzeźwo myśląca, żeby z lekarzem na ten temat pogadać merytorycznie. Liczę na to i życzę Ci, żeby wszystko nie okazało się nawet w 1/4 tak straszne jak to sobie wyobrażasz
.
mik82 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyWłaściwe podejściemik82 wrote:No mają czas i w tym moja nadzieja bo przecież już bym cholery dostała...Ja to raczej z tych optymistów życiowych więc Iza miała chyba 18 dc owu (kurna nie pamiętam ale późno) bunia 19 dc więc może i ja będę miała kropkę z późniejszego owu....no kurwa mać nie ma innej opcji, bo ja chcę fasolę

.
-
nick nieaktualnyMik, no właśnie "co ja mogę".mik82 wrote:Mąż nie wyruchany hahahaha..mój też

Samopoczucie już lepiej, wczoraj jechałam przez wszystkie stadia od rozpaczy przez wkurw aż do pogodzenia no bo co ja kurwa mogę?
Wkurw, bo mąż spać, a żona wygina śmiało ciało... Na szczęście zadziałało na niego poranney "bzyknijmy z rana na śpiocha i idziemy dalej spać". Zapytał tylko "co Ty powiedziałaś"...
Tempka szaleje...
Co u Was?
Asha, mik82, Cwalinka, 25staraczka25 lubią tę wiadomość
-
Redhotka wrote:Mik, no właśnie "co ja mogę".

Wkurw, bo mąż spać, a żona wygina śmiało ciało... Na szczęście zadziałało na niego poranney "bzyknijmy z rana na śpiocha i idziemy dalej spać". Zapytał tylko "co Ty powiedziałaś"...
Tempka szaleje...
Co u Was?
No na to twoja temp to galy mi wylazly
25staraczka25 lubi tę wiadomość
-
no a mam jakieś inne wyjścieAnia_84 wrote:mik wlasnie z tych poznych owulek czesto sia ciaze wiec nosek go rozy gacie w dol
i jazda 
heheh
już mi wszystko jedno kiedy ona będzie byleby była w ogóle
Asha, Redhotka, 25staraczka25 lubią tę wiadomość
-
ja zawsze luzuję dlatego asha już wczoraj wiedziała że to jeszcze nie mój moment żeby odpuścićmarnut wrote:Zrobiłaś co mogłaś najlepszego - zluzowałaś ciśnienie
. Mięśniaka sama sobie nie wytniesz ani nie wyleczysz, ale przynajmniej jesteś już na tyle trzeźwo myśląca, żeby z lekarzem na ten temat pogadać merytorycznie. Liczę na to i życzę Ci, żeby wszystko nie okazało się nawet w 1/4 tak straszne jak to sobie wyobrażasz
.
ale wiesz jak to jest na świeżo jak Cię takie wiadomości zabijają
Asha, marnut, Redhotka, Cwalinka, 25staraczka25 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny






