X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania co ma być to będzie ...
Dodaj do ulubionych
1 2

10 czerwca 2014, 13:21

Rozmawiałam długo z moim mężem..dopiero teraz po 3 miesiącach. Dowiedziałam się co czuje,że płakał i sam siebie obwiniał. Tak się stało,czasu nie wrócimy, Franek będzie moim synkiem aniołkiem. Tej wersji trzyma się moja córka,mamy Franka w niebie ale super! Już nie będziemy się starać więcej, będę uważać. To moja ostateczna decyzja jeśli jakimś cudem będę w zdrowej ciąży będę szczęśliwa,jeśli nie to tak ma być. Moja sytuacja psychiczna się normuje nie chcę przechodzić przez to wszystko jeszcze raz... pobędę tu jeszcze trochę i się zmywam... muszę zacząć żyć,może pójdę na studia? Powinnam schudnąć zadbać o siebie bardziej o męża. Cały ten proces musiał trwać...

18 czerwca 2014, 03:15

Tyle się działo..najgorsze że mama wylądowała w szpitalu... Mam nadzieję że jednak nic powaznego dzisiaj wychodzi do domu. Narobiła wszystkim stracha...
Dzieci kończą szkołę,co oznacza wakacje! Cieszę się ale już martwię ( cała ja!?) Szkoda mi że są takie krótkie....
Dzisiaj okropnie bolała mnie głowa aż się bałam o co kaman !?!
Po trzech paracetamolach przeszło,męczyła się 3 godzin zasnęłam
No i wstałaś o 2...nie mogę zasnąć jest 3-20...
Czekam na małpe wredną....

Wiadomość wyedytowana przez autora 18 czerwca 2014, 03:15

24 czerwca 2014, 03:51

Nie moge spać, obudziłam sie po 3 godzinach snu.... śniło mi sie że urodziłam chłopca,nie pamietam go ale był śliczny,zdrowy a ja byłam szcześliwa. Chciałam krzyczeć by wszyscy wiedzieli,że mam dziecko! Że mi sie udało...
Zjadłam 4 tabletki na nerwy,ułatwiające zasypianie...końska dawka .... i nic....

30 czerwca 2014, 09:42

Leci dzień za dniem...zaczęły się wakacje,mieszkamy w takiej dziurze że cudem będzie dzieciom czas zorganizować żeby nie padły z nudów. No i nie siedziały tylko przy komputerze i telewizorze. Ja też bym jakiś karnet wykupiła na fitness. Co roku zaczynała ostro ćwiczyć od maja teraz zawaliłam sprawe. Cza zacząć od teraz ;-)
Pozatym smutam :( cd mojej huśtawki od 2 dni mam zły humor...
Mąż też zły bo się przytulał a ja go olałam...
Nie wiem czemu jestem też zła na niego. Na siebie też...
Cholerstwo pieprzone!!!!!! Kupuje butelke wina...czerwonego...

3 lipca 2014, 15:24

Siedzę i myślę nad tym czy każda baba to taki skomplikowany przypadek jak ja? ....
Sama siebie nie potrafię zrozumieć, pomóc jakoś ...
Jest mi źle!
Czegoś mi brakuje.,
Tylko czego!? Zaraz mnie roztarga!
#%&#%$&&@#$%%&$$$$$++*&^%$$##@@@@@&&&%@%%@$$#&
#&#&%@$$$@@
$@~@@%%%#&#&#$$$#%%%%%%%%@&&&^%^%$#$%$#@^%$#
@##$#@&^%$#@
$#%$^%$&^%^&*+@%$^^%$#^%$#@&^%$@#$+*&^%$@#$%$
@#@&^&#*$&$
^%@**+~*&~^%$#$@&^%@$%##@$$@%%^^%@$##&&^%$
%^&&@@+*&^%$$$%

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 lipca 2014, 15:26

2 października 2014, 01:57

Dawno mnie nie było..ale przezyłam cudowną podroż.. Czulam się jak szczęśliwy dzieciak. Zapomnialam o kłopotach i złych rzeczach...było cudownie,daleko....
Ale juz wrocilam i cieszę się bo rodzinka na mnie czekała,còrcia syn i mąż.
Naprawdę odpoczelam...
Jestem juz w domu na wszystko patrzę trochę inaczej..lepiej,zobaczymy co przyniesie nam październik :)

23 listopada 2014, 21:44

Trudne dni miałam,nawet tygodnie.. czułam się niekochana,zamiast odrazu domagać się czułości obraziłam się na męża..a on nic..dał mi spokój.. czekał aż mi przejdzie. Tragedia,dopiero teraz się dogadaliśmy..na tyle bym czuła się bezpiecznie..
Nie planujemy dziecka choć ja bym chciała jednak musi byc to wspólna decyzja..dam mojemu mężowi czas do zastanowienia i przemyślenia..

Wiadomość wyedytowana przez autora 25 listopada 2014, 09:53

21 stycznia 2015, 13:04

Ciąża rozpoczęta 16 grudnia 2014
Przejdź do pamiętnika ciążowego i czytaj kontynuację mojej historii
1 2