((((((( wczoraj robiłam test popołudniu wyszły dwie kreski (jedna była bladziutka ale była!!!) a dziś rano kupiła test płytkowy i jedna krecha
((((((((((o co chodzi??????????
Wiadomość wyedytowana przez autora 21 marca 2013, 09:44
((dziś 34 dc, @ nie ma
rano zrobiłam test wyszła bardzoooo bladziutka kreseczka
i odebrałam dziś wyniki beta HCG
beta HCG (ICD-9: L47) 0,100
((((((((((((((miałam taka nadzieje...bo miałam i nadal mam objawy
dlaczego tak jest???????????
nie wiem co mam myśleć o tym wszystkim, dziś mam 34 dc, nie wiem kiedy była owulka, bo mam strasznie nieregularne @..
już się zastanawiam czy nie za wcześnie ta betę zrobiłam....w 32 dc zrobiłam niby
ale jaj mam @ różnie, raz co 34, potem 44 itd
we wtorek idę do lekarza już się umówiłam...
jak myślicie?
Wiadomość wyedytowana przez autora 22 marca 2013, 11:16
Więc rozpoczęłam nowy marcowy cykl...
Obiecałam sobie jedno...nie nakręcam się, nie robię żadnych nadziei, żaden objaw nie interpretuje ciążą...nie robie żadnych testów ciążowych przed 35 dc KONIEC!!
Bo odbija to się na mojej psychice...
Wczorajszy dzień chciałabym wykreślić z życiorysu...Beczałam jak głupia...
mój biedny mąż...siedział, przytulał, pocieszał...sam miał szkliste oczka
też mu było bardzo przykro, bo narobiłam mu nadziei, tymi swoimi objawami interpretowanymi że to pewnie ciążą (z resztą jeden test pokazał II kreski bladziutkie ale były)...Chciałabym jedno...nie myśleć o tym, ale jak sobie z tym poradzić. Znacie jakiś sposób?????
Wczorajsza wizyta u Pani Doktor podniosła mnie na duchu, dowiedziałam się dużo nowych rzeczy ważnych dla mnie

Otóż jajeczkowanie u mnie przebiega pomyślnie, występuje ciałko żółte, jednakże problem jest taki, że nie może dojść do zagnieżdżenia...eh
dlatego muszę nadal brać DUPHASTON i dostałam skierowanie na następne badania, tym razem prolaktyna PRL+PEG.
W piątek od rana jadę do szpitala je wykonać, a po świętach pójdę do Pani Doktor na odczyt badań i zobaczymy czy problem tkwi w tym miejscu czy nie...
miałyście także wykonywane te badania krwi??
Wiadomość wyedytowana przez autora 27 marca 2013, 09:25

Dziś ostatni dzień w pracy przed świętami, jutro wolne już

Ale jutro załatwię badanie, które zleciła mi Pani Doktor, prolaktynę....potem zakupy, sprzątanie i pichcenie w kuchni
a od soboty odpoczywa z mężulkiem

postanowienie mam...odpoczywamy, relaksujemy się, trzy dni wolne w święta i działamy

Choć nie wiem jak to jest u mnie...mam jajeczkowanie i ciałko żółte i na tym się kończy...nie pojawia się zagnieżdżenie ehh
mam nadzieje że duphaston pomoże mi wkrótce...
Nie wiem czy będę miała czas zajrzeć teraz przed świętami jeszcze...
więc chciałam Wam kochane życzyć:
Wielkanocnego zafasolkowania w tym cyklu

Podwyższony poziom prolaktyny...dostałam tabletki do brania DOSTINEX i mamy nadzieje, że one mi właśnie pomogą w zagnieżdżeniu się fasoleczki

Jak to Pani Doktor stwierdziła....Nerwus ze mnie

Czy któraś z Was brała kiedyś te leki????

Dawno mnie tu nie było...ale nic szczególnego się nie wydarzyło przez ten czas...
dziś 25 dc, ale tak jak obiecałam nie nastawiam się w tym cyklu, chociaż wiadomo, byłabym prze szczęśliwa

W czwartek byłam u ginekologa na USG, wszystko jest dobrze, owulka była, ciałko żółte jest

Pani Doktor stwierdziła, że być może leki które biorę zadziałały, bo jest dobrze...ale nie wiem co miała na myśli.
Generalnie na koniec życzyła zafasolkowania i jeśli przez najbliższy tydzień @ się nie pojawi to mam się u niej zjawić i będzie mi gratulować

Ciężki tydzień, oby szybko minął...nie testuje tym razie więc może dopiero za ponad tydzień się dowiem co i jak

Nadal biorę duphaston i dostinex (raz w tygodniu)
Wiadomość wyedytowana przez autora 15 kwietnia 2013, 13:25
Kup jeszcze dwa i spróbuj zrobić mi jeden wogóle żadnej kreski nie pokazał drugi jedną a nastepne dwa po dwie kreski nie przejmuj się i zerknij na niego po kilku godzinach mi na tych co nie wyszly wyskoczyły dopiero 2 kreski po 12 h :)
tak się załamałam już... mi ten wczorajszy wynik tez pokazał po godzinie chyba i były dwie kreseczki... a dzis mówie dwa nic :( zrobię jeszcze jeden za jakiś czas bo mam przy sobie w pracy:)
zrób lepiej rano wtedy jest wieksze stężenie hcg :) taki test po południu nie zawsze wychodzi :) pozdrawiam :)
teraz jakies palmenia zauwazyłam :( kurde... najlepiej wrócić do domu i spać, nie myslec o niczym....
Ojej nie wiem co Ci napisać właśnie chyba było by najlepiej jak byś się położyła i odpoczęła nie myślała nie stresowała się .... Wieżę że będzie dobrze :)