Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Jeszcze nie mój czas - a może jednak ? 🍀
Dodaj do ulubionych
1 2 3

7 stycznia 2025, 15:43

31+4, według usg 32+4 🙈 klocuszek waży 1900g. Ułożył się główką do dołu. Jestem szczęśliwa, ale przychodzą też słabsze dni... Zostały nam chyba jakieś 2 wizyty jak dobrze myślę. No max 3 🥹

28 stycznia 2025, 17:12

34+4, kolejna wizyta za mną. Dopiero się położyłam i pewnie zaraz zasnę. Maluch waży 2458g. W teorii 🥹 Zapisuje te wartości tutaj aby mam nadzieje porównać te etapy z kolejnym bobasem. Kolejna wizyta za 3 tygodnie, podejrzewam że przedostatnia. Zastanawiam się czy dam radę urodzić takiego klocuszka. Jak zwykle po takiej wizycie jestem spokojna i szczęśliwa... Jest już taki duży, dosłownie wszędzie go czuje 🩵

19 lutego 2025, 12:11

37+4 - przedostatnia wizyta. Kolejna za 2 tygodnie chyba, że mały zdecyduje inaczej. Po wizycie wszystko w porządku, jak zwykle cudował 🙈 Waga na dziś 3030, ciekawe ile będzie ważył finalnie. Moja waga się zatrzymała na 64kg. Coraz ciężej jest mi się podnosić, najgorsze są twardnienia brzucha. Wcześniej twardnienia obejmowały najczęściej prawą lub lewą część brzucha i trwały kilkanaście sekund maksymalnie. Od dobrego miesiąca obejmują cały brzuch, są mega niekomfortowe, wybudzają mnie w nocy kilkukrotnie. Mam nadzieję, że skoro moja macica tak bardzo sobie ćwiczy to ułatwi mi to poród 😅 W dalszym ciągu nie dociera do mnie, do nas to, że nasze życie się zmieni. Są momenty, że już nie mogę się doczekać ale są i takie w którym mam wątpliwości, strach. Codziennie kilkukrotnie te myśli się zmieniają. Jak w kalejdoskopie dosłownie. Wchodzę do pokoiku, który jest już prawie gotowy i nie wierzę.. Nie wiem kiedy się to zmieni 🥹

13 marca 2025, 03:08

Tydzień.. Tydzień ma już mój orzeszek. Nie opiszę tu porodu. Był traumatyzujacy. Naturalne podejście skończyło się cesarskim cięciem w zaledwie kilka minut. Spadające tętno, za krótka pępowina. Wszystko działo się jak w filmie. Złym filmie. Najważniejsze, że wszystko dobrze z maluchem i mogę go teraz tulić w ramionach. Mimo wszystko wciąż nie dociera do mnie, że istnieje 🥹

39+5 o 2:34 przychodzi na świat iskierka ważąca 3600g. Moja tęcza. Mój skarb ❤️

Wiadomość wyedytowana przez autora 13 marca 2025, 03:14

1 2 3