Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o
zniżkach, promocjach i najnowszych ciekawostkach ze świata! Jeśli interesują
Cię tematy związane z płodnością, ciążą, macierzyństwem - wysyłamy tylko
to, co sami chcielibyśmy otrzymać:)
Bolało raczej nie... pobolewało. Tylko ja miałam ciąże na jajniku, większość ciąż pozamacicznych jest w jajowodzie... Nie mniej jednak staraj się myśleć pozytywnie... nie wszyscy muszą mieć takiego pecha jak ja..
witajcie! Byłam dzisiaj u gin. szczerze mogę określić że jest ona Po*******, otóż uznała to że tak wcześnie zgłosiłam się do lekarza po zatrzymaniu miesiączki i teorii że mogę być w ciąży to jest patologia.Że mogę być w ciąży ale bardzo wczesnej i to że pęcherzyk był ostatnio w jajowodzie nie musi oznaczać ciąży pozamacicznej. jutro mam kolejną betę a w czwartek wizytę znowu u tej kobiety...
Dziwna kobieta. Ja byłam w 5 tyg i pęcherzyk był juz w macicy widoczny. Lekarz też powiedział, ze to trochę za wcześnie, aby coś powiedzieć i umówił mnie na kolejna wizytę. Wiem jednak, ze u niektórych kobiet w 5 tygodniu nie widać jeszcze pęcherzyka w macicy. Ja sugeruje zmienić lekarza.
i bardzo dobrze ja tak chodziłam do mojej i jak poroniłam to dopiero się ocknęłam i zaczęłam czytać po prostu włosy mi dęba stanęły a myślałam że jak najdroższa to najlepsza lecz czasami to nie jest tak :(
ja nie chodzę prywatnie bo nie stać mnie po prostu. pierwszy raz byłam u Pana doktora, był bardzo miły i wytłumaczył nie to co ta... tylko że in jest 2 raz w miesiącu i dlatego musiałam zapisać się do kogoś innego bo miałam mieć kolejne usg.
witajcie, ale jestem głupia, spóźniłam sie do gin, chodź i tak urwałam się z pracy, na jedno się cieszę bo nie musiałam znowu oglądać tej wrednej baby... zapisałam się na przyszły piątek ale obawiam się czy to trochę nie za późno, ale nie było wcześniejszego terminu niestety. Martwię się czy mojemu dzidziusiowi nic się nie stanie gdy będę chodziła do pracy przez ten tydzień? dzisiaj też już byłam po urlopie ale uważam na siebie bardzo.
moje wyniki nie wiem dokładnie jakie są bo od razu doktor je zabrała z laboratorium ale mówiła że wskazują na wczesną ciążę dzisiaj też nie udało dowiedzieć mi się wyników...
Delikatnie mówiąc, trochę niefajnie, że wyniki badań są u lekarki. Tym bardziej, że wizytę masz mieć za tydzień. Nie dość, że czekasz w niepewności, to jeszcze gdybyś chciała w międzyczasie podejść do innego lekarza, to nie masz za bardzo z czym.
Samą wizytą, że dopiero za tydzień to się nie martw. To dobry czas, tak jak zerkam na Twój wykres, to wydaje mi się, że akurat wtedy będzie ładnie widać pęcherzyk z zarodkiem :) Ja byłam bardzo wcześnie na USG z powodu plamień i nie było widać nic. Takie badanie tylko mnie zestresowało. Niepotrzebnie sobie fundować dodatkowy niepokój.
Wierzę, że wszystko u Ciebie będzie dobrze :)
Kochana, Twoje wyniki sa w rejestracji, masz prawo zrobić sobie ksero. I ja Ci tak radzę żebyś miała swój egzemplarz... w razie wizyty u innego, czy nie daj Boże szpitala. To są TWOJE wyniki.
wiesz kochana może i niektóre kobiety mogą pracować w ciąży nawet do 8 miesiaca, ale nie w takiej pracy co ja w sklepie spożywczym gdzie dziennie trzeba parę ton towaru przerzucić z miejsca w miejsce...
zgadzam się...ja pracowałam na poczcie...i nie dosc ze cały czas przy biurku - gdzie mam metale w kręgosłupie to praca bardzo stresujaca, kolejki, pieniadze itd ... moj podwyzszony poziom prolaktyny wynikał ze stresu. Musiałam się zwolnić....Wszystko zależy od pracy i od sytuacji zdrowotnej. najważniejsze żeby dbać o siebie i o maleństwo.
dla mnie najważniejsze jest maleństwo i zdrowie, mi umowa kończy się 2 maja, wiem że w tej sytuacji nie zostanie ona przedłużona, ale nie martwię się tym, dzidzia jest ważniejsza dla mnie..
Obawiam się, że w tej kwestii akurat masz rację, Karolina, musiałabyś być w momencie terminu wygaśnięcia umowy w 12 tygodniu, żeby umowa została automatycznie przedłużona do dnia porodu. Ale może dowiedz się jeszcze u kogoś bardziej kompetentnego, ja prawnikiem nie jestem :)
Nie martw się, ja też plamiłam na początku, a nic poważnego się nie działo. Wiele kobiet plami w ciąży. Duże miałaś to plamienie? Jakiego koloru? Jakby się powtarzało i było żywoczerwone, to jedź do szpitala, może dadzą Ci Duphaston albo Luteinę.
Zerknij sobie na mój wykres. Plamiłam kilka dni. Później przerwa i znowu. Ale pierwszego dnia pojechałam do szpitala i dostałam Duphaston. Też się stresowałam. Później już miałam wizytę u mojej lekarki prowadzącej. Wiadomo, że Duphaston to nie czarodziejski lek, ale chciałam mieć przekonanie, że zrobiłam wszystko, jak należy. Brązowe plamienie to jeszcze nie tragedia (najgorsza jest świeża krew), ale jeśli masz taką możliwość, podjedź do szpitala. Pewnie zrobią Ci usg i może czegoś się dowiesz, choć równie dobrze może być za wcześnie, by zobaczyć coś na usg. U mnie nic nie było widać (tylko bardzo grube endometrium świadczące o ciąży), ale sam fakt, że dostałam lek, trochę mi pomógł.
u mnie na pierwszej wizycie lekarz też stwierdził że mam pogrubione już endometrium i że to może świadczyć o ciąży, na ostatniej wizycie usłyszałam że to prawdopodobnie wczesna ciąża, a lekarz pytał czy nie było plamień.
Ja byłam w szpitalu po 21. W szpitalu przyjmą Cię o każdej godzinie... Jeśli to plamienie zacznie się zwiększać, nie wahaj się i jedź bez względu na porę.
Kochana, nie wiem, co Ci powiedzieć. Zaglądam tu co jakiś czas i zerkam, co u Ciebie. Pewnie nie puszczą Cię w godzinach pracy, ale chociaż po pracy idź do szpitala... Niech Cię zbadają, może to nic takiego, a może można i trzeba jakoś pomóc. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak się czujesz, będąc w pracy i zastanawiając się, co się dzieje... Przytulam mocno.
wiem ale ja nie mam żadnych badań przy sobie ani dowodu że mogę być w ciąży, ja sama nie wiem w 100% czy jestem bo lekarz nie powiedział mi tego... boję się ogromnie...
Może zrób test sikany (jeśli jesteś w pracy, może masz kogoś bliskiego, który by Ci ten test podwiózł). Po tylu dniach to już powinien coś pokazać. Ja jak pojechałam do szpitala też nie miałam jeszcze założonej karty ciąży - byłam zaledwie 2 dni po spodziewanym terminie @ - i miałam jedynie ze sobą wynik bety. Położna powiedziała tylko tyle, że skoro mam ten wynik, to już nie będą musieli mi robić bety. Myślę, że jak pójdziesz do szpitala i powiesz, że plamienia zaczęły się w pracy i że przyszłaś od razu po pracy, to się Tobą zajmą. Przecież nie każdy nosi ze sobą wszędzie wyniki badań. Może zrobią Ci betę w szpitalu. Myślę, że nic nie stracisz, jak wybierzesz się do szpitala, a możesz się sporo dowiedzieć.
Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety.
Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu.
Dowiedz się więcej.
Bolało raczej nie... pobolewało. Tylko ja miałam ciąże na jajniku, większość ciąż pozamacicznych jest w jajowodzie... Nie mniej jednak staraj się myśleć pozytywnie... nie wszyscy muszą mieć takiego pecha jak ja..