Pamiętniki Nadzieja nadzieją a ja tam swoje wiem ;)
Dodaj do ulubionych
1 2

9 lutego 2013, 09:56

Bardzo wszystkim dziękuję i też trzymam za was kciuki :*

13 lutego 2013, 10:07

No i tak jak myślałam długo się nie cieszyłam w niedziele dostałam krwotoku i w poniedziałek było już po wszystkim :/ Czemu ja :/? Kurde a było tak pięknie, a tu znów od początku :/

13 lutego 2013, 10:13

Długo się nie cieszyłam :/ Tak jak się spodziewałam w niedziele dostałam krwotoku i w poniedziałek było już po wszystkim beta wyszła 0.34 :/ Czemu tak się dzieję że Bóg nam coś daję a potem tak szybko zabiera?? Po co to?? Czym sobie na to zasłużyliśmy :/ Nienawidzę tego :/

14 lutego 2013, 07:49

Dziękuje Wam wszystkim, wiem że ja nie pierwsza i niestety nie ostatnia. Cóż takie okrutne te życie bywa :/ Ale musimy iść do przodu będzie oki wierze w to, a za was też trzymam kciuki i jeszcze mam nadzieję będziemy szczęśliwe z naszymi pociechami :)

16 lutego 2013, 11:21

Wiem, wiem że się uda :) Na razie ginekolog odstawił mi wszystkie leki jakie brałam do tej pory i zobaczymy.

18 lutego 2013, 15:03

Nic nie szkodzi :) Pozdrawiam i dziękuje wszystkim za słowa otuchy i wsparcie :P

13 marca 2013, 12:50

Nie wiem co się ze mną dzieję po tym poronieniu. Od 13 dc wychodzą mi pozytywne testy owulacyjne. Ostatni pozytywny wyszedł mi 29 dc ( więcej nie robiłam bo bez sensu to jest). Z tym że najmocniejszy był 23 dc. Do tej pory nie mam @ ostatnio kilka dni bolało mnie tak jak już by miała ta cholera przyjść ale jak na razie nic dziś mam 32 dc i nie wiem co mam dalej począć. Najgorsze jest to że zrobiłam już dwa testy ciążowe i były negatywne ostatni był dwa dni temu nie wiem od kiedy liczyć ze była owulacja bo jak od 23 dnia cyklu to jeszcze mam sporo czasu na pozytywny wynik ciążowy. Co Wy o tym myślicie, może któraś z Was też takie anomalie przechodziła??

13 marca 2013, 12:50

Nie wiem co się ze mną dzieję po tym poronieniu. Od 13 dc wychodzą mi pozytywne testy owulacyjne. Ostatni pozytywny wyszedł mi 29 dc ( więcej nie robiłam bo bez sensu to jest). Z tym że najmocniejszy był 23 dc. Do tej pory nie mam @ ostatnio kilka dni bolało mnie tak jak już by miała ta cholera przyjść ale jak na razie nic dziś mam 32 dc i nie wiem co mam dalej począć. Najgorsze jest to że zrobiłam już dwa testy ciążowe i były negatywne ostatni był dwa dni temu nie wiem od kiedy liczyć ze była owulacja bo jak od 23 dnia cyklu to jeszcze mam sporo czasu na pozytywny wynik ciążowy. Co Wy o tym myślicie, może któraś z Was też takie anomalie przechodziła??

14 marca 2013, 08:37

Ale ja po poronieniu miałam miesiączkę normalną a od tamtej pory już jest 33 dc. i to mnie martwi. To nie będzie pierwsza miesiączka po poronieniu.

17 marca 2013, 10:24

Nadal brak @ co jest?? Zrobie później owulacyjny jak znów wyjdzie pozytywny to idę jutro na bete dość już tego czekania :/

19 marca 2013, 10:51

Nadal nic brak @ dziś jest 38 dnień cyklu, ale tak jak sobie obiecałam czekam do 45 dc i ide na bete. Co będzie?? Masakra te czekanie mnie dobija :/

19 marca 2013, 15:41

marzycielka29 tobie też życze powodzenia i 3mam kciuki

8 listopada 2013, 11:03

Jak mnie tu długo ni było :/
Ale nic się u mnie nie zmieniło nadal się staramy bo nic nie było o tego czasu.
Dziś mam bodajże 33dc a 16 dc dostałam zastrzyk z pregnylu i czekam na cud może się uda chodź wiara znikoma.
Kusi mnie aby zrobić test ale boje się że wyjdzie pozytywny z powodu zastrzyku a nie że jest ciąża.
Jak myślicie mogę już testować?
1 2
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego