Pamiętniki Staramy się o dzidzię/ Udało się! Po raz drugi
Dodaj do ulubionych
1 2 3 4 5
WSTĘP
Staramy się o dzidzię/ Udało się! Po raz drugi
O mnie: Witam, mam 27 lat.
Czas starania się o dziecko: od stycznia 2017
Moja historia:
Moje emocje: O dziecku myślę już od dawna. W zasadzie czekaliśmy tylko na powrót z wycieczki i zaczęliśmy się starać o dziecko.

2 marca 2017, 11:44

29 DC, 12 DPO.
Kolejny dzień, cisza z okresem. Może i nie przyjdzie?
W sob mamy imprezę więc i tak test trzeba będzie kontrolnie zrobić.

3 marca 2017, 07:49

30 DC, 13 DPO.
Dziś temperatura dalej wysoka :)
Po pracy kupuję test i jutro rano testujemy... ;)

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 marca 2017, 07:44

4 marca 2017, 11:58

31 DC, 14 DPO.
Wczoraj zrobiłam test po południu i jedna kreska... dziś plamienie i spadek temperatury więc na 99% nie będzie zielono w tym miesiącu... szkoda, bo było idealnie w ovu akurat a jednak nie udało się :(

5 marca 2017, 18:42

Zaczyna się kolejny cykl. Dziś nad ranem jak wodospad zalało mnie... ehh no trudno. z mężem jesteśmy trochę smutni z tego powodu, czytamy w necie o witaminach sposobach na płodność. jak stwierdziłam że powinnam zrzucić kilka kg bo mam u i ówdzie za dużo cm... więc rowerek stacjonarny, bieganie, dietka witaminy i mam nadzieję że to pomoże, a na pewno nie zaszkodzi

6 marca 2017, 10:35

Witaminy... suplementy... czytam czytam i głupieję, co łykać? co jeść? co pomoże? ehh z mężem staramy się zrozumieć porażki ostatnich dwóch miesięcy.
Witamina E- płodności, wiesiołek, jakieś tabletki dla facetów, witaminy, aminokwasy, minerały, głowa mi pęka!
Kiedyś było to prostsze, ludzie nic nie łykali i mieli po kilkoro dzieci a dziś?
Patologia, narkomani, alkoholicy mają dzieci trując je w pierwszych dniach poczęcia a niekiedy całe 9 mc i co ? i można! a tu zdrowi ludzie, chcemy mieć dziecko, dać mu kochający dom, szczęśliwe dzieciństwo.
Mąż wczoraj powiedział że życie bez dziecka jest bez sensu, bo to co robisz nie robisz dla siebie bo do grobu nie zabierzesz.

Wkraczamy w trzeci miesiąc starań.
Dziś pójdę do apteki, zakupię jakieś suplementy dla siebie i męża i działamy.

7 marca 2017, 09:15

3 DC
Dziś od rana świeci słońce, nie tylko na niebie, słońce zaświeciło także w mojej głowie. Obudziłam się i zadałam sobie pytanie "Kobieto co ty robisz! ? ! " wkręcam sobie jakieś chore pretensje, wyrzucam sobie że zawiodłam swojego męża bo nie zaszłam w ciążę, wyszukuję już w necie sobie chorób, schorzeń, wymyślam na siłę szukam... nie tędy droga, to nas nie zaprowadzi do upragnionej zieloności. Dotarło do mnie że psychika jest bardzo ważna. Więc od dziś koniec z takim czarnym myśleniem!
Idzie wiosna, czas radości a ja wierzę że i dla nas będzie czas radości z dziecka.
Zaczynam stosować naturalne wspomagacze, olej z wiesiołka, siemię lnianę, witaminę E ale w małej dawce żeby nie przesadzić i zobaczymy co się będzie działo dalej :)
Pozytywne nastawienie zmieni wszystko :)

8 marca 2017, 08:13

4 DC
Witajcie kochane! :) Jest dobrze, okres się kończy, wyjątkowo szybko ale niech się szybko kończy :)
Wczoraj byłam w aptece zakupiony olej z wiesiołka, witamina D i kompleks wit z grupy B.
Dziś rano kupiłam siemię lniane ale nie wiem zupełnie jak je jeść... czytałam że mielone, na opakowaniu jest napisane żeby zaparzać i pić wywar... sama nie wiem jak do tego się zabrać.
Jak byłam pierwszy raz u ginekologa to powiedziała że mam macicę lekko w lewą stronę tzw tyłozgięcie. Niby to nie przeszkadza w zajściu w ciążę ale zupełnie normalne to nie jest.
W środę 15 marca mam wizytę u gina i pogadam z nią o tym, poproszę o uzg żeby sprawdziła czy wszystko jest ok, to będzie w dniach płodnych to może sprawdzi pęcherzyk :)

9 marca 2017, 08:41

5 DC
no i po @ ani śladu, jakaś krótka była w tym mc i mało obfita w sumie... no ale dobrze że już poszła sobie, niech nie wraca hehe z przyczyn wiadomych :D
od jakiś dwóch dni bolą mnie zęby, cały dół jak jem np chleb, gryzę coś twardszego to aż mnie ściska z bólu... nie wiem co to może być. 14 marca mam wizytę u dentystki bo mam zęba do leczenia to zapytam o co chodzi.
pojawia się szansa że mąż wróci akurat na ovu ale STOP STOP STOP nie nastawiam się!
odpycham myślenie o ciąży póki co, idę za rada mojej mamy:
"Córcia ślub był w październiku, w listopadzie mam okres, w grudniu mam okres, w styczniu odpuściłam i zaszłam w ciążę. Blokujesz się sama, bo zdrowa jesteś!"
Fakt, faktem robię regularnie morfologię, robiłam hormony tarczycy jakieś pól roku temu wszystko w normie.
Siła tkwi w głowie! :)

9 marca 2017, 15:49

plamienia przed @... myślałam że to normalne że tak się objawia okres, dwa dni, trzy dni zależy, i potem normalna żywa krew. ale teraz jak czytam internet, to nie jest normalne... w śr mam wizytę u gin i będzie wywiad na ten temat. ehh jednak nie jestem taka 100% zdrowa jak mi się wydawało :(

11 marca 2017, 13:03

7 DC
To prawda, zakupy najlepszym lekiem dla kobiety! Ja dziś byłam na zakupach i już mam lepszy nastrój :)
nowe jeansy na wiosnę już są :)
wczoraj po raz pierwszy próbowałam badać szyjkę macicy i chyba jest wysoko, ale pewności na 100 % nie mam...
na koniec tego cyklu nie liczę na zieloność no nie zanosi się że mąż wróci na ovu, więc w tym mc biorę witaminki i na luzie sobie żyję :)

nie wiem czy to mogło już zadziałać ale od 5 dni biorę olej z wiesiołka i jem siemię lnianę i dziś zauważyłam dużo śluzu, kremowy lepki ale jest, nigdy tak nie miałam... no ale może w tym mc ovu będzie szybciej?
się okaże.

12 marca 2017, 20:38

8 DC
Dziś zakupów ciąg dalszy, zamontowałam półkę w kuchni na słoiki z makaronami :) goła ściana została zapełniona, a w kuchni zrobiło się przytulniej :)

Dziś bolą mnie zęby... aż wzięłam przeciwbólowe prochy bo już po kolacji nie mogłam wytrzymać, we wtorek idę do dentystki bo mam do leczenia zęba i mam nadzieję że to od niego tak boli, bo mam do usunięcia jedną ósemkę na dole która mi rośnie w ale w poprzek... jedną już usuwałam w wakacje, tydzień L4 bo spuchłam okropnie... no ale może przejdzie i nie będzie takiego zabiegu.
dobrze że jutro już do pracy, kolejny tydzień obowiązków i głowa jakoś nie będzie tak ciążyć od myślenia.
wczoraj żeby trochę nie myśleć poszłam pogrzebać w ziemi... tyle czasu na powietrzu odświeżyło mój umysł, a myśli zbliżyły się do innych spraw niż upragnione dwie kreski.

14 marca 2017, 08:22

10 DC

Wczoraj na wpis nie było natchnienia, dziś już jest :)
Próbowałam badać sobie szyjkę macicy ale ja chyba jej nie mam.... i nie umiem określić czy wysoko czy nisko, miekka czy twarda... może się nauczę, ale nie wiem. zostanie mi tylko obserwacja śluzu i temperatura.
Jutro wizyta u ginekologa, zobaczymy co mi powie moja pani doktor. I jutro chyba mężuś będzie :)

Dziś od rana świeci słońce :)

15 marca 2017, 09:07

11 DC

No i ten cykl spisany na straty... myślałam że mąż wróci na planowaną ovu ale niestety będzie dopiero za tydzień czyli w 18 DC czyli pewnie już będzie za późno... w takich momentach nie na widzę jego pracy :(

EDIT:
Jednak wraca dziś, w wyjeżdża w niedzielę :))
Ale oby nie było za wcześnie...

Wiadomość wyedytowana przez autora 15 marca 2017, 09:28

16 marca 2017, 11:59

12 DC

Wczorajsza wizyta u ginekologa w sumie wiele nie wniosła, pani doktor mnie trochę uspokoiła, powiedziała żebym nie szukała na siłę problemów, brała witaminy i na luzie podchodziła do sexu. W cytologii wyszedł mi jakiś drobny stan zapalny, dała trivagin i witaminę c do pochwy i kolejna cytologia po miesiączce o ile przyjdzie.
Mówiłam jej o tych plamieniach ale powiedziała żebym póki co tym się nie martwiła.

Dziś od rana dzień na pełnych obrotach bo byłam na badaniach okresowych z pracy i zeszło się.

Wiadomość wyedytowana przez autora 16 marca 2017, 11:55

17 marca 2017, 11:55

13 DC

Dziś pojawił mi się śluz rozciągliwy ale nie taki jak białko jaja kurzego tylko taki trochę biały, więc to jeszcze nie płodny.

Dziś dowiedziałam się że koleżanka z pracy jest w ciąży, 6 tydzień. I szczerze? Ucieszyłam się! Tak bo dobrze jej życzę, dużo przeszła więc zasługuje na to szczęście, a i ja wiem że do mnie los się uśmiechnie. Kolejny miesiąc kolejne nadzieje.
Teraz moje życie kręci się wokół zmiany samochodu bo szukamy czegoś na zmianę naszego starego poczciwego autka. Więc nawet nie myślę o jajeczku, ciąży. Jedyne co wiem i chcę to dziś wieczorem poprzytulać się z mężem :)

19 marca 2017, 15:19

15 DC
Witam, dziś leniwa niedziela, maż pojechał na dwa dni w trasę, we wtorek wraca i będzie tydzień na urlopie, dziś jestem u swoich rodziców, ale nudzi mi się. od ślubu jakoś nie lubię tu przyjeżdżać za często...
autko kupione! jest świetne ale większe od obecnego więc będzie trzeba się przestawić.
dziś dokucza mi ból lewego jajnika... może z niego będzie jajeczko.
Zobaczymy.
Nic w tym cyklu nie planuje.

Przytyłam!!!

19 marca 2017, 19:27

w śluzie pojawiła się krew... ból jajnika daje znać o ovu...

20 marca 2017, 10:09

16 DC

Witam, dziś rano powitał mnie śnieg... ale to już ostatnie takie pewnie podrygi zimy. Jak ja już chcę lato! Ciepło słońce ajj ale jeszcze kilka tyg :)
Wypowiadając walkę z moimi fałdkami, stwierdziłam że będę robiła rano i wieczorem zestaw na nogi- przysiady, nożyce, unoszenie w klęku na pośladki i unoszenie boczne po 100 powtórzeń :)
Wczoraj zrobiłam taką serię i dziś rano jak wstałam i czuje już nogi i pośladki :)
Jak chodziłam na fitness to inaczej się czułam i inaczej wyglądałam, czas do tego wrócić. Na tym skupiam moje myśli.

Zauważyłam że w tym cyklu jest inaczej, nie myślę obsesyjnie o dziecku. Nie śni mi się brzuch ciążowy, raczej moje myśli są w zupełnie innym miejscu.

Odczuwam wewnętrzny spokój.

21 marca 2017, 14:03

17 DC
Dziś na wykresie została zaznaczona ovu że byłą trzy dni temu, raczej obstawiam że była w nd bo był okropny ból jajnika i w śluzie było lekko różowo. No ale ważne że była :)

Zastanawiam się ciągle czy brać ten TRIVAGIN? Jak byłam u gin to nie za bardzo zrozumiałam. Bo w cytologii wyszedł mi lekki stan zapalny i trzeba powtórzyć, dała mi trivagin i wit C w czopkach do pochwy, i kazała witaminę c wziąć 3 dni po kolei przed wizytą, jak będzie miesiączka a co z tym Trivaginem? brać go teraz czy jak przyjdzie @?
dziś wzięłam jedną tabletkę ale nie wiem czy dobrze zrobiłam...

22 marca 2017, 16:19

17 DC

Dziś odkryłam że mam szyjkę macicy, sprawdzając śluz poczułam coś jak czubek nosa... ehh czyli w ovu była wysoko i dlatego jej nie czułam. ale dobrze że jest :)
Dziś z rana mąż z rana mnie zbałamucił :D hehe

ogólnie czuję się dobrze, jest dobrze.
Mam męża na kilka dni w domu i to jest najważniejsze :)
Reszta nie ma znaczenia :)

Pogoda barowa ale w mojej głowie wiosna! :)
1 2 3 4 5
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)