Ziewam okropnie, cały czas:)Śmiesznie to pewnie wygląda z zewnątrz:D
Dzwoniłam do polskiego lekarza i zaproponował mi spotkanie po 5 tygodniu. Zastanawiam się czy iść pod koniec tego tygodnia, czy w następnym.
Całe szczęście, że bóle okresowe mi się już skończyły, bo obawiałam się, że dostane okres:D
Najgorsze jest czekanie...
W sobotę idę na swoje pierwsze USG:D Jestem bardzo podekscytowana tym faktem!
Mam nadzieję, że będzie słychać już serduszko... Jak myślicie?
Wiadomość wyedytowana przez autora 19 lutego 2013, 20:11

Mi się bardzo ciągnęło do 10 tygodnia, a teraz juz leci szybko. Za tydzień zaczynamy piąty miesiąc, a termin mam na 31 lipca