X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Starania zakończone! Udało się!!!
Dodaj do ulubionych
1 2
WSTĘP
Starania zakończone! Udało się!!!
O mnie: Witam wszystkie zapracowane mamy, które starają się o swoje maleństwo. Mam na imię Asia i mam 26 lat:) Jestem szczęśliwą mężatką od paru miesięcy. Chętnie podzielę się z Wami moimi doświadczeniami w trakcie starania się o dziecko.
Czas starania się o dziecko: Od stycznia tego roku wraz z mężem zaczęliśmy starać się o nasze wspólne maleństwo:)
Moja historia: Wcześniej nie myślałam o dziecku. Wiedziałam, że kiedyś nadejdzie ten moment, w którym powiem sobie, że "to już czas", ale zawsze coś stało na przeszkodzie. W dzisiejszych czasach niestety nie wszyscy mogą pozwolić sobie na posiadanie dziecka, a pracodawcy wcale tego nie ułatwiają:(
Moje emocje: Oboje jesteśmy bardzo podnieceni samym faktem podjęcia decyzji o posiadaniu dziecka. Wspólnie zaczęliśmy dbać o własne ciało i umysł. Jak dotąd to jeden z bardziej ekscytujących momentów w moim życiu:)

21 stycznia 2013, 20:33

Poczytałam dzisiaj trochę więcej o metodzie termicznej i muszę przyznać, że nic z tego nie rozumiem.
"Termiczna metoda określania płodności polega na dokonywaniu codziennych pomiarów temperatury ciała kobiety (pomiar ‎podstawowej temperatury ciała - PTC) i zapisywaniu otrzymywanych wyników. Powstaje w ten sposób wykres, który charakteryzuje się tym, że w pierwszych dniach po miesiączce temperatura ciała jest niska, następnie następuje gwałtowny wzrost temperatury i faza utrzymywania się temperatury (przynajmniej przez trzy dni) na podwyższonym poziomie, gdzie 6 dni wstecz i 3 dni po dniu wzrostu temperatury przyjmuje się jako dni płodne, pozostałe to dni niepłodne kobiety"

Z tego wynika, że w ciągu naszych tzw "dni płodnych" są również 3 dni niepłodne (które można odróżnić od reszty podwyższoną temperaturą).
Muszę to zapisać dzisiaj na forum i sprawdzić o co chodzi...

22 stycznia 2013, 18:09

Dziękuję dziewczyny za podpowiedzi, bardzo mi pomogły:)
Dzisiaj dostałam zielone światełko:D, więc od razu z mężem zabraliśmy się do roboty:D
Sprawdzam parę razy dziennie temperaturę. Zauważyłam dziwne zjawisko.
Codziennie rano po przebudzeniu mam ok 36,6, natomiast w okolicach godziny 17 temperatura się zmienia. Wczoraj i dzisiaj miałam w tym czasie 37,1. To kiedy właściwie powinnam mierzyć temperaturę? A może mój termometr nie daje rady?

24 stycznia 2013, 13:53

Nigdy nie miałam problemu ze śluzem podczas mojego całego cyklu. Zawsze dokładnie wiedziałam kiedy i jaki on wystąpi.
Jednak od początku stycznia (kiedy zaczęliśmy starać się o dziecko)w ogóle on nie występuje... tzn. czuje go w środku(podczas owulacji), ale mój mąż twierdzi,że nie jestem dostatecznie nawilżona (jak zawsze). Na bieliźnie również go nie ma. Tak dziwnie, bo w sumie przechodzę cały cykl normalnie, a śluzu na zewnątrz nie widać.
Czy możliwe jest, że to ma podłoże psychiczne? No i czy mimo to mam szanse zajść w ciążę?

P.S. Jest jakiś szybki sposób, żeby przeczytać komentarze na temat mojego wpisu na forum?

Wiadomość wyedytowana przez autora 24 stycznia 2013, 14:25

25 stycznia 2013, 14:13

Wiadomość wyedytowana przez autora 25 stycznia 2013, 18:11

25 stycznia 2013, 14:14

Podczas porannych przytulanek mój mąż powiedział że w "środku" jestem jednocześnie ciasna i rozpulchniona(miękka)_, a narządy płciowe są większe i napuchnięte.Powiedział, że nigdy wcześniej takiego czegoś nie było. Słyszałam, że takie objawy można dopiero rozpoznać po ok.tygodniu po ewentualnych zapłodnieniu.
No i pojawiło się jeszcze coś dziwnego, zauważyłam, że moje podbrzusze jest spięte i czuję kłucie cały dzień, jakbym potrzebowała no-spy przed okresem a wczoraj wieczorem czułam globulkowanie( jak to ktoś opisał na forum). Okres miałam 7 stycznia. Myślicie,że mogę zrobić już test?

Wiadomość wyedytowana przez autora 25 stycznia 2013, 18:12

26 stycznia 2013, 22:34

Ale mam dzisiaj podły humor!!!
Nic, ale to dokładnie nic mi się nie chce!
Mój mąż dzisiaj ciągle mi się pyta dlaczego jestem na niego zła i czy coś złego zrobił, że mi ciągle smutno. A ja nie jestem na niego zła tylko tak jakoś zmęczona się czuję... To napięcie posiadania dziecka chyba mi puszcza i już wszystko mi jedno... :(
Cały wieczór płakałam... każdy powód był dobry, że kolor torby nie ten wybrałam, że zamek się zepsuł, że kubek mi się zbił...
Jestem strasznie zmęczona już tym wszystkim, do jutra dziewczyny!!!

28 stycznia 2013, 13:54

Dzisiaj już czuje się zdecydowanie lepiej:)
Idę dzisiaj na basen po wielu miesiącach przerwy, strasznie się ciesze:)Przyznaję, że trochę zluzowałam:)
Nie zostaje mi i tak już nic innego, jak czekać, więc będę czekać:) Wszystkie wcześniejsze objawy mi zniknęły, więc nastawiam się raczej na następny miesiąc prób.
Mieszkam za granicą i trudno mi tutaj będzie spotkać się z lekarzem. Tutaj ciąża nie jest traktowana poważnie. Lekarz ogląda kobietę najwcześniej w 3 miesiącu ciąży. W maju będę w Polsce, jeżeli do tego czasu się nie uda, to wtedy wybiorę się na odpowiednie badania!

30 stycznia 2013, 14:10

Dobija mnie to czekanie :/ Jeszcze dokładnie 7 dni do okresu. Już obgryzłam wszystkie paznokci z ekscytacji:D
Żadnych objawów nie widzę u siebie prócz ból (a raczej kłucie) jajników. Dzisiaj nie mogłam przez to spać. Zaczęłam czytać na forum nawet czy to nie jakieś choróbstwo. Piersi są wrażliwe, ale dopiero jak dotknę, czyli szału nie ma:)
Co jest dziwne, to mam cały czas ochotę na seks, wcześniej po owulacji ta chęć raczej mijała znacznie.
Zaczynamy odliczanie:D

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 stycznia 2013, 19:20

31 stycznia 2013, 06:23

6 dni do zrobienia testu...
Od tygodnia mam lepki, kremowy śluz (jest tego sporo), jajniki dzisiaj mi dały spokój, już tak nie pulsują no i wzmożona ochota na seks nie mija! Innych objawów nie zauważyłam.

Zastanawia mnie, jak widziałyście, że nie macie owulacji w danym miesiącu.
Zauważyłam jedną dziwną rzecz. Tak jak co miesiąc podczas owulacji miałam dużo śluzu i przez cały cykl doskonale mogłam odróżnić śluz płodny od niepłodnego, tak teraz podczas wyznaczonej owulacji był brak śluzu, dopiero od tygodnia coś się pojawiło, ale to nie jest śluz płodny. Zastanawiam się, czy mimo to miałam owulację i czy to nie jest kwestia psychiki. W końcu pierwszy raz w życiu staram się o dziecko:p

Hej, czy mogłybyście zobaczyć mój wykres?

Wiadomość wyedytowana przez autora 31 stycznia 2013, 08:02

31 stycznia 2013, 13:14

6 dni do zrobienia testu...
Od tygodnia mam lepki, kremowy śluz (jest tego sporo), jajniki dzisiaj mi dały spokój, już tak nie pulsują no i wzmożona ochota na seks nie mija! Innych objawów nie zauważyłam.

Zastanawia mnie, jak widziałyście, że nie macie owulacji w danym miesiącu.
Zauważyłam jedną dziwną rzecz. Tak jak co miesiąc podczas owulacji miałam dużo śluzu i przez cały cykl doskonale mogłam odróżnić śluz płodny od niepłodnego, tak teraz podczas wyznaczonej owulacji był brak śluzu, dopiero od tygodnia coś się pojawiło, ale to nie jest śluz płodny. Zastanawiam się, czy mimo to miałam owulację i czy to nie jest kwestia psychiki. W końcu pierwszy raz w życiu staram się o dziecko:p

Hej, czy mogłybyście zobaczyć mój wykres?

31 stycznia 2013, 13:38

.

Wiadomość wyedytowana przez autora 31 stycznia 2013, 21:35

31 stycznia 2013, 21:35

DZIEWCZYNY!!!
Już wiem, czemu mam od paru dni tak wielką ochotę na seks!
Mój detektor wykrył owulację dzisiaj po raz pierwszy:D:D:D
Podobno mam w 22 dniu cyklu (dzisiaj mam 25dc) Zobaczcie proszę na mój wykres koniecznie!!!

Wiadomość wyedytowana przez autora 1 lutego 2013, 05:24

31 stycznia 2013, 21:42

http://ovufriend.pl/graph/10bfbf82cec00cc8693070868e0574c1
lub
10bfbf82cec00cc8693070868e0574c1.png

Wiadomość wyedytowana przez autora 31 stycznia 2013, 21:53

4 lutego 2013, 17:31

Ja tam już nic nie rozumiem. Temperatura mi spada no i detektor ciągle zmienia zdanie. Czasami widzi dni płodna, czasami nie....
A temperatura może jest na początku mierzona ok 17 ale tylko dlatego, że miałam taki, a nie inny tydzień pracy tzn. spałam popołudniu, budziłam się i mierzyłam temperaturę.
Teraz już sama nic nie rozumiem.
Wdg detektora z dzisiejszego dnia mam(znowu) owulację. To jest niemożliwe, bo okres mam dostać ok 7 lutego... proszę o pomoc dziewczyny:(

Objawy: Potworny ból prawego jajnika! No i częstomocz. W nocy chodzę prawie 3 razy!!! Mam nadzieję, że nie dopadła mnie jakaś choroba!!!

5 lutego 2013, 16:52

No temperatura dzisiaj do 37,4 wzrosła. Za 3 ni teoretycznie mam dostać okres. wg detektora owulacje miałam dopiero 28...hm.... muszę czekać jeszcze!
NIECH MOC SERDUSZEK BĘDZIE Z NAMI!

6 lutego 2013, 20:14

1 dzień do zrobienia testu.

Został mi jeden dzień do wyznaczonego @. Niestety mój @ nie zawsze odwiedza mnie regularnie. Czasami ma obsuwę parę dni po terminie.
Co jest dziwne, nie mam ŻADNYCH objawów przed @. Zazwyczaj jest mi słabo na 3 dni przed @, ból okresowy odwiedza mnie na 4 dni przed i cycki są dużo większe i bolą tak na tydzień przed.
Wczoraj miałam z mamą rozmowę o jej objawach ciążowych. Powiedziała mi, że nie miała żadnych: ani mdłości, bólu brzucha i całej reszty. Dopiero w 4 miesiącu piersi miała trochę większe. Ogólnie całą ciążę przechodziła bezobjawowo(szczęściara) :)
Może ze mną jest podobnie???
Trzeba się wybrać do apteki po test...

Wiadomość wyedytowana przez autora 6 lutego 2013, 20:15

7 lutego 2013, 16:03

0 dni do spodziewanego @
Objawy: duże bolące piersi, zmęczenie, kłucie jajnika i bolący brzuch jak na okres.

Dzisiaj zrobiłam sobie test.
Zauważyłam coś bardzo dziwnego. Wyszła jedna wyraźna kreska, a ta druga była prawie niewidoczna. Wy też tak miałyście?
Może to jakiś błąd, bo robiłam wyjątkowo innym testem.
Zrobiłam test strips (te paskowe) Ta druga kreseczka jest widoczna tylko przy dobrym świetle...Zastanawiam się, bo może w tych paskowych widać trochę tą trugą kreseczke.
Zrobię jutro rano test jeszcze raz.

Wiadomość wyedytowana przez autora 7 lutego 2013, 17:45

8 lutego 2013, 10:28

Zrobiłam dzisiaj test!
I już teraz wiem. Jest zdecydowanie druga kreska, trochę słabsza, jasno- różowa ale jest:D:D:D:D:D
NO TO CHYBA SIĘ UDAŁO!!!!:D
Muszę jeszcze przejść się do lekarza, żeby mi potwierdził wszystko. Niestety u mnie się czeka na ginekologa 6 tygodni, więc będę musiała się zarejestrować się u prywatnego polskiego lekarza.

8 lutego 2013, 22:06

Oto link do mojego testu:
http://www.image-share.eu/share/344105-test.jpeg

Druga kreseczka jest blado-różowa...

Wiadomość wyedytowana przez autora 8 lutego 2013, 22:06

9 lutego 2013, 19:55

Jak dziecko kiedyś się zapyta skąd się wziął, to odpowiem, że z dużej ilości serduszek:)
1 2