Pamiętniki Walka o JUNIORA
Dodaj do ulubionych
1 2

25 stycznia 2016, 07:49

czas leci a nic się nie zmienia... wszyscy w koło są z dziećmi albo w ciąży... coraz gorzej przeżywam całą tą sytuację. lata lecą błyskawicznie.. to już nie 18 lat- to już ćwierćwiecze.. Boże, dopomóż bo zwariuję...

27 stycznia 2016, 13:19

Nie będę oryginalna i standardowo napiszę, że mam dość :(

nastrój do bani, cycki bolą jak głupie, w pracy sajgon... no żyć nie umierać.
z małżem nawet nie poruszam tematu dzieci... on też nie zacznie sam nigdy pewnie.

śnią mi się pierdoły, dzisiaj najpierw, że karmiłam dziecko, potem, że się rozwodziłam...

mam ochotę się po prostu nawalić..


E: karmienie dziecka piersią podobno oznacza szczęśliwe zostanie matką a rozwód dobre małżeństwo...

pffff nawet mój mózg płata mi już niezłe figle

Wiadomość wyedytowana przez autora 27 stycznia 2016, 13:21

11 lutego 2016, 12:46

Chyba czas podjąć poważne decyzje. Kropek sam się nie zasadzi w brzuchu.

mamy 2016 rok, 9,5 miesiąca do końca roku. myślę, że pora przerwać starania na dłuższy czas i zająć się sobą. Do starań wrócę w 2017 prosto do lekarza. Nie chcę leków i tycia na razie. teraz pora na ćwiczenia!!

29 lutego 2016, 13:46

Urojenia... urojenia... mętlik... nadzieja...
człowiek jest jednak głupi :)

siedzę i wczytuję się w inne pamiętniki i mam wielką nadzieję oznaczyć zieloną kropkę...
chciałabym pozytywne zakończenie

dzisiaj 24dc
korci mnie zatestować, delikatnie kłuje mnie momentami prawy jajnik
innych objawów @ brak.. dziwne..

miłego dnia wszystkim

3 marca 2016, 08:30

czuję, że jak zwykle nici.
ileż można czekać... jak się liczy w latach to brzmi to nieciekawie...
a wkoło dzieci i ciąże
na FB same mamuśki
w pracy same mamuśki
na ulicy same mamuśki
sąsiedzi same mamuśki

8 marca 2016, 14:20

testy oczywiście negatywne :)
czego się spodziewać


chciałam tylko życzyć wszystkiego, co najlepsze wszystkim kobitką z okazji DNIA KOBIET!! :D

10 marca 2016, 15:37

Moja osobista MAŁPA robi sobie ze mnie jaja :)
nie dość, że łaskawie się spóźnia to dzisiaj mam jakieś plamienia nie... niech się rozkręca, będzie spokój.

11 marca 2016, 07:53

kolejny ciężko zapowiadający się dzień :)
to wszystko już tylko mnie śmieszy :D
nie pamiętam kiedy ostatnio płakałam, oj już ładnych kilka miesięcy... wszystko biorę na klate :) owszem bywa mi smutno i to bardzo, bywam wzruszona, zła, zadowolona.... ale obojętnie, co czuję to i tak nic nie zmieni.
@ brak, testu nie robię bo nie mam nadziei na nic. już drugi cykl wyskoczyło mi plamienie tuż przed @, pora iść do gina na kontrolę.

i małż mógłby pojechać na badania znowu, może na maja go umówię, zobaczymy co tam się dzieje

21 marca 2016, 17:40

dzisiaj piękny 45dc :)

szkoda gadać...

23 marca 2016, 21:11

i mamy 47dc

robiłam wczoraj badania i dorzuciłam progesteron- 0,3 .... klapa :)

5 kwietnia 2016, 15:32

okrągły 60dc na wykresie...

ale coś się dzieje (może skoczył progesteron) bo wyskoczyły mi jakieś pryszcze i jestem zdenerwowana i mogę być niebezpieczna.... :)
już miałam telefon w ręce żeby umówić się do gina na dzisiaj, ale stwierdziłam, że nie mam ochoty słuchać, że będzie dobrze, albo tym bardziej, że okres sam przyjdzie. w nosie to mam wszystko. a brzuch mam tak wzdęty że dziewiąty miesiąc jak nic


miłego dnia! :)

8 kwietnia 2016, 12:51

i lecimy dalej
63dc niedługo studniówka.

w końcu piątunio :) męczą mnie wzdęcia.. upierdliwe to jest, ale żadne domowe sposoby nie pomagają.
niedługo oficjalnie weekend :)

27 kwietnia 2016, 11:18

82 DZIEŃ CYKLU- niedługo studniówka!!

bez leków się chyba nie obejdzie... cóż trzeba żyć dalej i może dotrzeć do gina...

wczorajsza rozmowa z małżem dała mi do myślenia... ja zaczęłam, że wszyscy mają dzieci i nawet nie ma z kim w spokoju kawy wypić itp, on coś mi odpowiedział a ja mu na to, że
- gówno wie, co czuję i jak to przeżywam (niechcący ale wyszło ostro)....
a on odpowiedział, że - "ty też nie wiesz, co ja w tym temacie czuję".

no i nie wiem na sto procent. Wiem, ze by chciał, ale na zwierzenia z jego strony nie ma co liczyć. Dla mnie to wygląda tak, że chciałby, ale nie myśli o tym w ogóle. Czas pogadać jak się zobaczymy.

16 maja 2016, 16:06

i już po studniówce :) 101 dc !!!!!!!!

tylko proszę nie piszcie mi, że powinnam iść do lekarza, bo doskonale to wiem...
ale niech mój organizm sam sobie da radę... PMS już jest, jakby minimalne plamienie dzisiaj więc czekam na @.

myślę przejść na tabletki anty.. zawsze okres na zawołanie i spokój z nerwami. dzieci nie sa mi pisane to chociaż niepotrzebnych stresów i nadziei nie będzie.

i do tego pogoda do dupy....

18 maja 2016, 20:17

szanowna pani @ zawitała!
witam w skromnych progach....


zauważyłam, że jak ciąży nie ma w ciągu dobrego roku naturalnie to potem nic już z tego...

26 maja 2016, 21:26

kompletna beznadzieja.......
pisać nic więcej nie będę, bo i tak nikt nie czyta...


kiedyś myślalam, że depresja to wymysł... teraz wiem jak wygląda życie zmuszając się do pójścia do pracy i nawet oddychania

31 maja 2016, 22:00

tak sobie myślę... że chciałabym zobaczyć dwie kreski na teście... chociaż na chwilę... wiedziałabym, że jest na coś nadzieja, że będzie dobrze...

teraz tej nadziei nie mam...

30 sierpnia 2017, 21:39

Rok i 3 miesiące tu nie zaglądałam/pisałam :)

życie toczy się dalej, nic się nie zmieniło w kwestii dzieci, poza tym, że po drodze zgubiłam @ całkiem. I chociaż mam spokój z bólem i brakiem komfortu.


w planach mam psa, a nawet dwa a dzieci to mają inni. mi nie pisane ;)
1 2
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego