Dzień dobry. Ostatnio doszło do stosunku w 8. dniu cyklu. Z racji, że cykle mam po 24-27 dni to było to już krótko przed owulacją. Niestety tego wieczoru pękła prezerwatywa, więc następnego kupiłam tabletkę EllaOne i przyjęłam 18h po wydarzeniu. Organizm mocno zareagował, bo 4h po jej wzięciu pojawiło się plamienie. Teraz jestem w 28. dniu cyklu, objawy były okresowe, ostatnie dwa dni tkliwość piersi, nabrzmienie, skurcze lewy/prawy jajnik na zmianę i niby typowe bóle falujące okresowe, dzisiaj wszystko ustało, szyjka twarda i można wyczuć “uchylenie”, ale jak okresu nie było tak nie ma. Powinnam się martwić? Czy to po prostu działanie wzięcia tabletki “dzień po”?