Forum Aplikacja - interpretacja cykli i wykresów Stan podgorączkowy w fazie lutealnej
Odpowiedz

Stan podgorączkowy w fazie lutealnej

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 16 grudnia 2013, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam poważny problem. Od trzech miesięcy staramy się z mężem o dziecko. Odkąd zaczęliśmy się starać, około cztery dni po owulacji zaczyna się u mnie bardzo złe samopoczucie i temperatura powyżej 37 stopni. Na moim wykresie tego nie widać, ponieważ z rana temperaturę mam niższą. Czuję się jakbym była naprawdę chora. Natomiast dzień przed miesiączką temperatura spada i czuję się lepiej (psychicznie już nie...).
    Wiem, że w fazie lutealnej temperatura ma być wyższa, ale dlaczego jest na tyle wysoka odkąd staramy się o dziecko? I skąd to fatalne samopoczucie?
    Może ja zachodzę za każdym razem w ciążę i od razu na poczatku ją tracę?
    To złe samopoczucie jest bardzo męczące, i co miesiąc to samo. Aż mi się odechciewa starań.
    Może macie jakiś pomysł, zanim wybiorę się do lekarza?

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • Unlike Autorytet
    Postów: 587 354

    Wysłany: 16 grudnia 2013, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam zawsze podgorączkowy, przy drugiej fazie mam popołudniami 37.4 i nigdy nie była to wczesna ciąża, mam tak odkąd pamiętam. To normalne, że w ciągu dnia tempka się podnosi im więcej się ruszasz.

    48f411ed51.png
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 16 grudnia 2013, 19:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko mnie ciekawiło, dlaczego jak się nie staraliśmy, to takie złe samopoczucie nie miało miejsca ;)

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
  • Unlike Autorytet
    Postów: 587 354

    Wysłany: 16 grudnia 2013, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iownka wrote:
    Tylko mnie ciekawiło, dlaczego jak się nie staraliśmy, to takie złe samopoczucie nie miało miejsca ;)

    Bo nie działa ci jeszcze psychika i nie miałaś takiego parcia w temacie :P
    Ja jak się staraliśmy miałam wszystko, śluz, bóle, temperatury, zagnieżdżenia, rosnące piersi, no dosłownie wszystko czego nigdy wcześniej nie miałam, a to nigdy nie była ciąża tylko siła sugestii :P Zresztą może i miałam, tylko nawet nie zwróciłam na to nigdy uwagi, bo mnie to nie interesowało :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 grudnia 2013, 19:12

    Iownka, jovi81 lubią tę wiadomość

    48f411ed51.png
  • Iownka Autorytet
    Postów: 585 362

    Wysłany: 17 grudnia 2013, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kolejny dzień gorączki i fatalnego samopoczucia... Mam dość

    w5wqkrhmcawmir87.png

    relg3e5e4t96ae00.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego