Temperatura a zmiana czasu - pomocy!
-
Dziewczyny... nie mogę sobie poradzić z mierzeniem i interpretacją pomiarów temperatury. Przed zmianą czasu, zawsze mierzyłam temp. o godzinie.. ok. 7:00 ... Po zmianie oznacza to że mierze o 6:00 a nawet 5:30 poprzedniego czasu... no i mam problemy. Dzisiaj kiedy zmierzyłam o 6:00 ( czyli 5:00 poprzedniego czasu) miałam 36,6. Poszłam spać dalej.. i kiedy zmierzyłam ok. 8:00 (czyli 7:00 poprzedniego czasu) to miałam już 36,9. Problem mam dlatego, że różnica dzisiejszych temperatur wpływa na detektor owulacji i raz ovu już się odbyła... a raz być może jeszcze nie... Czy macie podobne doświadczenia? Jak to zinterpretować?
-
Jeżeli przed zmianą czasu mierzyłaś o 7.00, to po zmianie czasu powinnaś mierzyć o 8, bo zegarki przesuwaliśmy do przodu
Ale tak sobie myślę, że chyba godzina różnicy między pomiarami może być, więc jak zawsze mierzyłaś o 7.00, to możesz dalej mierzyć o tej 7.
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Paula_29 jeżeli jesteś już po jajeczkowaniu lub dopiero co po miesiączce to myślę, że wystarczy jak zmierzysz o tej porze co zawsze np. jak mierzyłaś o 7.30 starego czasu to zmierz i o tej porze nowego.
Jeżeli jesteś blisko jajeczkowania i temperatura jest w tych dniach znacząca i inna pora niż zwykle może zakłócić interpretację to zmierz godzinę wcześniej tzn. jak mierzyłaś o 7.30 starego czasu to zmierz o 6.30 nowego. Chyba dobrze napisałam te godziny
Na pewno wiesz o co chodzi
Paula_29 lubi tę wiadomość
-
Hej Dodinka, na razie masz zaznaczone przerywaną linią, to jeszcze nic pewnego, więc może zmienić, ale swoją drogą bez testów też bym tak zaznaczyła. Czasem się zdarza, że temperatura zaczyna podnosić się już przed owu więc wszystko możliwe...
dodinka lubi tę wiadomość
-
Paula_29 wrote:Hej Dodinka, na razie masz zaznaczone przerywaną linią, to jeszcze nic pewnego, więc może zmienić, ale swoją drogą bez testów też bym tak zaznaczyła. Czasem się zdarza, że temperatura zaczyna podnosić się już przed owu więc wszystko możliwe...
wiesz kurcze nie wiem jaką mam temperaturę wpisać bo zawsze mierzyłam o 5 rano i dzisiaj zmierzyłam o 5 (stary czas) i o 6 (po nowym) i tu jest problem bo o 5 mialam 36,6 a o 6 36,8 i dlatego owulację mi wyznaczyło -
nick nieaktualnytak dla scisłosci teraz musimy odjac 0,1 a nie dodac;)
KOREKTA TEMPERATURY:
Taką korektę można przeprowadzić jedynie w godzinach 4.00- 11.00. można korektować temperaturę w taki sposób, że
- odejmuje się 1 kreskę na godzinę (0,1 st. C/h) albo półkreski co 1/2 h (0,05 st. C/pół h) jeśli temperatura była mierzona później niż zwykle
- dodaje się 1 kreskę na godzinę (0,1 st. C/h) albo półkreski co 1/2 h (0,05 st. C/pół h) jeśli temperatura była mierzona wcześniej niż zwykle
Mniej niz pół godziny różnicy nie ma znaczenia.
czyli jeśli codziennie mierzysz temperaturę o 8.00
A)zmierzyłaś o 7.00 i wyszło ci 36,7 to możesz wpisać +0,1 czyli 36,8
B)zmierzyłaś o 9.00 i wyszło ci 36,7 to możesz wpisać -0,1 czyli 36,7
C)zmierzyałaś o 7.30 i wyszło ci 36,7 to możesz wpisać +0,05 czyli 36,75
D)zmierzyałaś o 8.30 i wyszło ci 36,7 to możesz wpisać -0,05 czyli 36,65
dodinka, zgagas lubią tę wiadomość
-
Ania1986 wrote:tak dla scisłosci teraz musimy odjac 0,1 a nie dodac;)
KOREKTA TEMPERATURY:
Taką korektę można przeprowadzić jedynie w godzinach 4.00- 11.00. można korektować temperaturę w taki sposób, że
- odejmuje się 1 kreskę na godzinę (0,1 st. C/h) albo półkreski co 1/2 h (0,05 st. C/pół h) jeśli temperatura była mierzona później niż zwykle
- dodaje się 1 kreskę na godzinę (0,1 st. C/h) albo półkreski co 1/2 h (0,05 st. C/pół h) jeśli temperatura była mierzona wcześniej niż zwykle
Mniej niz pół godziny różnicy nie ma znaczenia.
czyli jeśli codziennie mierzysz temperaturę o 8.00
A)zmierzyłaś o 7.00 i wyszło ci 36,7 to możesz wpisać +0,1 czyli 36,8
B)zmierzyłaś o 9.00 i wyszło ci 36,7 to możesz wpisać -0,1 czyli 36,7
C)zmierzyałaś o 7.30 i wyszło ci 36,7 to możesz wpisać +0,05 czyli 36,75
D)zmierzyałaś o 8.30 i wyszło ci 36,7 to możesz wpisać -0,05 czyli 36,65
Dzięki wielkie -
Ja mierzę temperaturę tak jak dotychczas, czyli o godz. 6. Nic nie dodaję, nic nie odejmuję. Tylko w niedzielę zaraz po zmianie mierzyłam wg starego czasu bo to mogło mieć wpływ na wyznaczony u mnie termin owulki (4 dpo), a już od poniedziałku mierzę ponownie o 6.Beta 2.01 - 4120 (19dpo)
Beta 4.01 - 8317 (21dpo) -
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH




[/url





