Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr L4 od pierwszego trymestru
Odpowiedz

L4 od pierwszego trymestru

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Kina123 Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 5 października 2025, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, pytam tak trochę na przyszłość - mam duże przesłanki zdrowotno medyczne, żeby iść na L4 od razu - już w 1 trymestrze. Jednak obawiam się trochę takiej ewentualności, że pójdę niespodziewanie na L4 i np. zdarzy się poronienie. I potem będę musiała wrócić do pracy, każdy więc dowie się o ciąży i będą mieć poczucie, że zostawiłam ich nagle bez ostrzeżenia i ogólnie że myślałam o dziecku, więc może lepiej mnie zwolnić, bo pewnie za jakiś czas znów będę się starać.

    Co byście zrobiły w takiej sytuacji? W ciąży jeszcze nie jestem, ale już miałam info od lekarza, że jak tylko znajdę to od razu l4

  • Kassialka Autorytet
    Postów: 433 627

    Wysłany: 5 października 2025, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Przede wszystkim mysl o sobie. Jesli lekarz powie, ze masz iść na L4 to idz i sie nie zastanawiaj. Pracodawcy są rozni, jedni wyrozumiali a inni przeciwnie i juz nie takich historii sie nasłuchałam i naczytałam np. o fochu pracodawcy, bo sie dowiedzial. Rozumiem, że zakładasz czarny scenariusz, to Twoje prawo. Ja tez poroniłam i początkowo czułam wsparcie pracodawcy, ale teraz widzę ze jestem tylko pracownikiem, o którym w każdej chwili mogą zapomnieć i co z tego? Nie ta praca to inna. Dasz rade, my kobiety jesteśmy silne. Najważniejsze zebys byla silna dla siebie i swojego maleństwa cokolwiek sie wydarzy. Świat dookoła jest niewazny, pracujemy po to zeby zarabiać i tylko po to. Ty chcesz być fair , ale pamiętaj ze nie zawsze sie da. Są osoby które całe życie lecą na L4, to od psychiatry to inny temat i mają sie dobrze i wyrzutów sumienia żadnych.
    Podsumowując- Ty jesteś najważniejsza i zadbaj o siebie. Trzymam kciuki ❤️

    Marta.R., Kina123, A_nulka, kleopatr4 lubią tę wiadomość

    06.2024 💔👼 👼 6t
    08.2025 💔 biochem
    5.09.2025⏸️
    6.09 beta 276, pr 40
    8.09 beta 778,9 pr 37,8
    9.09 jest pęcherzyk
    23.09 mamy ❤️
    30.10 prenatalne 5,95cm
    18.12 II prenatalne - zdrowa dziewczynka 🩷
    3.02 1026g 🩷
    Luteina, polocard, neoparin 💉

    preg.png
  • Kina123 Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 5 października 2025, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Kassialka bardzo za wsparcie i rozsądne słowa :)

  • Ola8999 Autorytet
    Postów: 1295 1127

    Wysłany: 6 października 2025, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej też miałam takie myśli. Poszłam na l4 od razu przez tryb pracy, potem trochę żałowałam że tak szybko ale jakbym miała jeździć do pracy i cały czas myśleć czy tym nie szkodze to chyba tak było lepiej. Na początku poprosiłam o dyskrecję bo też bałam się że coś się stanie a potem będę musiała wrócić i wszyscy będą wiedzieć. Z czasem to mija i już nie myślisz o pracy :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 października 2025, 11:20

    A_nulka lubi tę wiadomość

    ♀️'89 ♂️'87
    2 lata starań | 1x IUI ❌ | kwalifikacja do in vitro ✅
    16.06 ⏸️ 11dpo 🫢 naturals
    Cukrzyca ciążowa 🤷🍭
    19.12 30+1 III prenatalne wszystko idealnie 👌1400g
    19.01 34+4 rośniemy 2600g 😍
    6.02.2026 już jest ! 🐨 37+0 2970g 52cm

    age.png
  • Marta.R. Autorytet
    Postów: 826 723

    Wysłany: 6 października 2025, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja myślę, ze takim w miarę rozwiązaniem jest l4 od momentu zobaczenia serduszka. Z racji wieku, chorób współistniejących i specyfiki pracy nue wyobrażam sobie ryzykować utraty. Reszta no to cóż... co ma być to będzie. 😊

    A_nulka, Ola8999 lubią tę wiadomość

    🧑 1985 🧒 1980

    17.06.2022 Kacperek ❤️
    Kwiecień 2023 7tc Piotruś 😪
    27.09.2024 Nikodem ❤️
    Starania o trzecie dzieciątko maj 2025
    23.09.2025 dwie kreseczki 😃
    5+2 tc bhcg 5124,20 💪
    14.10. Zarodek 3.3mm jest ❤️
    6+3 tc bhcg 53075,30 nie zwolnila 💪 ❤️155
    04.11.25 9+1 tc 2.44cm ❤️161
    13.11.25 10+4 3.76cm ❤️
    27.11. 6.78cm prawdopodobnie córeczka 😍
    07.01. 18+3 284g ❤️
    21.01. 2 prenatalne 418g
    23+2 tc 637g i 149❤️
    preg.png
    Sanco: czekamy na zdrową księżniczkę ❤️
  • A_nulka Przyjaciółka
    Postów: 80 186

    Wysłany: 6 października 2025, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,

    Ja poszłam na L4 w 7 tygodniu (poszłabym wcześniej, ale miałam akurat tydzień urlopu i kilka dni pracy zdalnej), a już mam jedno poronienie za sobą. Też miałam przez chwilę takie myśli jak Ty, ale tak jak napisała Kassialka - ciąża to jest moment, gdzie musimy myśleć o sobie i o Maluszku, a praca to tylko praca. Co do ewentualnej utraty ciąży staram się o tym nie myśleć (choć nie jest łatwo) i skupić się na pozytywach. Co ma być to będzie! Jednak wolę tak, niż potem sobie wyrzucać, że mogłam iść na L4 szybciej i że mogłam jakoś zaszkodzić. Tak więc jeśli masz takie zalecenie lekarza to ja zdecydowanie bym się do niego stosowała 😊

    Ola8999, Marta.R. lubią tę wiadomość

    18.09.2024 💔 poronienie zatrzymane 5tc

    29.08.2025 ⏸️
    16.09.2025 CRL 7,7 mm, serduszko ❤️
    23.09.2025 CRL 1,29 cm ❤️
    7.10.2025 CRL 3 cm ❤️
    20.10.2025 CRL 5,3 cm ❤️
    28.10. prenatalne CRL 7,2 cm ❤️ zdrowy chłopiec 🩵
    2.12. Bobas 240g 🩵

    22.12. II prenatalne

    🙎🏽‍♀️ MTHFR, PAI-1, antykoagulant toczniowy, hashimoto
    🙎🏽‍♂️wszystko ok

    preg.png
  • Monnik@ Nowa
    Postów: 2 1

    Wysłany: 7 października 2025, 06:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ,jak jest wskazanie na l4 to trzeba iść i nie przejmować się nikim,.Ja jestem na l4 od punkcji ,i jak tylko ciąża się potwierdziła zmiana kodu na ciążowy. I dobrze zrobiłam juz w 6tyg ciaży krwawienie ,ogromnąilość skrzepów, płacz panika ,dobrze ze byłam w domu ! Na szczęście nie poroniłam,kropek widoczny na usg i serduszko pukało i puka dalej ❤️
    Więc jak są wskazania słuchamy lekarza 😀

    Marta.R. lubi tę wiadomość

  • Matylda88 Ekspertka
    Postów: 215 202

    Wysłany: 7 października 2025, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W poprzedniej ciąży poszłam na l4 z dnia na dzień, w 8 tygodniu. Niestety ciąże straciłam, wróciłam do pracy i rok pracowałam. Pracodawca powiedział mi, że każde l4 wpływa na funkcjonowanie firmy, ale on rozumie że chcę mieć dzieci, bo sam je ma. Teraz powiedziałam że będę przechodzić na l4 z tygodniowym wyprzedzeniem. Przekazałam swoje obowiązki, a na moje miejsce ma przyjść nowa osoba. Nie chcę myśleć o tym co jeśli znowu się nie uda i nie będzie już dla mnie miejsca w obecnej firmie, skupiam się na sobie i dziecku, bo to najważniejsze w obecnym momencie.

    02.2024: 8 tc 💔👼🏻
    10.2024: 13 tc 💔M.👼🏻
    10.2025: 9 tc 💔👼🏻
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1093 1130

    Wysłany: 2 stycznia, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć, u mnie sytuacja trochę inna, ale przemyślenia mam podobne. Zdecydowałam się podjąć nowe zatrudnienie, bo poprzednia firma mnie zdegradowała po macierzyńskim.
    Wiadomo że chce się być w porządku, ale też musimy zadbać o siebie. I wiecie, umowa jest na początku próbna… i ja się głowiłam co jeśli zajdę szybko… a przed podpisaniem kolejnej się nie przyznam wiadomo.
    No i zaszłam niespodziewanie zanim zaczęłam pracować! Już sobie w głowie poukładałam że w takim razie poczekać do 20 tygodnia aby umowa była przedłużona i dopiero wtedy jakieś zwolnienie. Ale co jak będę miała komplikacje? Co jak się domyślą? Co jak będą cisnąć nadgodziny? Albo jak dziecko w domu będzie chore? To zrezygnuje z opieki bo mam nową pracę?
    No i te obawy się potwierdziły tak szybko jak szybko ciąża się skończyła. Właśnie z tego względu człowiek rozumie bardziej powagę sprawy. Jeśli kolejnym razem uda się zajść w ciążę, pójdę na zwolnienie po usłyszeniu serduszka.
    A dlaczego? Bo nie chce przechodzić przez kolejną stratę, tym bardziej kosztem pracy i ukrywaniem rozpaczy w jakiejś zakładowej zimnej łazience…

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 stycznia, 21:45

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem (+9cs bezowulacyjnych)

    💔cb 01/26
    ⏸️ 30/01/26 1cs

    #2 ptp 12/10/2026

    preg.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2018 2628

    Wysłany: 11 stycznia, 18:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie szefowa wie o moich staraniach. Kibicuje mi od początku i wie, ze u mnie odrazu transfer i l4. Po pierwszym transferze przyjęła dziewczynę na staż aby kolezankom bylo lżej jak mnie nie ma. Teraz z racji przerw świątecznych i tyle dni wolnych to przed transferem bylam na urlopie i z urlopu przeszłam na l4. Z racji mojej pracy i przeszłości jestem skazana od razu na zwolnienie. Dlatego w tej kwestii uwazam, ze najwazniejsza jest ciąża a dopiero pozniej praca.

    Eliora lubi tę wiadomość

    👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    👶💜 33tc - 19.12.2017
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF
    20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
    02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    3❄️
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ