SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Wiesz, że jest ważny. Ale czy wiesz, który, kiedy i dlaczego?
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr Niepłodność, pozytywny test, teraz ciąża 7t. ale bez zarodka
Odpowiedz

Niepłodność, pozytywny test, teraz ciąża 7t. ale bez zarodka

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • klaudia95 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 7 maja 2025, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,

    piszę na forum bo boje się czy zarodek się pojawi, czy nie i potrzebuję usłyszeć Wasze historie :(

    Przed staraniem od wakacji 2023 zaczęłam przyjmować kwas foliowy, euthyrox i witaminy. Zrobiłam też szereg badań, w tym wyszła mi trombofilia PAI-1 homozygota, MTHFR podwójna heterozygota.

    Starania od lutego 2024, cały szereg badań i nic. Kilka razy Ovitrelle i nic. Nawracające infekcje intymne. Wykryty jeden niedrożny jajowód w sono hsg :(

    W październiku skierowanie do kliniki niepłodności Invivo w Gdańsku do dr Kicińskiej - immunolog. Przy okazji - może ktoś też do niej chodził/chodzi? Stos badań, wykryta insulinooporność, mocna alergia na roztocza, antybiotykoterapia moja i męża przez nawracające infekcje intymne. Owulacje były.

    Niektóre badania nieidealne, więc stos leków:
    - avamina
    - euthyrox
    - biosteron
    - Progesteron Besins od dnia PIK +3 przez 10 dni
    - zastrzyki Neoparin od 8 dnia brania progesteronu
    - dostinex
    - clatra
    - aspirin cardio
    - prewenit int b
    - ibuvit d3
    - fertil woman plus

    I teraz OM 19.03, pierwszy raz pozytywny test ciążowy ledwo widoczny 14.04, a każdego dnia mocniej. Od tego momentu dr włączyła mi zastrzyki Accofil (czy ktoś je przyjmował pomimo zakazu na ulotce i wszystko było dobrze? boję się :() oraz mówiła aby dalej brać biosteron, bo DHEAS niskie (mimo, że na ulotce też zakaz w ciąży, podobno przez brak badań na ten temat), trochę niski estradiol, więc zaczęłam brać estrofem.

    Wg OM to 7t 1d, byłam na usg i jest pęcherzyk ciążowy 1,9cm i pęcherzyk żółtkowy 0,45cm, ale nadal bez zarodka. Miałam wcześniej usg i jakoś wolno to szło, ale najpierw potwierdzenie ciąży w macicy, więc uff, potem że coś się pojawia w pęcherzyku ciążowym, a teraz to. Moja ginekolożka mówi, że mam teraz zbadać beta hcg co 48h i zobaczymy czy rośnie. Z objawów ciążowym mam tylko ból piersi, nic więcej.

    Powiedzcie, czy ktoś chodzi do dr Kicińskiej i był na Accofilu i biosteronie i było ok?

    Jak myślicie, jest szansa, że zarodek się pojawi? :( Moja gine uspokaja, że jest też opcja, że ciąża jest młodsza i wolniej się rozwija i np. potem przyśpieszy z rozwojem i będzie dobrze i mam być dobrej myśli.

    Ja nie pociągne tego psychicznie :(

  • psaj91 Autorytet
    Postów: 747 1054

    Wysłany: 8 maja 2025, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A owulację miałaś potwierdzoną monitoringiem? Bo np. u mnie testy owulacyjne nic nie pokazały, a akurat w danym cyklu się udało.

  • klaudia95 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 9 maja 2025, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, nie miałam w tym cyklu monitoringu. Jestem w ciąży. Boję się tylko poronienia. Zrobiłam beta hcg co 48h i załamałam się, wzrost o 5%. Czekam na informację od mojej gine co dalej. Nie chcę tego tracić, czy poronienie jest już pewne? :(

  • Marmolada1990 Koleżanka
    Postów: 33 21

    Wysłany: 10 maja 2025, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    klaudia95 wrote:
    Dziewczyny,

    piszę na forum bo boje się czy zarodek się pojawi, czy nie i potrzebuję usłyszeć Wasze historie :(

    Przed staraniem od wakacji 2023 zaczęłam przyjmować kwas foliowy, euthyrox i witaminy. Zrobiłam też szereg badań, w tym wyszła mi trombofilia PAI-1 homozygota, MTHFR podwójna heterozygota.

    Starania od lutego 2024, cały szereg badań i nic. Kilka razy Ovitrelle i nic. Nawracające infekcje intymne. Wykryty jeden niedrożny jajowód w sono hsg :(

    W październiku skierowanie do kliniki niepłodności Invivo w Gdańsku do dr Kicińskiej - immunolog. Przy okazji - może ktoś też do niej chodził/chodzi? Stos badań, wykryta insulinooporność, mocna alergia na roztocza, antybiotykoterapia moja i męża przez nawracające infekcje intymne. Owulacje były.

    Niektóre badania nieidealne, więc stos leków:
    - avamina
    - euthyrox
    - biosteron
    - Progesteron Besins od dnia PIK +3 przez 10 dni
    - zastrzyki Neoparin od 8 dnia brania progesteronu
    - dostinex
    - clatra
    - aspirin cardio
    - prewenit int b
    - ibuvit d3
    - fertil woman plus

    I teraz OM 19.03, pierwszy raz pozytywny test ciążowy ledwo widoczny 14.04, a każdego dnia mocniej. Od tego momentu dr włączyła mi zastrzyki Accofil (czy ktoś je przyjmował pomimo zakazu na ulotce i wszystko było dobrze? boję się :() oraz mówiła aby dalej brać biosteron, bo DHEAS niskie (mimo, że na ulotce też zakaz w ciąży, podobno przez brak badań na ten temat), trochę niski estradiol, więc zaczęłam brać estrofem.

    Wg OM to 7t 1d, byłam na usg i jest pęcherzyk ciążowy 1,9cm i pęcherzyk żółtkowy 0,45cm, ale nadal bez zarodka. Miałam wcześniej usg i jakoś wolno to szło, ale najpierw potwierdzenie ciąży w macicy, więc uff, potem że coś się pojawia w pęcherzyku ciążowym, a teraz to. Moja ginekolożka mówi, że mam teraz zbadać beta hcg co 48h i zobaczymy czy rośnie. Z objawów ciążowym mam tylko ból piersi, nic więcej.

    Powiedzcie, czy ktoś chodzi do dr Kicińskiej i był na Accofilu i biosteronie i było ok?

    Jak myślicie, jest szansa, że zarodek się pojawi? :( Moja gine uspokaja, że jest też opcja, że ciąża jest młodsza i wolniej się rozwija i np. potem przyśpieszy z rozwojem i będzie dobrze i mam być dobrej myśli.

    Ja nie pociągne tego psychicznie :(


    Hejka, mam nadzieję że u Ciebie będzie wszystko dobrze. Na moim przykładzie, zaszłam w ciążę w 2023 pod koniec maja jakoś to było. Okres mi się spóźniał, ale nie wiązałam tego z ciążą, tylko z wyjazdem za granicę. Jak spóźniał mi sie już tydzień to zrobiłam ten test dla świętego spokoju wyszły dwie kreski, Nast. Dnia poszłam na betę i tydzień po spodziewanej miesiączce wynik tylko beta 140, więc to bardzo mało, głupia byłam bo nie badałam przyrostów, ale chodziłam ciągle i sprawdzałam co tam dalej się dzieje. Wyszło że w końcu pojawił się zarodek, ale ostatecznie bez akcji serca i było to poronienie zatrzymanie, niestety samo się nie zaczelo, tylko musiałam dostać tabletki żeby się oczyścić. Moja ciąża się nie rozwijała od początku, wynik bety był słaby, ale nie badałam przyrostów. Mam nadzieję że u Ciebie się coś rozkręci jednak i pojawi się zarodek z pięknie bijącym serduszkiem. Z tego co czytałam to długo wyczekana ciąża skoro otarlas się już o immunologie i dostałaś masę leków na podtrzymanie. oby wszystko skończyło się dobrze ❤️

  • klaudia95 Nowa
    Postów: 5 0

    Wysłany: 10 maja 2025, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Marmolada.. chociaż Ty odpisałaś :) Zobaczymy, w środę ostateczne usg decydujące, ale straciłam nadzieję, że będzie dobrze, bo wydaje się to nierealne, jakby mój organizm tego nie chciał :( To był mój pierwszy pozytywny test ciążowy po tak długim czasie :( Dzięki za podzielenie się Twoją historią.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kwas foliowy pod lupą - odpowiadamy na Wasze najczęstsze pytania

Kiedy zacząć suplementację? Czym różni się kwas foliowy od aktywnej formy folianu? Jaką rolę przed ciążą odgrywają dieta i suplementacja? Odpowiadamy krótko, konkretnie i bez mitów.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ