Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum I trymestr Nisko umiejscowiony pęcherzyk w macicy
Odpowiedz

Nisko umiejscowiony pęcherzyk w macicy

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Minja Znajoma
    Postów: 25 30

    Wysłany: 14 listopada 2014, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie, wczoraj byłam na pierwszej wizycie lekarskiej ( zaczęłam 6 tc) i okazało się , że pęcherzyk płodowy jest zagnieżdżony za nisko z macicy.
    Dodatkowo trochę plamię od wczoraj i jakby bardziej brzuch mnie boli. Gin powiedziała, żę mam wypoczywać i zwolnić tempo ale nie muszę cały czas leżeć. Dodała, że jest to właściwie zagrożona ciąża. Dostałam luteinę dopochwowo.

    Czy słyszałyście o takim przypadku ? Czy pęcherzyk zazwyczaj się podnosi czy jest to średnio możliwe? Gin powiedziała, że za dwa tygodnie się widzimy i wtedy się okaże jak będzie.

    Udało się w <3 <3 <3 cyklu

    201507137244.png
  • Kropla Autorytet
    Postów: 601 639

    Wysłany: 15 listopada 2014, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może się podnieść. Ja w pierwszej ciąży miałam na początku podłużny i nisko umiejscowiony pęcherzyk... Oszczędzałam się, ale nawet na zwolnieniu nie byłam, po prostu nie miałam przesadzać.

    Pęcherzyk się podniósł, ciążę donosiłam, mój syn dwa tygodnie temu skończył rok :) Nie martw się na zapas.

    xrot90bviozsxq0z.png
    https://www.maluchy.pl/li-69650.png
  • Minja Znajoma
    Postów: 25 30

    Wysłany: 15 listopada 2014, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Kropla za odpowiedź.

    A żadnych plamień przy tym nie miałaś ani skurczów? Wiem, że pozytywne myślenie to podstawa i nie wolno się martwić, ale wiadomo, że to ciężkie.

    Udało się w <3 <3 <3 cyklu

    201507137244.png
  • Kropla Autorytet
    Postów: 601 639

    Wysłany: 16 listopada 2014, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skurczów żadnych nie miałam, trochę plamiłam na brązowo, ale to było jeszcze zanim w ogóle było widać pęcherzyk w macicy. Nie wiadomo, od czego miałam plamienie. Nie było duże, ale jak je zobaczyłam, to oczywiście, przestraszyłam się. To normalne :)

    xrot90bviozsxq0z.png
    https://www.maluchy.pl/li-69650.png
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ