Ułożenie pośladkowe 37 tc
-
Nie mogę nigdzie znaleźć takiego oto wątku
więc zakładam nowy. Dziewczyny których dzieci w brzuszku na tak późnym etapie nadal mają główkę u góry, zgłoście się
Czy to już przesądzone że bedzie cesarka? czy jeszcze dziecko może się obrócić, jak myślicie?
Alicja
.
''..Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym...'' 

-
To zależy ile ma jeszcze miejsca w brzuszku. U mnie co prawda w 33tc jest już ułożona główką w dół, ale moja znajoma miała taki przypadek ze podczas wizyty u lekarza dziecko było ułożone główką do dołu a przed porodem okazało się ze spowrotem się odwrocilo i musiała mieć cesarke. Słyszałam też ze dzieci w pierwszej ciąży odwracają się szybciej ale generalnie do 37tc powinny się już odwrócić.
-
Dokładnie to moja pierwsza ciąża, więc jestem zdziwiona ze sie nie obróciła, wszystkie znajome w 8 miesiacu juz mialy poodwracane dzieci
Lekarz mówił ze jeszcze troszke ma miejsca, ale szanse są małe, skoro do tej pory ani razu nie była głową w dół.
Alicja
.
''..Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym...'' 

-
Masz jeszcze wizytę przed porodem? Żeby lekarz sprawdził czy się obrocila? Widziałam gdzieś na forum ze dziewczyny pisały ze w niektórych szpitalach praktykują jeszcze jakiś masaż brzucha czy coś takiego żeby odwrócić dziecko w brzuchu matki. Wiem że taka metoda jest już od dawna niedozwolona a jednak ja stosują. Ja z dwojga złego wolała bym już ta cesarke.
-
Tak, wizytuje za 2 tygodnie
Jeśli nic sie nie zacznie dziać szybciej, na dniach odstawiam luteinę i mam nadzieje ze to nie bedzie miało wpływu na ''wywołanie'' porodu
Słyszałam o tym obracaniu przez brzuch ale podobno jest to ryzykowne, lekarz ani słowem nawet o tym nie wspomniał
Alicja
.
''..Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym...'' 

-
nick nieaktualnyTe zewnętrzne obracanie chyba nie jest zabronione ale mało skuteczne. Mój odwrócony jest główka od 28 tyg.. ale nie o tym.. przeczytałam ze bierzesz jeszcze luteine? I się zdziwiłam bo ja miałam zagrożenie porodem przedwczesnym ale lekarze w szpitalu i mój prowadzący mówili że luteine trzeba odstawić kolo 35 tyg bo inaczej będzie problem ze skurcze mi.. i tak zrobiłam.. jest 38 tydzień od 3 tyg mam rozwarcie i brak szyjki a skurczy brak.. chyba ze Twój lekarz tak trzyma z nadzieją ze się obróci.. bo do cesarki skurcze niepotrzebne.. Trzymam kciuki za udane rozwiązaniePoz!omka. wrote:Tak, wizytuje za 2 tygodnie
Jeśli nic sie nie zacznie dziać szybciej, na dniach odstawiam luteinę i mam nadzieje ze to nie bedzie miało wpływu na ''wywołanie'' porodu
Słyszałam o tym obracaniu przez brzuch ale podobno jest to ryzykowne, lekarz ani słowem nawet o tym nie wspomniał 
-



