Odpowiedz
Forum > Męskie sprawy > Badanie nasienia- dla żółtodziobów:)
Zarejestruj się - śledzenie płodności zwiększa szanse na ciążę
Oceń ten wątek:
AUTOR
WIADOMOŚĆ

cuddlemuffin
Autorytet
Postów: 373
378

Wysłany: 9 października 2017, 07:50
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dziewczyny, mój gin po 6 miesiącach naszych bezowocnych starań zasugerował, że zanim wkroczymy z diagnostyką u mnie to dobrze by było zbadać najpierw męża. I tu problem- bo on się boi lekarzy i mówi, że pod taka presją nie uda mu się " oddać" tej próbki jak tam ludzie za drzwiami będą czekać.. Jak to tak naprawde wygląda? Nie można tej próbki przyniesc z domu? Jak go przekonać i przygotować na to, co go czeka? Jak mu pomóc uporać się ze stresem? Już nawet zaproponowalam, ze z nim pójdę, ale tym bardziej się wzbrania.. Helpunku


Britty
Autorytet
Postów: 919
350

Wysłany: 9 października 2017, 08:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
tak to bardzo stresujące badanie. pozatym trzeba troche sie nameczyc aby wszystko wleciało do tego kubeczka. można oddac nasienie w domu do pojemniczka ale w ciagu pół godziny powinien byc dowieziony do labolatorium inaczej mogą wyjść zafałszowane wyniki. podobndo są też specjalne prezerwatywy do współżycia aby pobrac to nasienie ale nie wiem nic wiecej, u nas w labku nawet nie byłoby gdzie tego zrobic. no niestety trzeba sie przełamac nie ma innej możliwości.

Tak poza tym pół roku staran to nie jest długo. lekarza mówią ze po roku dopiero powinno sie diagnozowac. w naszym przypadku lekarz wystawił skierowanie na badanie i mąż w koncu sie zgodzil ale dojrzewał do tej decyzji miesiac czasu. zauwazylam ze nie mozna naciskac aby maz nie czuł presji, spokojna rozmowa wiele pomoze :)

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 października 2017, 08:28

gg64t5od9xvccb8k.png

Czara
Autorytet
Postów: 3079
1017

Wysłany: 9 października 2017, 09:58
Cytuj | (0) | Zgłoś
Badanie nie jest straszne, mój bez problemu chodzi. Pewnie, jest to krępujące, ale czy on jedyny to robi? Do pokoju możesz też Ty wejść :)

Próbkę można dowieźć, ale w ciągu pół godziny (ważna jest też temperatura), no i oddawanie jej na recepcji, wśród oczekujących ludzi jest jeszcze bardziej krępujące. Byłam świadkiem takich sytuacji, gdzie babki nie wykazywały za grosz dyskrecji i zrozumienia, a panowie palili się ze wstydu.

<3 10. 2015, <3 04.2017, <3 09.2017
atdc9vvjlkuu5ss4.png
Ona: MTHFR A 1298 C hetero, pai-1 hetero, lekka niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia, gruczolak, nk, dodatnie ANA
On: Morfologia 2% (22.12.2016), 8% (28.06.2017)

Britty
Autorytet
Postów: 919
350

Wysłany: 9 października 2017, 12:40
Cytuj | (0) | Zgłoś
Czara widzę ze u was ladnie morfologia sie poprawila. Mozesz powiedziec co zażywa mąż? :)

gg64t5od9xvccb8k.png

akuku
Debiutantka
Postów: 8
1

Wysłany: 9 października 2017, 13:04
Cytuj | (1) | Zgłoś
Pewnie i tak będzie musiał nasienie kilka razy oddawać, żeby wyniki były wiarygodne, więc może jeśli nie da się przekonać do badania w tym pokoju, to faktycznie pierwszy raz dowieźcie nasienie z domu? Żeby uniknąć niezręcznej sytuacji możecie wybrać jakąś godzinę, o której wiecie, że będzie mało osób w Waszej przychodni, albo po prostu Ty to daj na recepcji a nie on.
Myślę jednak, że im szybciej się przełamie, tym łatwiej mu będzie później uczestniczyć z Tobą na każdym etapie leczenia. Daj mu czas może musi to przemyśleć i sam dojdzie do wniosku, że to dla Was zrobi.

Britty lubi tę wiadomość

Staramy się od 16 miesięcy, a dzidziusia brak :( Zaczynam wariować.

Saja
Autorytet
Postów: 846
154

Wysłany: 9 października 2017, 13:12
Cytuj | (1) | Zgłoś
Też mi się wydaje, że nie ma co przesadzać. Mój mąż był wielokrotnie na tych badaniach i nie było problemu ( a myślałam, że będzie). Idźcie do kliniki niepłodności, tam wszyscy są przyzwyczajeni do tej krępującej tematyki i nikt się dziwnie nie patrzy, nie podśmiewa. Dziewczyno, Ty się musisz obnażać przed ginekologiem, czeka Cię poród i świecenie intymnymi częściami ciała przed obcymi ludźmi, więc małżonek też niech zagryzie zęby i się w sobie zepnie, bo to co go czeka jest i tak dużo mniej krępujące od tego, co czeka Ciebie. Jak chce mieć dziecko, musi się trochę poświęcić. A jeśli wyjdą u niego jakies problemy, to będzie musiał jeszcze niejednokrotnie powtarzać to badanie + obnażać się przed lekarzami, więc im szybciej się przełamie, tym lepiej. Może też oddać próbkę do badania w domu i ja dowieźć, ale raz, że można zanieczyścić lub zepsuć próbkę, a dwa, że ja nie wiem, czy jazda autem i paradowanie z taką próbka w przychodni jest mniej krępujące, zwłaszcza, że potem trzeba paniom powiedzieć kto i z czym przychodzi.

sylwia80 lubi tę wiadomość

f2w33e3k149jxiby.png

Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

Starania od 1.1.2016
11.2016 - diagnoza OAT
5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)

Czara
Autorytet
Postów: 3079
1017

Wysłany: 9 października 2017, 13:25
Cytuj | (2) | Zgłoś
Ja teraz byłam w szpitalu i czułam się... zbrukana. Tak. Badało mnie (palcami!!) kilka osób, jedna po drugiej, w pokoju było z 4 lekarzy, 2 pielęgniarki. Kilka USG, pokazywanie podpaski i krwawienia (znowu przy innych, w tym pacjentkach), niezręczne pytania. TO było KRĘPUJĄCE i uwłaczające chociaż wiem, ze niezbędne. Oddanie nasienia, w samotności, w przytulnym pokoiku to jest naprawdę pikuś w porównaniu do tego, co my musimy przechodzić.
Już nawet nie będę pisała o samym porodzie, bo na to jesteśmy przygotowane. Ale o tym co trzeba przejść, aby do niego doszło.

Britty, Frufru lubią tę wiadomość

<3 10. 2015, <3 04.2017, <3 09.2017
atdc9vvjlkuu5ss4.png
Ona: MTHFR A 1298 C hetero, pai-1 hetero, lekka niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia, gruczolak, nk, dodatnie ANA
On: Morfologia 2% (22.12.2016), 8% (28.06.2017)

cuddlemuffin
Autorytet
Postów: 373
378

Wysłany: 10 października 2017, 07:18
Cytuj | (0) | Zgłoś
Dzięki za odpowiedzi dziewczyny! Spokojną rozmową faktycznie można wiele zdziałać, mąż powiedział, że jeśli w tym cyklu nam się nie uda to do końca roku zrobi badania. Dla nas obojga wolałabym, żeby się udało, ale jeśli nie to czuję się trochę uspokojona.


abc24
Debiutantka
Postów: 12
0

Wysłany: 29 października 2017, 11:09
Cytuj | (0) | Zgłoś
Mam pytanie odnośnie badania nasienia, w klinice bocian robiliśmy wynik był po 3 godzinach ale nie było tam np żywotności plemników, widzę ze w invimedzie jest więcej tych parametrów i wynik jest po 3-4 dniach?Skąd taka różnica? Czy jest szansa na badanie nasienia na nfz?


CzeresniowaMama
Autorytet
Postów: 457
106

Wysłany: 29 października 2017, 11:21
Cytuj | (0) | Zgłoś
My w invimedzie robiliśmy rozszerzone badanie nasienia, czekaliśmy 6 dni, kosztowało ok. 180 zł, już nie pamiętam ile dokładnie, pewnie na NFZ można jeśli ma się skierowanie od androloga u którego również było się w ramach NFZ, tak mi się wydaje.

Córcia 05.11.2012! :)
20cs
Fl 8 dni - 1 cykl z Duphastonem 13 dni
Morfologia 1%


abc24
Debiutantka
Postów: 12
0

Wysłany: 29 października 2017, 13:04
Cytuj | (0) | Zgłoś
no to ciekawe że w bocianie wynik po 3 godzinach a tutaj 6 dni.... a może korzystaliście z androloga i możesz jakiegoś polecić z WArszawy?


tuonela
Ekspertka
Postów: 511
63

Wysłany: 29 października 2017, 13:20
Cytuj | (0) | Zgłoś
My po przebojach z lekarzami w trojmiescie zdecydowaliśmy sie na NOVUM I dr Wolskiego. Narazie pierwsza wizyta za nami ..czekamy do grudnia ..ale ogólnie zadowolenie konkret facet:D

21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

Saja
Autorytet
Postów: 846
154

Wysłany: 29 października 2017, 14:06
Cytuj | (0) | Zgłoś
Różne laboratoria badają różne parametry i po różnym czasie są wyniki. Nie słyszałam,żeby na NFZ można było zrobić badanie nasienia. Androloga na NFZ też nie znalazłam.

f2w33e3k149jxiby.png

Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

Starania od 1.1.2016
11.2016 - diagnoza OAT
5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)

CzeresniowaMama
Autorytet
Postów: 457
106

Wysłany: 29 października 2017, 16:27
Cytuj | (0) | Zgłoś
My invimed, ale Wrocław, póki co odpuscilismy. Mamy skierowanie do androloga, ale ogólnie to z nimi dosyć kiepsko, jedyny konkretny jest właśnie w invimedzie, a klinika mnie jakoś nie przekonuje. Czekamy 3 mce, bierzemy suplementy i robimy powtórkę badania, ale gdzie indziej, we Wrocławiu jest gabinet specjalizujący się tylko w badaniu nasienia, i liczą ręcznie, tam mamy zamiar się udać. Jak nic nie drgnie to dopiero androlog.

Córcia 05.11.2012! :)
20cs
Fl 8 dni - 1 cykl z Duphastonem 13 dni
Morfologia 1%


on___
Koleżanka
Postów: 78
7

Wysłany: 29 października 2017, 22:47
Cytuj | (0) | Zgłoś
CzeresniowaMama napisała:
My invimed, ale Wrocław, póki co odpuscilismy. Mamy skierowanie do androloga, ale ogólnie to z nimi dosyć kiepsko, jedyny konkretny jest właśnie w invimedzie, a klinika mnie jakoś nie przekonuje. Czekamy 3 mce, bierzemy suplementy i robimy powtórkę badania, ale gdzie indziej, we Wrocławiu jest gabinet specjalizujący się tylko w badaniu nasienia, i liczą ręcznie, tam mamy zamiar się udać. Jak nic nie drgnie to dopiero androlog.

A wiesz może gdzie w Warszawie można zrobić badanie nasienia ale nie metodą komputerową tylko "ręczną" ?


CzeresniowaMama
Autorytet
Postów: 457
106

Wysłany: 30 października 2017, 22:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Pojęcia nie mam, popatrz może na lokalnych forach, ja właśnie tam znalazłam ten gabinet we Wrocławiu.

Córcia 05.11.2012! :)
20cs
Fl 8 dni - 1 cykl z Duphastonem 13 dni
Morfologia 1%


Frufru
Przyjaciółka
Postów: 241
32

Wysłany: 19 stycznia, 15:08
Cytuj | (0) | Zgłoś
Spokojna i szczera rozmowa dużo da. Mój się zgodził, ale odwlekał w czasie. Ost gin dał mi wykaz badań - w tym jego badanie i za miesiąc mam przyjść z wynikami. Poniekąd życie samo rozwiązało problem, w przyszłym tyg się zmobilizuje i pójdzie.

Starania od X 2016 ☹
Lipiec 2018 - udało się!!! <3 Ale wszystko było nie tak... :(
podejrzenie : ciąża pozamaciczna/puste jajo płodowe/ ciążą trojacza
11 wrzesień - poronienie samoistne

Malinowa5
Ekspertka
Postów: 252
62

Wysłany: 19 stycznia, 21:50
Cytuj | (1) | Zgłoś
Dziewczyny jak to czytam nie mogę uwierzyć. !!!!my kobiety mamy okres co miesiąc. Tyłek wystawiamy przed różnymi lekarzami, badania itp. Znosimy to wszystko, a facet nie umie się spuścić do kubka... No szok! Co to jest takiego krepujacego?? Przecież to jest dla zdrowia, nie na takie ludzie rzeczy się decydują. Mój mąż nawet się nie zawachal. Teraz w klinikach jest więcej mężczyzn do oddania nasienia niż czasami kobiet w poczekalni. Bierze telefon, włącza sobie filmik, chwila i po sprawie. Robi to dla siebie ale przede wszytskim dla zony. Po pół roku to odpowiedni czas. Nigdy nigdy nigdy nie czekajcie roku. Ja na szczęście dzięki swojej intuicji po trzech miesiącach zdecydowałam się zbadać męża i co się okazało wyrok-azoospermia.zero plemnika a tak po roku czekania robienia testów, chyba zeszlabym na depresję. A skończyło się na tym że już czwórka lekarzy dotykała go po jadrach, robila usg jąder i badala prostate przez odbyt! Przepraszam, za ordynarność... Ale taka jest prawda.

Zizu87 lubi tę wiadomość

1.07.2017 początek
1.10.17 wyrok- azoospermia
1.01.2018 - decyzja AID
ona- badania ok, tylko podwyższona prolaktyna
17.02.18.- I AID :(
15.03.18- II AID :( - ale dlaczego??
14.05.18- III AID - :(
5.07.18 - in vitro- 2 maluchy podane

Malinowa5
Ekspertka
Postów: 252
62

Wysłany: 20 stycznia, 11:00
Cytuj | (0) | Zgłoś
po roku czasu bezowocnych starań zaczyna się czas na głęboką diagnostyke. Podstawa taka jak badania hormonów i nasienia i solidne usg. Trzeba zrobić przed staraniem się o dziecko.

Wiadomość wyedytowana przez autora 20 stycznia, 11:03

1.07.2017 początek
1.10.17 wyrok- azoospermia
1.01.2018 - decyzja AID
ona- badania ok, tylko podwyższona prolaktyna
17.02.18.- I AID :(
15.03.18- II AID :( - ale dlaczego??
14.05.18- III AID - :(
5.07.18 - in vitro- 2 maluchy podane

Norwegian_forest
Ekspertka
Postów: 213
90

Wysłany: 20 stycznia, 20:10
Cytuj | (0) | Zgłoś
Ja po dwóch-trzech miesiącach prawdziwych starań o dziecko od razu poszłam do lekarza i składałam, ze rok się staramy, i dostałam skierowanie na badania hormonalne i wskazanie, żeby mąż poszedł robić badanie. Gdyby ten lekarz ( który nota bene, jak się okazało, ze mąż ma azoospermię, powiedział, ze większość takich par się po prostu rozwodzi) to nie sadze, ze wysłałbym męża na badania spermy...

Zdrowe pary zachodzą po 2-3 miesiącach, jeśli w my czasie się nie zachodzi w ciąże TRZEBA iść się zbadać! Inaczej to strata czasu, przez ten rok można zdziałać BARDZO dużo!

azoo, polip endo wycięty, drożne jajowody

19.09.2018 - 1 AID :-(
17.10.2018 - 2 AID :-(
12.11.2018 - 3 AID

11 dc ovitrelle, 12 dc AID, 21 mm
13 dc ovitrelle, 14 dc AID, 21 mm
12 dc ovitrelle, 12 dc AID, 24 mm


Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)