Forum Męskie sprawy Dwa różne wyniki badania nasienia
Odpowiedz

Dwa różne wyniki badania nasienia

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1158 546

    Wysłany: 27 września 2016, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawa jestem Waszych doświadczeń związanych z badaniem nasienie - czy zdarzyło się komuś, żeby w pierwszym badaniu wyszedł całkowity brak plemników, a kolejne wyniki były lepsze (tzn. pokazały się przynajmniej pojedyncze plemniki)?

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • 101015 Debiutantka
    Postów: 14 4

    Wysłany: 29 września 2016, 16:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteśmy tego dowodem, ze nie ma sie co sugerować pierwszymi wynikami badan.

    Badania z 29.08.
    koncentracja 0,5mln/1ml
    calość 1mln
    żywtność 51%
    morfologia 3%
    ruch a 5%

    badania z 20.09
    koncentracja 32mln/1ml!!!!!!!!!!!!
    całość 128mln
    zywotność 78%
    morfologia 1% ale doktor uspokaja ze to wartość zmienna i przy takiej ilosci nie jest zle.
    ruch a 29% !!!!!!!!!!!!!!


    W moim pamietniku wypisalam co mąż przez te 3 tyg zazywał ale watpie ze az tak by zadzialały leki w tak krótkim czasie.
    Bylam zalamana, schudłam 8kg z nerwów i płaczu o nasza przyszłość. jak widać nieptrzebnie...

    poza tym mąż badania hormonalne mial ksiązkowe. USG moszny wykazało zylaka Ist bez refluksu co lekarz kazał tylko obserwować. i mikrozwapnienia.

    glowa do gory!

    101015
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1158 546

    Wysłany: 2 października 2016, 23:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    101015 napisała:
    Jesteśmy tego dowodem, ze nie ma sie co sugerować pierwszymi wynikami badan.

    Badania z 29.08.
    koncentracja 0,5mln/1ml
    calość 1mln
    żywtność 51%
    morfologia 3%
    ruch a 5%

    badania z 20.09
    koncentracja 32mln/1ml!!!!!!!!!!!!
    całość 128mln
    zywotność 78%
    morfologia 1% ale doktor uspokaja ze to wartość zmienna i przy takiej ilosci nie jest zle.
    ruch a 29% !!!!!!!!!!!!!!


    W moim pamietniku wypisalam co mąż przez te 3 tyg zazywał ale watpie ze az tak by zadzialały leki w tak krótkim czasie.
    Bylam zalamana, schudłam 8kg z nerwów i płaczu o nasza przyszłość. jak widać nieptrzebnie...

    poza tym mąż badania hormonalne mial ksiązkowe. USG moszny wykazało zylaka Ist bez refluksu co lekarz kazał tylko obserwować. i mikrozwapnienia.

    glowa do gory!


    Faktycznie różnica ogromna. Gratuluję tak dobrych wyników za drugim razem.

    A czy badanie powtarzaliście w tym samym miejscu, czy postanowiliście pójść gdzie indziej?

    Wiecie może co mogło być przyczyną tak słabych wyników za pierwszym razem?

    U nas sytuacja jest poważniejsza, ponieważ pierwsze badanie wykazało zupełny brak plemników, pomimo tego, że parametry samego nasienie są chyba przyzwoite poniżej zdjęcie. Nie wiem czy w takiej sytuacji można w ogóle liczyć na to, że kolejny wynik okaże się choć trochę lepszy.

    f19a123fc144.jpg

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1158 546

    Wysłany: 8 października 2016, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest tu jeszcze ktoś, kto miał dwa różne wyniki badań w krótkim czasie?

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • monijaaa Autorytet
    Postów: 595 145

    Wysłany: 10 października 2016, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż nie miał, ale moja ginekolog powiedziała, że to jest normalne.że nie ma co się martwić. Mówiła, że były prowadzone jakieś badania i każdy wynik był inny. wychodziła taka krzywa. raz dobrze raz gorzej.

    "Tylko nie martw się przez cały dzień.
    Wyznacz sobie na to godzinę, a potem ciesz się życiem"
    ks. Jan Kaczkowski
  • Maugo Przyjaciółka
    Postów: 329 41

    Wysłany: 10 października 2016, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też były dwa różne wyniki. Drugie badania było wykonane po 4 miesiącach od pierwszego.
    W pierwszym badaniu wyszła za duża lepkość i morfologia - 0%, co nas załamało, reszta parametrów świetna.

    Potem stosowanie androvitu i polfilinu oraz dieta.

    W drugim badaniu lepkość nadal duża - 7%, morfologia - 12%, spadła żywotność i ruchliwość poniżej normy, reszta ok.
    W tym samym dniu zrobiliśmy także posiew nasienia, w którym wyszła bakteria, aż 100000/ml. Mąż bierze antybiotyk, więc za jakieś 1,5 - 2 miesiące - wykonamy drugi posiew i trzecie badanie nasienia. Bakteria może być przyczyną złej żywotności i lepkości.

    Po tych dwóch badaniach jednak widać, że parametry potrafią się zmienić diametralnie.

    Dodam jeszcze, że drugie badanie było wykonane w innym miejscu - w pracowni andrologicznej, a nie w klinice leczenia niepłodności.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 10 października 2016, 14:35

    04.2016 morfologia - 0%, 09.2016 - 12%, 03.2017 - 6%
    HSG 04.2016 - drożne
    05.2017 - Hiperprolaktynemia czynnościowa,
    MTHFR 1298A-C i PAI-1 4G - układy heterozygoryczne,
    02.2018 - laparoskopia, usunięcie ognisk endometriozy, jajowody drożne,
    Metyle, Acard
    Cykl z laparoskopią szczęśliwy - 2 kreski
  • Xaxa Autorytet
    Postów: 520 131

    Wysłany: 10 października 2016, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a u nas odwrotnie było... 2 różne kliniki
    1 badanie w dolnych granicach ale w normach 16mln/ml
    2 badanie - 2,4mln/ml

    km5sf71xff50fx7u.png
    Aniołki 02.2015 8tc 02.2016 9tc 11.2016 -cb ;(
    07.2016 bardzo złe wyniki u M - kuracja
    MTHFR C677T homozygota, mutacja Leiden, mutacja w genie protrombiny i pai - taki mam piękny zestaw

  • Chrumka Znajoma
    Postów: 16 14

    Wysłany: 11 października 2016, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 3 lipca 2018, 17:00

    Cud :) rośnij Kruszynko <3
    16ud9jcgdo0f3zy6.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1158 546

    Wysłany: 13 października 2016, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chrumka napisała:
    U nas teże były 2 różne wyniki.
    Pierwsze badanie mąż wykonał w czwartek, laboratorium w większym mieście, próbka oddana na miejscu, w toalecie, za drzwiami poczekalnia pełna ludzi... oddał 1,5 ml nasienia, jak to określił bardzo rzadkiej konsystencji. Wynik odebrany tego samego dnia nas poraził. Brak plemników z dopiskiem, że po odwirowaniu nie stwierdzono obecności plemników. Totalne załamanie, cały weekend przepłakałam.
    Mąż stwierdził, że pójdzie oddać nasienie, gdzie indziej. Poniedziałek, tym razem próbka oddana w domu, dowieziona w krótkim czasie, mniejsze miasto, tu umawiało się z lab na konkretną godz. Ok 10 ml oddanego nasienia. Wynik 37 mln/ml. Parametry ok. Płakałam, ale ze szczęścia!
    Nie można się załamywać. Jak wyjdą źle wyniki to zrobić gdzie indziej. Pozdrawiam


    O rany, aż tak duża różnica 1,5 ml - 10 ml :) Kurczę, myślisz, że stres może mieć wpływ na wyniki? Ale podniosłaś mnie trochę na duchu, bo widzę, że możliwe jest osiągnięcie tak dużej różnicy. Myślałam, że przy całkowitym braku plemników nie ma szans na to, aby coś się poprawiło (co innego, przy słabych parametrach, czasem suplementacja poprawia wynik), a jednak przy zupełnym braku też jak widać można liczyć na poprawę :)

    Minus jest taki, że my do jakiejkolwiek kliniki, gdzie można oddać nasienie, mamy kilkadziesiąt kilometrów (blisko godzina jazdy), więc w domu nie ma możliwości oddania nasienia i dowiezienia do kliniki w krótkim czasie i boję się, że stres będzie towarzyszył mężowi zawsze. Ale tym razem faktycznie chcemy jechać do innej kliniki. Mija powoli miesiąc od pierwszego badania, więc po takim czasie chyba już można powtórzyć.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1158 546

    Wysłany: 13 października 2016, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję za Wasze przykłady i słowa otuchy.Trochę i tak zazdroszczę, bo u Was w większości są wahania, ale plemniki w nasieniu są obecne, więc jest nad czym pracować. U nas może być zdecydowanie gorzej. Staram się myśleć optymistycznie, ale przy tak fatalnym wyniku to bardzo trudne. Kolejne badanie powie więcej.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Chrumka Znajoma
    Postów: 16 14

    Wysłany: 15 października 2016, 00:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora 3 lipca 2018, 17:00

    Cud :) rośnij Kruszynko <3
    16ud9jcgdo0f3zy6.png
  • Figulina Autorytet
    Postów: 1158 546

    Wysłany: 23 października 2016, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chrumka napisała:
    Mąż oddawał nasienie do laboratorium, nie w klinice. Może u Ciebie w mieście laboratorium teże bada nasienie. W obu lab wyszły bakterie w nasieniu. Oddał próbkę pod kątem posiewu, nic nie wyszło. Powtórzył dalej nic. Zaproponowali badanie pod kątem chlamydii. Pojechałam do gin, która robi te badania i wie dobrze jak pobrać próbkę i wyszła obecność, ale ureoplazmy. W przyszłym tyg mam wizytę i zaczynamy leczenie.
    Mam nadzieję, że wyniki Twojego M się poprawią. Zróbcie posiew, bo obecność bakterii może wpływać na ilość plemników. Pozdrawiam :)


    Z tego, co wiem, to u mnie w mieście nie ma chyba możliwości wykonania badania nasienia. Nawet mój ginekolog polecił nam Katowice. Czytałam gdzieś, że o bakteriach może świadczyć że duża liczba leukocytów w nasieniu, ale akurat u nas jest 0,00. Powtórzymy badanie i zobaczymy czy wynik będzie identyczny.

    Insulinooporność
    Niedoczynność tarczycy, hashimoto

    03.02.2018 - trzecia inseminacja :)
    iv09bd3mz2x39jc3.png
  • Ann88ann Koleżanka
    Postów: 80 7

    Wysłany: 15 grudnia 2018, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas pierwsze badanie pojedyncze plemniki ( oddanie nasilenia poza laboratorium) , po miesiącu 13 mln w całości , po 4 miesiącach 26 mln w całości . Liczę na dalszą poprawę

    mwm lubi tę wiadomość

    Morfologia 0%-1%
  • mwm Koleżanka
    Postów: 70 5

    Wysłany: 15 grudnia 2018, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Świetnie! Leczyliscie się?

  • Ann88ann Koleżanka
    Postów: 80 7

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po odebraniu pierwszych wyników mąż zażywał promen. Po odebraniu drugich wyników Profertil. U nas wyniki hormonów były idealne , na USG tylko mały żylak bez refluksu. Lekarz powiedział , że nie powinien on mieć wpływu na wyniki . Lekarz po zobaczeniu wyników hormonów i USG powiedział że nie widzi podstaw ,aby wyniki były aż tak tragiczne i kazał powtórzyć od razu badanie . No i faktycznie drugie wyszło dużo lepiej , ale niestety dalej nie jest idealnie . Lekarz kazał kontynuować zażywanie Profertilu. U nas nie ma czego leczyć bo wszystkie wyniki są w porządku ...

    Morfologia 0%-1%
  • Ewelina85 Koleżanka
    Postów: 106 16

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann88ann napisała:
    Po odebraniu pierwszych wyników mąż zażywał promen. Po odebraniu drugich wyników Profertil. U nas wyniki hormonów były idealne , na USG tylko mały żylak bez refluksu. Lekarz powiedział , że nie powinien on mieć wpływu na wyniki . Lekarz po zobaczeniu wyników hormonów i USG powiedział że nie widzi podstaw ,aby wyniki były aż tak tragiczne i kazał powtórzyć od razu badanie . No i faktycznie drugie wyszło dużo lepiej , ale niestety dalej nie jest idealnie . Lekarz kazał kontynuować zażywanie Profertilu. U nas nie ma czego leczyć bo wszystkie wyniki są w porządku ...
    A sprawdziliście posiewy i bakterie oraz genetykę? U nas wyszła ureaplasma, która uszkadza główki i wpływa na obniżenie ruchu.

    09.2018 - 3 lata starań, oligoozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
  • Ann88ann Koleżanka
    Postów: 80 7

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Posiew wyszedł bez bakterii. Genetyki nam nie zalecono jak narazie więc nie wykonywalismy. Ta bakteria wyszła wam w posiewie ?

    Morfologia 0%-1%
  • Ewelina85 Koleżanka
    Postów: 106 16

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann88ann napisała:
    Posiew wyszedł bez bakterii. Genetyki nam nie zalecono jak narazie więc nie wykonywalismy. Ta bakteria wyszła wam w posiewie ?
    Nie,to zupełnie inne badanie niż wymaz/posiew, badania na ureaplasme, mycoplasme, chlamydię wykonuje się osobno. Każde z tych badań zleciła nam lekarka w klinice leczenia niepłodności. U nas wyszła ureaplasma, którą najpierw leczyliśmy 2 tygodnie, po tym czasie okazało się, że uodporniła się na pakiet leków który nam zlecono. Dostaliśmy inne leczenie, które trwało 3 tygodnie i udało się. Jeśli któraś z tych bakterii wyjdzie u Twojego partnera to i Ty musisz się poddać leczeniu. Nie robiliśmy jeszcze powtórnych badań, więc niestety nie podpowiem Ci czy rzeczywiście wyleczenie tej bakterii poprawiło u nas wyniki.

    09.2018 - 3 lata starań, oligoozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
  • Ann88ann Koleżanka
    Postów: 80 7

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak się robi to badanie ? Trzeba oddać nasienie do badania czy jakiś wymaz robią ??? Kiedy powtarzacie badanie nasienia ?

    Morfologia 0%-1%
  • Ewelina85 Koleżanka
    Postów: 106 16

    Wysłany: 16 grudnia 2018, 20:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ann88ann napisała:
    A jak się robi to badanie ? Trzeba oddać nasienie do badania czy jakiś wymaz robią ??? Kiedy powtarzacie badanie nasienia ?
    To badanie można zrobić na dwa sposoby w laboratorium naszej kliM niki, jedno to coś w stylu wymazu i takie badania mąż miał za pierwszym razem. Mówił, że bardzo go bolało i później cały czas miał uczucie pieczenia po pobraniu wymazu. W związku z czym drugie badanie miał z krwi. Nie wiem czy się czymś różnią pod względem dokładności. Trzecie również z krwi. Pytałam się o to laboratki, ale powiedziała, że nie wie...
    Badanie nasienia powtarzamy dopiero w styczniu, w sumie pod koniec. Mąż miał w listopadzie operacje żylaków powrózka, a proces spermatogenezy trwa 72-74 dni, więc szybciej i tak nie ma sensu w naszym przypadku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora 16 grudnia 2018, 20:59

    09.2018 - 3 lata starań, oligoozoospermia, żylaki powrózka nasiennego III stopień, on ureaplasma
    16.11.2018 operacja żylaków
    12.2018 wyleczona ureaplasma
1 2

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)