Ponowny test nasienia?
-
Kochane, po roku starań (oboje z partnerem 35+), i po moich wykonanych badaniach (wszystko ok), zajęliśmy się mężem.
Oddał próbkę do analizy, po czym po pół godzinie otrzymał telefon z laboratorium, że "jest problem" i ma oddać ponowną próbkę za 3 dni. Gdy próbowaliśmy wypływać o co chodzi padło słowo "ruchliwość". Czy taki ponowny test to standardowe postępowanie czy powód do wiekszego zmartwienia? -
Nie martwiłabym się, wg mnie laboratorium w jakiś sposób zmarnowało próbkę. No i oczywiście jeśli to zwykle laboratorium a nie wyspecjalizowane przy klinice leczenia niepłodności to od razu zmieniłabym miejsce. Pierwszy slysze zeby ktos dzwonil z wynikami jesli parametry sa kiepskie. Tutaj na forum zdarzalo sie ze byl ejakulat gdzie nie bylo w ogole plemnikow i nikt nie dzwonil w tej sprawie. Generalna zasada jest tez taka ze trzeba wykonac dwa badanie w odstepie 3-4 tygodnie zeby stwierdzic jakas nieprawidlowosc.
Nie martwilabym sie wcale tylko po prostu poszlabym na kolejne badanie, jesli trzeba do specjalnej kliniki wyspecjalizowanej w leczeniu nieplodnosci.Starania od czerwca 2020
Klinika Macierzyństwo - dr P -
Cieszę się że podniosłam na duchu. Jeśli to zwykłe laboratorium i nie będziecie musieli płacić za kolejne badania to radziłabym iść bo co Wam szkodzi. Jednak w następnej kolejności od razu przeszłabym się do kliniki niepłodności na seminogram. Tylko w takich miejscach mają specjalne urządzenia do badania nasienia i wykwalifikowany personel który wie co robi. Polecam Ci kanał Be a mum (teraz ma bliźniaki z in vitro), dziewczyna w zwykłym laboratorium dostała informację że jej mąż miał tylko 12 plemników co ją załamało, potem tuż przed inseminacją kiedy specjalista przebadał nasienie okazało się że było ich 3 miliony (porównaj sobie 12 vs 3 000 000
Zresztą, nawet jak wyjdzie Wam dobra jakość nasienia w zwykłym laboratorium to jak pójdziecie do lekarza specjalizującego się w leczeniu niepłodności to i tak skieruje partnera na ponowne badanie nasienia w wyspecjalizowanym ośrodku, żaden poważny lekarz (zwłaszcza androlog) nie podejmie się leczenia mając do dyspozycji badanie z ogólnego laboratorium. Tak więc nie radziłabym się nie stresować, głeboki wdech i zapis do renomowanej kliniki (Warszawa - nOvum, Kraków - Parens lub Centrum Macierzyństwo, klinika Bocian itp.).
No i pamiętać że żaden wynik to nie wyrok, tutaj na tym forum jest przecież cały wątek gdzie panowie w ogóle nie mieli plemników a dzieci sie pojawiały. Trzymam kciuki!Starania od czerwca 2020
Klinika Macierzyństwo - dr P -
inda wrote:Oddał próbkę do analizy, po czym po pół godzinie otrzymał telefon z laboratorium, że "jest problem" i ma oddać ponowną próbkę za 3 dni. Gdy próbowaliśmy wypływać o co chodzi padło słowo "ruchliwość".
Natomiast kolejne badania to zdecydowanie w klinice niepłodności. My też robiliśmy pierwsze 2 badania spermy w ogólnym laboratorium, a lekarz w klinice i tak kazał powtórzyć, bo są dla niego niewiarygodne. -
Hej Jestem tu świeża i mam pytanie do was Mąż ma oddać nasienie może to zrobić w domu pod warunkiem dostarczenia do kliniki w ciagu 30 min ,z tym nie ma problemu bo klinika po drugiej stronie ulicy Jak przechowac nasienie w tem 37 stopni aby dostarczyć je do kliniki Temperatura na dworze jest niezaciekawa Macie jakieś pomysły może ktoś miał podobnie
-