Prośba o pomoc z badaniem nasienia
-
Witajcie , mam prośbę o pomoc z diagnozą wyników badań nasienia. Napisze wam troszke i może dacie mi jakiś kierunek co robić. Mam 40 lat byłem w ponad 8 letnim związku z oświadczynami gdzie chcieliśmy my mieć dzieci jak by się pojawiły - bez konkretnego planowania . Sam się nie badałem gdyż narzeczona miała problemy z PCS jak dobrze pamiętam skrót - leczyła się i badała . Przez 7 lat nie stosowaliśmy żadnej antykoncepcji - jeśli by coś z tego wyszło super ale nigdy wspólnie jakoś nie poszliśmy do badań żeby planować ciążę - będzie co będzie . W listopadzie 2025 trochę się zmieniło . Dowiedziałem się o nowotworze jądra - grupa pT2/pt3 - świat lekko mi się zawalił ale nie poddałem się w przeciągu 3 miesięcy zrobiłem masę badań - przed operacją zapisałem się do programu invitro i co mogłem zdeponowałem. Miałem nie jeden badania nasienia z kiepskimi wynikami. W październiku przeszedłem orchodektomie - lekko popadłem w depresję ale dawałem sobie jakoś z tym radę. Lekarze swterdzili że nowotwór dawna już miałem. ( jądro w 2 miesiące przed operacją powiększyło się do prawie 17 cm na wielkość ) W grudniu dostałem wizytę na onkologii - chemia carboplatyna 1,5 dawki zapobiegawczo ale zalecane . W styczniu skończyłem pierwszy etap ( operacja i chemia) doszukali się jeszcze czegoś na żebrach ale mamy kontrolować i guzy na płucach postawiłem świat na głowę aby to wszystko priorytetowo załatwić . Wszystko to mnie dobiło zamknąłem się w sobie . Zabrałem się za siebie zdrowotnie - schudłem z 92 do 76 kg w 2 miesiące . W Kwietniu narzeczona mnie zostawiła , zerwała zaręczyny bez słowa pod moją nieobecność wyszła z domu zostawiając mnie samego , zabierając naszego psa do innego . Świat się zawalił - popadłem w depresję ale wychodzę z tego mam terapię chodzę na wizyty i układam sobie w głowę co nie zmienia faktu że stres codzienny mnie dobija. Co oczywiście ma wpływ na wszystko Byłem kolejny raz już chyba 5 na badaniu nasienia - sam dla siebie - przed było źle ale teraz to już ogólnie chyba jest kiepsko. Mam wyniki rozmawiałem z lekarze ale mówię wprost nie wiem co do mnie mówił nie pamiętam wizyty nie wiem na jakim jest to etapie. Wyniki mam z przed 4 dni . Czy ktoś może życie okiem na to co się tam znajduje i powiedzieć jak to wygląda ?
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:31
-





