Forum Męskie sprawy zylaki powrozka nasiennego
Odpowiedz

zylaki powrozka nasiennego

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • patus1992 Przyjaciółka
    Postów: 105 35

    Wysłany: 7 maja 2014, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wczorak odwiedzilismy androloga i okazalo sie , ze moj parner ma zylaki, jego wyniki liczba komorek okraglych ; 1, leukocyty ; 0. koncentracja ; 1,liczba w wjakulacie ; 1.. wiem ,ze wyniki sa bardzo zle, jak myslicie czy po operacji uda nam sie droga naturalna miec dzidziusia? czy juz nie ma szans? :((

  • Ania_84 Autorytet
    Postów: 39244 31310

    Wysłany: 7 maja 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patus odp na priv :)

    zrobcie jeszcze badania hormonalne

    Bezplemnikowcy też mają dzieci ;) 35odc.
    1 podejście (31.12.15) - cb
    2 Podejście (24.05.16) :) 13dpo beta 66,72/ 15dpo 183,22 19dpo 1432,94
    74dii09kx3vbi21s.png
    Novum Wawa
  • Kaczka90 Znajoma
    Postów: 22 8

    Wysłany: 12 maja 2014, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż miał operacje żylaków w styczniu tego roku. Wyniki bardzo się poprawiły :-) czekamy tylko na poprawę moich wyników. Od tego cyklu wznowimy starania o dzidzię :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2014, 17:06

  • Anja89 Autorytet
    Postów: 450 106

    Wysłany: 20 maja 2014, 05:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) staramy się z mężem o dziecko ponad 1,5 roku. Wczoraj dowiedzieliśmy się, że prawdopodobnie ma żylaki powrózka nasiennego-ma to potwierdzić USG.
    Mam w związku z tym kilka pytań.
    Ile trwa gojenie po operacji? Jak szybko po niej można wrócić do pracy? (Mąż dźwiga w pracy,ale mógłby sobie załatwić ulgowe traktowanie). Jak szybko u Waszych partnerów była poprawa (o ile była)?
    Dodam,że badania hormonów,posiew - ok. Problem z ruchliwoscia i aglutynacja.

    svchvfxmiau6k2p0.png
  • Kaczka90 Znajoma
    Postów: 22 8

    Wysłany: 20 maja 2014, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anja89 Mój mąż miał operacje żylaków w styczniu tego roku, dostał zwolnienia na dwa tygodnie. Ranki szybko się zagoiły a teraz są prawie niewidoczne. Wyniki poprawiły się po 3 miesiącach.

    Mój mąż miał problem z upłynnieniem i aglutynacją.

  • Anja89 Autorytet
    Postów: 450 106

    Wysłany: 20 maja 2014, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczka czyli tak jak myślałam,że ok.2tygodni zwolnienie. U niego w pracy ciężko z tym,ale liczymy na zrozumienie. No chyba,że będzie mógł zostać za biurkiem i się czuł na tyle dobrze.
    U nas też doszedł problem z uplynnieniem-na badaniu w styczniu bylo 10min a teraz po 3 miesiacach wydluzylo się do 50 min.
    Dlatego na zabieg sie decydujemy. Nawet jesli nie poprawi wynikow (chociaz wierzę,że poprawi) to przynajmniej męża boleć nie będzie.

    svchvfxmiau6k2p0.png
  • Kaczka90 Znajoma
    Postów: 22 8

    Wysłany: 20 maja 2014, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anja89 wrote:
    Kaczka czyli tak jak myślałam,że ok.2tygodni zwolnienie. U niego w pracy ciężko z tym,ale liczymy na zrozumienie. No chyba,że będzie mógł zostać za biurkiem i się czuł na tyle dobrze.
    U nas też doszedł problem z uplynnieniem-na badaniu w styczniu bylo 10min a teraz po 3 miesiacach wydluzylo się do 50 min.
    Dlatego na zabieg sie decydujemy. Nawet jesli nie poprawi wynikow (chociaz wierzę,że poprawi) to przynajmniej męża boleć nie będzie.

    Uważam że trzeba wszystkiego spróbować aby osiągnąć swój cel :-) Trzymam za Was kciuki :-)

    Anja89 lubi tę wiadomość

  • ila1987 Koleżanka
    Postów: 54 15

    Wysłany: 22 maja 2014, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, u mojego męża też wczoraj urolog (podobno dobry) wykrył żylaki powrózka po lewej stronie. Wspominał, że to początkowe stadium, czyli I stopień.
    Wyniki nasienia były następujące:
    Abstynencja 3-dniowa
    Czas upłynnienia: po 20 min <60 min
    Objętość: 1,5 ml >1,5 ml
    pH: 7,90 7,2 - 7,8
    lepkość: +
    aglutynacja: brak
    barwa: prawidłowa

    koncentracja plemników: 22,04 >15 mln/ml
    liczba plemników w ejakulacie: 33,06 > 39 mln
    koncentracja komórek okrągłych: 0,4 < 1 mln/ml
    ruch szybki postępowy (typa): 40,98 > 25 % (norma wg WHO4)
    ruch postępowy (PR)-Typ a+b: 53,28 > 32 %
    plemniki ruchome: 64,75 > 40 %
    plemniki hiperaktywne: 4,92
    żywotność: 76,00 > 58 %
    plemniki o prawidłowej budowie: 2 % > 4 %
    plemniki z nieprawidłową główką: 82,00
    plemniki z nieprawidłową wstawką: 12,00
    plemniki z nieprawidłową witką: 4,00

    Flory patogennej nie wyhodowano po 48h inkubacji.

    Mamy skierowanie na operację laparoskopową na początek czerwca. Najpierw bardzo się cieszyłam, że wreszcie wszystko zacznie się układać, ale jak trochę poczytałam to zaczęłam mieć wątpliwości co do zabiegu.

    1) Nie mieliśmy zleconych badań hormonalnych - tylko usg jąder
    2) zastanawiam się, czy I stopień może aż tak zepsuć morfologię? 2%?
    3) Czy nie lepiej zrobić najpierw defragmentację nasienia
    4) Obawa o wodniaka :(
    5) Co jeśli podskoczy (i o ile?) morfologia, ale za to spadnie ruchliwość i liczba
    6) Czy oznaką konieczności zabiegu nie jest głównie mała liczba plemników?

    Cieszę się i boję jednocześnie. Z jednej strony warto próbować, a drugiej boję się pogorszenia :(

  • Anja89 Autorytet
    Postów: 450 106

    Wysłany: 23 maja 2014, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mąż po usg. Żylaki po obu stronach, ale niby w małym stopniu. Po lewej stronie większe. W poniedziałek wizyta u urologa i będziemy wiedzieć co dalej.

    svchvfxmiau6k2p0.png
  • Anja89 Autorytet
    Postów: 450 106

    Wysłany: 23 maja 2014, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ila wiesz,mój mąż np.ma problem z ruchliwoscia, aglutynacja i pogorszyl sie czas uplynnienia. Urolog powiedzial,ze po zabiegu bedzie poprawa,a badania bedziemy mogli powtorzyc po pol roku. Pokładamy duze nadzieje w zabiegu. Ale nawet jesli poprawy nie bedzie to i tak warto go zrobic bo meza po prostu boli. A wodniak to powikladnie ktorego wcale nie musi byc. Ja nawet nie biore tego pod uwage.
    Gdzies vzytalam ze poprawy po zabiegu nie ma u 5% pacjentów.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2014, 10:50

    Sarita35 lubi tę wiadomość

    svchvfxmiau6k2p0.png
  • ila1987 Koleżanka
    Postów: 54 15

    Wysłany: 23 maja 2014, 16:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech! Boję się pogorszenia. U nas wyszły początki żylaków, a mąż nigdy nie skarżył się na ból. Naczytałam się na forum "nasz-bocian" i jestem strasznie skołowana. Zabieg mamy zaplanowany na 25 czerwca

  • Kaczka90 Znajoma
    Postów: 22 8

    Wysłany: 23 maja 2014, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ila1987 wrote:
    Ech! Boję się pogorszenia. U nas wyszły początki żylaków, a mąż nigdy nie skarżył się na ból. Naczytałam się na forum "nasz-bocian" i jestem strasznie skołowana. Zabieg mamy zaplanowany na 25 czerwca
    U nas po 3 miesiącach od operacji nastąpiła poprawa. Z operacją czekaliśmy aż 5 lat bo wyniki męża nie była najgorsze ale pogarszały się z roku na rok. Bardzo żałujemy że nie zrobiliśmy operacji wcześniej.

    ila1987 lubi tę wiadomość

  • urocza Autorytet
    Postów: 1639 986

    Wysłany: 28 maja 2014, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam, mój mąż też ma zdiagnozowane żylaki III stopnia, lekarz wskazał jak najszybszą operacje.
    Mam pytanko: czy wiecie gdzie w Warszawie można zrobić laparoskopowa operację w niedługim terminie, w ramach NFZ?

    3jvzi09kqvn0mrn0.png
  • Anja89 Autorytet
    Postów: 450 106

    Wysłany: 9 czerwca 2014, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My w końcu mamy umówiony termin na zabieg. Zdecydowaliśmy się na embolizację i w sierpniu będzie już po :)

    svchvfxmiau6k2p0.png
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 12 czerwca 2014, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    H

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2016, 11:48

  • ila1987 Koleżanka
    Postów: 54 15

    Wysłany: 7 lipca 2014, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ida, mój mąż też miał lewostronne pierwszego stopnia, ale jest już po operacji. Czuje się dobrze, nie może jedynie dźwigać, jeździć na rowerze i ogólnie się przeforsowywać. Nasienie zbadamy w okolicy wrześnie żeby się nie rozczarować. Nadal mam mętlik w głowie, ale trzeba eliminować wszystko by było lepiej!

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ