Prywatna położna
-
Dziewczyny mam pytanie. W sumie 2. Teściowa mi mówi, żebym wzięła sobie prywatną położną bo będzie wokół mnie skakać w trakcie porodu i będzie o mnie dbała. Ja mam takie mieszane uczucia. Stąd moje 2 pytania. 1. Czy serio warto? 2. Ile mniej więcej takie coś kosztuje? Wiem, że to zależy od lokalizacji ale tylko chcę się zorientować
-
Ja płaciłam 1500 zł. Powiem tak- położna była naprawdę zaangażowana, była praktycznie cały czas ze mną na sali. Próbowałyśmy różnych pozycji, niestety nie udało się urodzić SN i poród zakończył się CC z przyczyn niezależnych ani ode mnie, ani od położnej. Czy żałuje wydanych pieniędzy? No cóż, gdybym wiedziała że nie urodzę SN to raczej bym nie płaciła, ale nikt nie może tego przewidzieć. Dedykowana położna na pewno jest bardziej skupiona i czuja, ponieważ ma tylko jedną pacjentkę pod opieką. Jesli finansowo możesz sobie na to pozwolić, to polecam, szczególnie przy pierwszym porodzie.
-
Chyba lepiej prywatna jak rodziłam pierwszy raz to miałam ze swojej przychodni i żałuję w ogóle nie przychodziła na wszystkie wizyty patronażowe nic nie chciało jej się wpisywać w książeczkę zdrowia dziecka. Jak to twoje pierwsze dziecko to na twoim miejscu chyba wolałabym zapłacić.
-








