Forum Poronienie 1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak
Odpowiedz

1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak

Oceń ten wątek:
  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 690 489

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli Twoim problemem jest głównie brak ciaży? A badałaś krzywa insulinowa?

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • Ewelina26 Autorytet
    Postów: 1405 914

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie było tak że udało się za 2 razem( w październiku) ale było puste jajo i poronienie samoistne w listopadzie. Od stycznia ponowne starania ale nic z tego:/ w między czasie robilam rozne badania i ogolnie ok tylko ta mutacja MTHFR heterozygota 1298AC i 677CT i ANA 1 i mój M zrobił badania nasienia a tam 98 %patologia daliśmy sobie czas do lipca i teraz postanowiliśmy że chyba jednsk klinika bo z tym nasieniem to może być nasz największy problem:(.Lekarz stwierdził że trzeba zrobić fragmentacje DNA plemnika bo często to odpowiada za poronienia i wady zarodka.Troche mi się chłop podłamal :/

    Starania od 07.07.2018
    Aniołek25.11.18[*]5/9tc
    Aniołek13.11.19[*]6/10tc
    Ciąża biochemiczna 03.01.21[*]
    Ciąża bezzarodkowa 31.03.21[*]4/8tc
    Aniołek17.06.21[*]6/10tc
    ON: 2% ,3%,9% prawidłowego nasieniaDFI:20%
    ONA: Problemy immunologiczne :(

    *Szczepienia limfocytami męża

    Okolice Lublina
  • Ewelina26 Autorytet
    Postów: 1405 914

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Krzywej insulinowej jeszcze nie robilam

    Starania od 07.07.2018
    Aniołek25.11.18[*]5/9tc
    Aniołek13.11.19[*]6/10tc
    Ciąża biochemiczna 03.01.21[*]
    Ciąża bezzarodkowa 31.03.21[*]4/8tc
    Aniołek17.06.21[*]6/10tc
    ON: 2% ,3%,9% prawidłowego nasieniaDFI:20%
    ONA: Problemy immunologiczne :(

    *Szczepienia limfocytami męża

    Okolice Lublina
  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 690 489

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziwie sie, ze jednak nikt nie zlecił krzywej insulinowej, bo to insulina nie pozwala zajść w ciażę i pogarsza jakość komórek jajowych. Często samo wdrożenie metforminy wszystko naprawia :) Miałas niska wit. D, a ona idzie w parze z nieprawidlowa insulina często.
    Co do jakości plemnikow, podobno sa bardzo sprzeczne zdania i z miesiaca na miesiac wyniki moga byc zupełnie inne. Nie poddawajcie się i zbadaj krzywa insulinowa i glukozowa:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2019, 13:14

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • Sylwiu Autorytet
    Postów: 430 280

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odnośnie plemników to mój kolega mial jakieś tam nie najlepsze, ale mówił ze zaczął biegać, odstawil zupelnie alkohol i znacznie sie poprawily, takze nie ma co sie załamywać tylko przeanalizowac styl życia i coś zmienić :-)

  • Kasiek789 Ekspertka
    Postów: 157 92

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny profesor kazała mi zbadac jeszcze AMH. Zbadała, dziś i wynik 1,6 ng/ml.
    W necie pisza że niby ok.. ale ja się zmartwiłam, bo robiłam 1,4 roku temu i wtedy było 3 ng. Za miesiąc kończę 34 lata :((((
    Wiecie może co to oznacza ??? Kończy mi się płodność ???

    PCOS
    MTHFR C677T heterozygota
    PAI 1 R g homozygota
    Niedoczynność tarczycy
    Hyperprolaktynemia
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 813 286

    Wysłany: 28 sierpnia 2019, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina26,
    na poprawę nasienia polecam Profertil lub Fertilman. Profertil czytałam, że lekarze dają właśnie jak coś wyjdzie źle we fragmentacji. Jego minus to cena. Mój mąż brał jedno i drugie i ma lepsze wyniki niż kiedyś, także warto zakupić i suplementować.

    Kasiek789,
    na AMH średnio się znam, także nie doradzę :( Ja z kolei mam około 7 co niby wskazuje na PCOS, mam 30 lat.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2019, 17:23

    Insulinooporność, MTHFR, PAI-1, białko S, allo mlr 7%, niedoczynność tarczycy

    ♥ 2020 córeczka
  • Ewelina26 Autorytet
    Postów: 1405 914

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope
    Mój M bierze Fertilman plus i mace już od lutego a czy pomogło to się dowiemy za jakiś czas. Dzisiaj miał robić badanie nasienia ale mi się rozchorował i lekarz kazał się wstrzymać:/ eh pech porostu:(.

    Starania od 07.07.2018
    Aniołek25.11.18[*]5/9tc
    Aniołek13.11.19[*]6/10tc
    Ciąża biochemiczna 03.01.21[*]
    Ciąża bezzarodkowa 31.03.21[*]4/8tc
    Aniołek17.06.21[*]6/10tc
    ON: 2% ,3%,9% prawidłowego nasieniaDFI:20%
    ONA: Problemy immunologiczne :(

    *Szczepienia limfocytami męża

    Okolice Lublina
  • Ewelina26 Autorytet
    Postów: 1405 914

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odebrałam dziś wyniki AMH:3,82
    Białko S mam 76 (64-126)
    Białko C mam 144 (70-140)
    Posiew z szyjki -ok
    Teraz trzeba zapisać się na HSSG a dziś się pytałam w recepcji i powiedzieli mi że do tego badania nie dają znieczulenia:/ kurczę trzeba się zmobilizować i zrobić jakoś to badanie

    Starania od 07.07.2018
    Aniołek25.11.18[*]5/9tc
    Aniołek13.11.19[*]6/10tc
    Ciąża biochemiczna 03.01.21[*]
    Ciąża bezzarodkowa 31.03.21[*]4/8tc
    Aniołek17.06.21[*]6/10tc
    ON: 2% ,3%,9% prawidłowego nasieniaDFI:20%
    ONA: Problemy immunologiczne :(

    *Szczepienia limfocytami męża

    Okolice Lublina
  • Czarna mamba Koleżanka
    Postów: 67 16

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina - ja do HSG dostalam tylko przeciwbolowy zastrzyk w tyłek ale niestety i tak to nic nie dało - bolało jak cholera - miałam ochotę wyć w niebogłosy i uciec z fotela. Jedyne dobre to to że to badanie trwa krotko - koło 3 min i po bólu. Ale ogólnie ja mam niską odporność na ból i bolesne miesiączki - a to podobno idzie w parze. Czytałam na forach, że inne dziewczyny lepiej to znosiły. Też bardzo długo wstrzymywałam się przed tym badaniem bo uważałam że nie ma wskazań - nie miałam żadnych doświadczeń z zakażeniami narządów rodnych i pęcherza,₩ które mogłyby doprowadzić do zatkania jajowodu. Oczywiście miałam rację i dla mnie to był tylko niepotrzebny ból i strata kasy. Ale bez tego nie chcieli dalej ruszyć z leczeniem niepłodności- odmawiali mi inseminacji, która oczywiście i tak nic nie dała :( Tak czy siak, jak nieznana jest przyczyna niepłodności to chyba każdemu każą robić to nieszczęsne hsg - z automatu.

    36 lat, starania od 2014 r., niepłodność idiopatyczna,
    2015 r. - bieganie po lekarzach i diagnostyka – przyczyna nie znalezniona,
    2016 r. 3xIUI – klapa,
    02.2018 r. 1 ICSI Novum - Aniołek (*) 10tc,
    11.2018 r. 2 ICSI Novum - Aniołek (*) 6tc
  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 690 489

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na jakość nasienia dobrze karmić przyszłych tatusiów pomarańczami (kwas foliowy), orzechami, szczególnie włoskimi i rybami morskimi (kwasy omega, koenzym Q10) :)

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • Czarna mamba Koleżanka
    Postów: 67 16

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem, czy z tą krzywą insulinową to takie proste, że insulina utrudnia zajście w ciążę. Bo moja koleżanka ma cukrzycę, z której niewiele sobie na razie robi (jest bardzo otyła i żywi się pizzami i słodyczami) a w ciąże zachodzi bez problemów i rodzi też zdrowe dzieci. A ja mam lekką insulinooporność i starając się o ciążę muszę odmawiać sobie kawałka ciasta, piwa i stresować się że za dużo zjadłam owoców :( Nie wiem już na czym to polega...

    36 lat, starania od 2014 r., niepłodność idiopatyczna,
    2015 r. - bieganie po lekarzach i diagnostyka – przyczyna nie znalezniona,
    2016 r. 3xIUI – klapa,
    02.2018 r. 1 ICSI Novum - Aniołek (*) 10tc,
    11.2018 r. 2 ICSI Novum - Aniołek (*) 6tc
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 813 286

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna mamba,
    to wszystko to chyba połączenie wielu rzeczy naraz i jak dla mnie trzeba mieć duuuużo szczęścia... Mam znajomą, która ma insulinoopornosc a w ciąży miała cukrzycę i nic sobie z tego nie robiła. Sprite, chipsy, piwo bezalkoholowe to był standard a ja nazwijmy to reżim przez ponad rok a dziecka nadal brak. Teraz dopiero odpuściłam i jak mam ochotę zgrzeszyć to robię to ale mądrze. Jeżeli jem ciasto to 1x na tydzień i jeszcze z dozwolonych produktów tj. mąka orkiszowa itd., zamiast cukru ksylitol itd. Jak jestem na mieście i mam ochotę napic się czerwonego wina, to robię to. Męczą mnie te nieustanne wyrzeczenia, dlatego ostatnio pozwalam sobie raz na jakiś czas na drobny wyskok :)

    Czarna mamba, Kasiek789 lubią tę wiadomość

    Insulinooporność, MTHFR, PAI-1, białko S, allo mlr 7%, niedoczynność tarczycy

    ♥ 2020 córeczka
  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 690 489

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope, ja codzinnie na przekaskę jem ... ciasto drożdżowe, normalne na cukrze i ze śliwkami, jabłkami, poprzedzone migdałami albo garścia ziaren dyni. Jak nie drożdzowe to mam pełnoziarnista szarlotkę. Cukry lepsze niż po jałowej sałatce. Też żałuję, że tak się katowałam... To powoduje taki cichy, wewnętrzny stres a on jest chyba gorszy...

    Czarna mamba, może koleżanka ma cukrzycę, ale zero cienia policystycznych jajników? Bo to o nie się tutaj rozchodzi.

    Znam kilka przypadków, że po miesiacach walki udało się w pierwszym cyklu z metformina, ale pewnie czasem inne czynniki maja dużo do gadania. Myślę, ze psychika jest bardzo ważna, żeby ciało wiedziało, że to nasz czas.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2019, 18:23

    Hope89, Sylwiu, Kasiek789 lubią tę wiadomość

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • Czarna mamba Koleżanka
    Postów: 67 16

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie - ja policystycznych jajników też nie mam cienia. Owulacje mam, miesiączki jak w zegarku. A jednak coś jest nie tak bo nie udaje się zachodzić. Jerzak czepnęła się tej IO więc spróbuję z tą dietą i metmorfiną ze 4 miesiące i zobaczymy. W sumie tą metmorfinę dostałam tylko na 4 miesiące właśnie a potem albo będę musiała wrócić do Jerzak po receptę i zaplacic 400 zł albo sobie odpuścić leczenie. Bo żaden inny lekarz mi pewnie tego nie wypisze bo oficjalnie nie mam wskazań i musiałam nawet podpisać taką zgodę, że zgadzam się na leczenie poza wskazaniami medycznymi - takie off-label. Nie wiem, czy jakiś inny ginekolog takie leczenie off-label też stosuje.

    36 lat, starania od 2014 r., niepłodność idiopatyczna,
    2015 r. - bieganie po lekarzach i diagnostyka – przyczyna nie znalezniona,
    2016 r. 3xIUI – klapa,
    02.2018 r. 1 ICSI Novum - Aniołek (*) 10tc,
    11.2018 r. 2 ICSI Novum - Aniołek (*) 6tc
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 813 286

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie1989,
    dokładnie, też żałuję, że tak bardzo się katowałam i jeszcze jak wariatka ćwiczyłam zbyt intensywnie:/ Na pewno jestem wdzięczna, że trafiłam do profesor, bo była pierwszym lekarzem, który zdiagnozował u mnie insulinooporność. Czy będę miała dziecko czy nie, to wiem, że będę próbowała dalej się zdrowo odżywiać i myśleć o tym co jem, nie tak jak kiedyś, co chwila fast food, do picia zimna cola, wieczorem chipsy i piwko. Już chyba mam zakodowany we krwi niski indeks :D

    Insulinooporność, MTHFR, PAI-1, białko S, allo mlr 7%, niedoczynność tarczycy

    ♥ 2020 córeczka
  • Sylwiu Autorytet
    Postów: 430 280

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope, totalny reżim nie jest wskazany wg mnie bo stres tez powoduje skoki cukru i źle robi na głowę :-)
    Drożdżówki, a szczególnie jagodzianki to moja mega słabość i nie raz sobie pozwalam jak znajde jakąś dobrą piekarnie :-)
    Angie sama pieczesz to ciasto codziennie? :-)
    Tak z ciekawości, jesz je na 2 śniadanie czy po obiedzie ?
    Niestety nie pociesze Was dziewczyny, ja znowu mam kolezanke ktora wazy ze 100 kilo, ma juz 3 dzieci, w ciąże zachodzi bezbroblemowo, takze tez sie zastanawiam jak ?? Natomiast cere, wlosy ma bardzo ładne i myślę ze to jest odzwierciedleniem mimo wszystko stanu organizmu, nawet z nadwagą.

    Hope89 lubi tę wiadomość

  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 690 489

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czarna mamba, ja też okres jak w zegarku, owulacje tak samo, zero problemów hormonalnych a hiperinsulinemia kosminczna. Za wykrycie jej i insulinooporności jestem profesor bardzo wdzięczna. I tylko prof twierdzi, że mam PCO po obrazie usg, a pięciu innych ginekologów wykluczyło PCO. Do końca ciaży będę brać metforminę, mimo że do niej już nie chodzę. Nagromadziłam trochę zapasów Glucophagu od diabetologów z Luxmedu :) I biorę na własna rękę, moja gin o tym wie.

    Hope, będzie dobrze, zobaczysz :)

    Hope89 lubi tę wiadomość

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 690 489

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aha, dziewczyny pijcie Miovarian koniecznie :)

    Też mam otyła koleżankę z insulina ponad 20 na czczo i dwojka dzieci bez problemu... Miedzy ciażami bierze metformine jak jej się przypomni, jak widzi słodkie to prawie je wytarga... Ale jest tak mega pozytywna że nie wierzy, ze mozna miec problemy. Może na tym zyskuje...

    Sylwiu, sama piekę w tortownicu to mi wystarczy na kilka dni:) Drożdżowe zazwyczaj jakas mama przywiezie. Na miescie sobie pozwalam na serniki bo inne troche bardziej mi podnosza cukier :) Aha jem je na drugie śniadanie zazwyczaj, chociaz po obiedzie dodatkowo czasem tez :)) Moze przez to w 30 tyg. mam już 12 kg na plusie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2019, 22:05

    Hope89 lubi tę wiadomość

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 813 286

    Wysłany: 29 sierpnia 2019, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie1989,
    mam nadzieję, że będzie dobrze...i że kiedyś, po latach, z dzieckiem na rękach będę mogła sama siebie podziwiać za to, że byłam tak wytrwała w tych staraniach i, że się nie podałam...

    Odnośnie Miovarian, to u mnie chyba tfu tfu nie chcę zapeszać, ale zaczął coś dawać. W tym cyklu znowu sama wychodowałam pęcherzyk, co jest niespotykane od zeszłego roku, bo bez stymulacji u mnie było tylko echo na usg. Aaaa i zaczęłam pić niepokalanek mnisi :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2019, 22:44

    Angie1989, Sylwiu lubią tę wiadomość

    Insulinooporność, MTHFR, PAI-1, białko S, allo mlr 7%, niedoczynność tarczycy

    ♥ 2020 córeczka
‹‹ 106 107 108 109 110 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Cykl miesiączkowy a wygląd kobiety - wpływ na skórę i włosy

Cykl miesiączkowy i przemiany hormonalne, które w nim zachodzą mają wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Cykl miesiączkowy a wygląd - jak hormony mogą wpływać na Twoją skórę i włosy? W których fazach cyklu Twoja cera może być w lepszej kondycji, a kiedy mogą pojawiać się problemy? Hormony a trądzik - kiedy problemy z wypryskami mogą się nasilać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ