Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Poronienie › Badać zarodek, czy siebie?
Odpowiedz

Badać zarodek, czy siebie?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Karlee Debiutantka
    Postów: 7 0

    Wysłany: 30 stycznia 2025, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny.

    Tydzień temu zabieg w szpitalu, gdyż tabletki nie do końca zadziałały. Ciąża zatrzymała się w 8 tc. Moja pierwsza ciąża.

    Mam 30 lat, niedoczynność tarczycy, o innych chorobach czy chorobach męża nic mi nie wiadomo.

    Od dnia zabiegu cały czas czytam, przeszukuje forum i już sama nie wiem.

    Budżet mam ograniczony i mętlik w głowie, czy badać genetycznie zarodek (ok 1200 zł) czy przeznaczyć pieniądze na badania mnie i męża.

    Czy to, że poznam przyczynę poronienia coś zmieni i wpłynie na dalsze starania? Czy lepiej przeznaczyć fundusze na badania najczęściej wykonywane po poronieniu? Na razie kupiłam badanie na trombofilię.

  • Paulina66 Autorytet
    Postów: 1290 2785

    Wysłany: 30 stycznia 2025, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz co, to bardzo indywidualna kwestia. U mnie też była pierwsza ciąża i pierwsze poronienie. Lekarze mówią, że w około 80% to losowa wada zarodka, na którą nie mamy wpływu. Ja nie zdecydowałam się na badania zarodka. Jeśli jest to wada genetyczna, to wiedza o tym nic na ten moment nie zmieni. Dalej zastanawiałabym się tylko dlaczego padło akurat na mnie. Gdyby z kolei okazało się, że dzidziuś był zdrowy to chyba do reszty bym się załamała. O wiele trudniej byłoby mi to zaakceptować i pogodzić się ze stratą. No i nadal w sumie nic konkretnego nie wiemy odnośnie przyczyny. Tak jak mówisz - to są koszty. Ja osobiście wolę te pieniądze przeznaczyć na zbadanie siebie, żeby w razie jakichś nieprawidłowości mieć już wskazówkę odnośnie kolejnej ciąży.

    Kaylan lubi tę wiadomość

    32 👰🏼‍♀️ 34 🤵🏻

    01.2025 💔🪽 9tc

    14.05 ⏸️ 9 dpo 🌈✨
    5.06 🩺 pierwsza wizyta 💫 0,42cm dzidziusia z bijącym serduszkiem ❤️

    7+3 • 1,24cm | 9+0 • 2,25cm | 11+5 • 4,86cm
    NIFTY Pro - niskie ryzyka, dziewczynka 🩷🌸
    I prenatalne 🧬 12+5 • 6,41cm
    15+6 • 165g | 17+4 • 209g
    II prenatalne 🧬 20+5 • wszystko prawidłowo
    21+4 • 403g | 25+6 • 878g | 29+6 • 1453g
    III prenatalne 🧬 30+5 • 1750g
    33+4 • 2256g | 35+4 • 2584g | 37+6 • 2978g

    39+0 🌈 Nareszcie razem
    👶🏼🎀 16.01.2026 ● 3340g ● 54cm

    age.png
  • Nineq Autorytet
    Postów: 3232 3380

    Wysłany: 30 stycznia 2025, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie badałam zarodka. Wydałam kasę na siebie, trombofilie, zespół antyfosfolipidowy, witaminy itd.

    Fabregasowa lubi tę wiadomość

    👨‍👩‍👦💙🫅01.06.2025

    age.png
  • Ang3llica Przyjaciółka
    Postów: 98 77

    Wysłany: 30 stycznia 2025, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karlee wrote:
    Cześć dziewczyny.

    Tydzień temu zabieg w szpitalu, gdyż tabletki nie do końca zadziałały. Ciąża zatrzymała się w 8 tc. Moja pierwsza ciąża.

    Mam 30 lat, niedoczynność tarczycy, o innych chorobach czy chorobach męża nic mi nie wiadomo.

    Od dnia zabiegu cały czas czytam, przeszukuje forum i już sama nie wiem.

    Budżet mam ograniczony i mętlik w głowie, czy badać genetycznie zarodek (ok 1200 zł) czy przeznaczyć pieniądze na badania mnie i męża.

    Czy to, że poznam przyczynę poronienia coś zmieni i wpłynie na dalsze starania? Czy lepiej przeznaczyć fundusze na badania najczęściej wykonywane po poronieniu? Na razie kupiłam badanie na trombofilię.

    Jeśli już chcesz wydać kasę to wydaj ją na badania siebie, ale podobno 1 ciąża często kończy się poronieniem mimo, że o tym nie słychać, bo kto prywatnie mówi o stratach

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    9/11/24 Maksymilian 31tc 👼💔

    16.05.25 pozytywny test ciążowy 🌈
    04.06.25 mamy ❤️

    preg.png
  • Fabregasowa Autorytet
    Postów: 945 1165

    Wysłany: 31 stycznia 2025, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zbadaj siebie- trombofilia, zespol AF, homocysteina !!, wit d, ferrytyna. Partnera nasienie też nie zaszkodzi zbadać

    👩‍🦰1990🧔1986

    Ja: niedoczynność tarczycy, po LEEP. PAI homo, MTHFR

    10.2024 19t 🩷💔
    01.2025 cb
    12.2025 🩷🌈 41+1

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 stycznia 2025, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z ferrytyna mialam kilka lat problem.Nie moglam jej podniesc za zadne skarby a byla 0. Zelazo w tabletkach tylko podnosilo zelazo we krwi zbyt wysoko i hemoglobine a ferrytyna ani drgnela. Przebadalam wszystko od czego moze to byc i nic,ok. Wnkoncu mam juz stwierdzona nietolerancje zelaza od tego leczenia i teraz w ciazy boje sie jak to bedzie jak bede musiala je w pewnym etapie brac.nie badam juz ferrytyny bo tylko mnie w niepokoj wpedzalo,nie mam anemii i lekarze mowia,ze na poczatku ciazy do 10 tyg nie mam brac zelaza. I nie bralam,hemoglobina ok nadal. Ja zaszlam z mega niska ferrytyna bo i leczyc tego sie nie dalo.ale to moje takie doswiadczenia,mozecie miec inaczej.Ja dbam w diecie tylko o mieso i owoce.
    Wit d jest natomiast potrzebna staran. Tylko chyba bezpieczna dawka to 2000.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 stycznia 2025, 14:14

  • mariegold_ Ekspertka
    Postów: 200 94

    Wysłany: 1 lutego 2025, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ang3llica wrote:
    Jeśli już chcesz wydać kasę to wydaj ją na badania siebie, ale podobno 1 ciąża często kończy się poronieniem mimo, że o tym nie słychać, bo kto prywatnie mówi o stratach

    U mnie akurat pierwsza ciąża to była ta jedyna, która zakończyła się sukcesem. Każda kolejna to już poronienie. Oczywiście mogłam być też w ciąży nie wiedząc o tym, ale wiele bym dała by powtórzyć to szczęście jak w pierwszej ciąży.

    jedno dziecko, niepłodność wtórna
    11.2023 poronienie 15tc
    12.2024 poronienie 11tc
  • mariegold_ Ekspertka
    Postów: 200 94

    Wysłany: 1 lutego 2025, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po pierwszej stracie bym nie badała zarodka, tym bardziej, jesli ktoś nie ma za sobą długiej historii leczenia niepłodności. Faktycznie, większość przypadków poronieni to wady genetyczne zarodka, które do tego są losowe tak, jak pisała Paulina66. Ba, nie wiem nawet czy tak siebie bym badała. Wszystko zależy, od tego jak długo się staracie i w sumie, jak czujecie. Ja zbadałam zarodek po drugim poronieniu, ale mając historię niepłodności wtórnej i problemów zajścia w ciążę plus świadomość, że prawdopodobnie poprzednie poronienie było spowodowane wadą. Zarodek okazał się zdrowy, co bardzo przeżyłam i odczuwam cały czas, ale gdybym go nie zbadała też bym żałowała. Ale powtarzam, to drugie poronienie i cała historia w tle. Jeśli chcecie zrobić badania to warto najpierw skupić się na sobie, ale moim zdaniem bez paniki i od razu tysiąca różnych badań. Lepiej pogadać z mądrym lekarzem i wspólnie ustalić, co zbadać najpierw niż robić mnóstwo badań na ślepo , bo sama wiem z doświadczenia, że łatwo się w tym pogubić.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    jedno dziecko, niepłodność wtórna
    11.2023 poronienie 15tc
    12.2024 poronienie 11tc
  • Wojsia Znajoma
    Postów: 22 24

    Wysłany: 1 lutego 2025, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym porozmawiała z lekarzem, znalazła takiego, któremu ufam i nie badała się na wlasnsą rękę, tylko poszła za jego wskazaniami. Bardzo dużo badań, którymi dziewczyny sypią jak z rekawa nie wnosi nic do diagnozy i postępowania, a drenuje kieszeń. Sama wpadłam w te pulapke i z perspektywy czasu moge powiedzieć, ze szkoda pieniędzy i nerwów na autodiagnozy albo forumowe diagnozy. Powodzenia

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ