X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Łyżeczkowanie
Odpowiedz

Łyżeczkowanie

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Zapato Znajoma
    Postów: 27 2

    Wysłany: 8 grudnia 2021, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć! Jakie macie doświadczenia z łyżeczkowaniem? Czeka mnie ten zabieg najprawdopodobniej pojutrze i strasznie się martwię. Naczytałam się o powikłaniach i wariuję. Jak to u Was wyglądało? Czy to bolesne? Kiedy po zabiegu zaczęłyście się znowu starać?

  • Babulka Autorytet
    Postów: 3298 1604

    Wysłany: 8 grudnia 2021, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabieg jest wykonywany w znieczuleniu ogólnym, więc nic nie poczujesz. Prawidłowo przeprowadzony nie powoduje żadnego bólu. Po zabiegu będzie się jeszcze utrzymywać krwawienie.

    Zapato lubi tę wiadomość

    0zCCp2.png
    MbKpp2.png
  • Eedzia11 Autorytet
    Postów: 309 127

    Wysłany: 8 grudnia 2021, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapato wrote:
    Cześć! Jakie macie doświadczenia z łyżeczkowaniem? Czeka mnie ten zabieg najprawdopodobniej pojutrze i strasznie się martwię. Naczytałam się o powikłaniach i wariuję. Jak to u Was wyglądało? Czy to bolesne? Kiedy po zabiegu zaczęłyście się znowu starać?
    Kilka godzin przed zabiegiem włożą ci tabletkę, możeszpo kilku h poczuć ból podbrzusza lekko mocniejszy niż przed okresem. Po zabiegu możesz mieć mniejszy lub większy ból. Mnie bolał brxuch dopiero w domu natomiast koleżanka z łóżka obok miała po zabiegu co 1h kroplówkę przeciwbólową. Będziesz dużo podpisywać, komisyjnie zapadnie decyzja czy dojdzie do łyżeczkowania. Będą cię pytać czy chcesz aby badali i szulali przyczyn. Jak uczciwi są to dodadzą, że wynik i tak nie będzie pewnikiem. Możesz chcieć aby ustalili prawdopodobną płeć oraz zdecydujesz o pogrzebie. Weź ze sobą podpaski medyczne, bo szpitalne mogą cię zawieść i wodę niegazowaną.

    Zapato lubi tę wiadomość

    3jgxgzu39cero8h3.png

    _____________________________
    01.02 beta 24,53 💛 progesteron 24,58 (3 tygodnie i 5 dni)
    11.02 beta 2403,0 (5 tydzień i 1 dzień)
    17.02 beta 11870,0
    18.02 CRL 3,7 mm mamy serduszko ❤
    23.02 CRL 6,2mm
  • jo_ana Autorytet
    Postów: 1191 1387

    Wysłany: 8 grudnia 2021, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Samo łyżeczkowanie jest bezbolesne ponieważ odbywa się w znieczuleniu ogólnym. Po zabiegu możesz być osłabiona, ale nie musisz, ja byłam bo straciłam bardzo dużo krwi. Po łyżeczkowanie jeszcze się delikatnie krwawi/plami do dwóch tygodni. Zalecana jest wizyta kontrolna po pierwszej miesiączce od łyżeczkowania. Pierwsze miesiączka powinna pojawić się do 6 tygodni od zabiegu, nie później niź 8 tygodni, jeśli miesiączka się nie pojawi trzeba będzie ją wywołać farmakologicznie. Lekarze zalecają odczekać ze staraniami do 3 cyklu, czyli po 3 miesiączce od poronienia można znowu próbować, ale to należy skonsultować z lekarzem, czasami już po pierwszej miesiączce dają zgodę jeśli wszystko jest w porządku.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 grudnia 2021, 17:07

    Zapato lubi tę wiadomość

    01.2021 początek starań
    11.2021 poronienie zatrzymane 9/12 tc 👼🏻
    02.2022 starania od nowa

    ♀️ 32l.
    ❌ TROMBOFILIA:
    • niedobór białka S wolnego 62%
    • podwyższony czynnik krzepnięcia VIII 169%
    • PAI 1 4G homozygota
    • MTHFR 677C>T heterozygota

    ♂️35l.
    • zakładamy, że wszystko w normie

    Moje ♡ Weronika 04.2011
  • Zapato Znajoma
    Postów: 27 2

    Wysłany: 8 grudnia 2021, 21:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi. Mam w głowie jakieś czarne myśli, że coś może pójść nie tak, ale z tego co czytam to chyba nie ma większych problemów z zajściem po łyżeczkowaniu niż przed 😣

  • Zapato Znajoma
    Postów: 27 2

    Wysłany: 13 grudnia 2021, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a czy miałyście bóle w podbrzuszu, takie jak miesiączkowe, po łyżeczkowaniu? Jak długo krwawiłyście? Dziś mam już 4 dzień po zabiegu i mam skurcze podbrzusza i nadal krwawię… Nie wiem czy to normalne? Wizytę kontrolną mam za tydzień.

  • jo_ana Autorytet
    Postów: 1191 1387

    Wysłany: 13 grudnia 2021, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapato wrote:
    Dziewczyny, a czy miałyście bóle w podbrzuszu, takie jak miesiączkowe, po łyżeczkowaniu? Jak długo krwawiłyście? Dziś mam już 4 dzień po zabiegu i mam skurcze podbrzusza i nadal krwawię… Nie wiem czy to normalne? Wizytę kontrolną mam za tydzień.

    Skurczy i typowo okresowego bólu nie miałam, jakieś delikatne pobolewanie było ale nie takie bym zwróciła na to jakąś większą uwagę. Krwawiłam/plamiłam 10 dni z czego 3 dni to było krwawienie, później kilka dni plamienie krwią, a 4 ostanie dni plamienie na brązowo.
    Te skurcze to trochę dziwne, ale wiadomo każdy inaczej przechodzi. Jak masz możliwość zadzwoń do lekarza zapytać czy to normalne? Istnieje możliwość, że źle Cię wyczyścili, albo po prostu macica się obkurcza i stąd bóle, ja akurat miałam zabieg po 2 tyg od poronienia farmakologicznego, więc może u mnie wcześniej już ta macica się obkurczyła i dlatego później już nie miałam bóli.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2021, 11:31

    01.2021 początek starań
    11.2021 poronienie zatrzymane 9/12 tc 👼🏻
    02.2022 starania od nowa

    ♀️ 32l.
    ❌ TROMBOFILIA:
    • niedobór białka S wolnego 62%
    • podwyższony czynnik krzepnięcia VIII 169%
    • PAI 1 4G homozygota
    • MTHFR 677C>T heterozygota

    ♂️35l.
    • zakładamy, że wszystko w normie

    Moje ♡ Weronika 04.2011
  • Zapato Znajoma
    Postów: 27 2

    Wysłany: 13 grudnia 2021, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jo_ana wrote:
    Skurczy i typowo okresowego bólu nie miałam, jakieś delikatne pobolewanie było ale nie takie bym zwróciła na to jakąś większą uwagę. Krwawiłam/plamiłam 10 dni z czego 3 dni to było krwawienie, później kilka dni plamienie krwią, a 4 ostanie dni plamienie na brązowo.
    Te skurcze to trochę dziwne, ale wiadomo każdy inaczej przechodzi. Jak masz możliwość zadzwoń do lekarza zapytać czy to normalne? Istnieje możliwość, że źle Cię wyczyścili, albo po prostu macica się obkurcza i stąd bóle, ja akurat miałam zabieg po 2 tyg od poronienia farmakologicznego, więc może u mnie wcześniej już ta macica się obkurczyła i dlatego później już nie miałam bóli.

    Hm, ja po informacji, że zarodek przestał się rozwijać od razu dostałam leki na wywołanie poronienia, brałam je przez 3 dni i nie zadziałały, więc zrobili mi łyżeczkowanie. Wszystko raczej na szybko, więc też tłumaczę sobie, że to może dlatego 🤔

  • Babulka Autorytet
    Postów: 3298 1604

    Wysłany: 13 grudnia 2021, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapato wrote:
    Dziewczyny, a czy miałyście bóle w podbrzuszu, takie jak miesiączkowe, po łyżeczkowaniu? Jak długo krwawiłyście? Dziś mam już 4 dzień po zabiegu i mam skurcze podbrzusza i nadal krwawię… Nie wiem czy to normalne? Wizytę kontrolną mam za tydzień.
    Ja miałam nie do końca oczyszczone po lyzeczkowaniu i krwawilam 4 tygodnie ale potem już lekko. Oczyscila sie resztka sama. Ale nie mialam zadnego bolu. Co masz w zaleceniach zapisane? Bo mi zalecali przy silnym bolu wizyte na ip.

    0zCCp2.png
    MbKpp2.png
  • Aneta2506 Autorytet
    Postów: 3083 5120

    Wysłany: 13 grudnia 2021, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodałam post i nie chcący go usunęłam więc napisze jeszcze raz 😅

    Myślę że to w większej mierze zależy od tego w którym tygodniu byłaś. Ja miałam zabieg w 10 tygodniu. Po zabiegu krwawilam około tydzień i miałam ból. Brałam tabletki przeciwbólowe cały tydzień. Bylo to spowodowane obkurczaniem macicy. Po 14 dniach miałam ginekologa i wszystko było ok.

    Tylko ja poronilam farmakologicznie Cytotec, i udało się poronić pęcherzyk wraz z zarodkiem w ten sposób. Na następny dzień jednak miałam lyżeczkowanie bo zostały jak to lekarze mówią "resztki"...
    Zabieg trwał około 5 minut i nie był w znieczuleniu ogólnym jak większość osób pisze bądź ma. Ja miałam w znieczuleniu miejscowym do zylnie i do szyjki macicy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 grudnia 2021, 12:36

    14 lat 👫 4 lata 👰🤵
    👩 - 29
    ... cykl starań - już nie liczę.
    Niedoczynność + Hashimoto ⏩ TSH, ft4, ft3, anty tpo - pod ciągłą kontrola ⏩ euthyrox 5x137, 2x150
    Badania 3dc ⏩ estradiol 40, testosteron 32,14, prolaktyna 39,64 ( do powtórki + makroprolaktyna),
    LH 3,15/ FSH 10,24 = 0,3 ❌🤯
    AMH - 1,11 🥲
    Progesteron 7dpo - 13,17✅ Insulina✅ Glukoza✅ HOMA 1,9✅ Cytologia✅WitaminaD 41✅ WitaminaB12✅
    Żelazo✅ Ferrytyna❌ Krótka faza lutealna❌

    Stymulacja - start (letrozole) ... 🙏
    29.09. - pęcherzyk 11 mm, endo 7 mm
    03.10. - pęcherzyk 16 mm, endo 9,5 mm
    07.10. - ❔
    ( wykryte mięśniaki 6 i 8 mm 😐 )

    Suple: PueriaUno, Dekristol, olej z wiesiołka, B12, koenzymq10
    żel Conceive Plus

    🧔 - 31
    Badanie nasienia ✅

    Suple: FertilMan, magnez, witaminaD

    10.2021 (10 tc) 👼 [*]
    "Nienarodzone dzieci nie odchodzą, one tylko zmieniają datę swojego przyjścia na świat... " 🖤
  • Marmurkowa Autorytet
    Postów: 559 240

    Wysłany: 14 grudnia 2021, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zabieg miałam 6 grudnia, dostałam krwawienia 5 wieczorem. Lekarz męczył mnie cała noc (wolę tego nie opisywać). Dopiero ekipa która przyszła na nową zmianę czyli 6 postanowiła zrobić zabieg. Przez pobyt w szpitalu nie dostałam nawet jednej tabletki przeciwbólowej. Zabieg robili w szybkim znieczuleniu ogólnym dożylnym. Plamie do dzisiaj a skurcze po zabiegu utrzymują się też do dzisiaj ale biorę pod uwagę to że to skutek tego co zrobił lekarz który mnie przyjmował. Szpital kazał po 3 tyg. zgłosić się po badanie histopatologiczne a po 4 na kontrol, mój lekarz kazał przyjść po 6 tyg bo czas po zabiegu jest traktowany jak połóg chyba że będzie silny ból i krwawienie. ( plamienie może utrzymać się nawet do 2 tyg.)

  • Aneta2506 Autorytet
    Postów: 3083 5120

    Wysłany: 15 grudnia 2021, 00:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marmurkowa wrote:
    Ja zabieg miałam 6 grudnia, dostałam krwawienia 5 wieczorem. Lekarz męczył mnie cała noc (wolę tego nie opisywać). Dopiero ekipa która przyszła na nową zmianę czyli 6 postanowiła zrobić zabieg. Przez pobyt w szpitalu nie dostałam nawet jednej tabletki przeciwbólowej. Zabieg robili w szybkim znieczuleniu ogólnym dożylnym. Plamie do dzisiaj a skurcze po zabiegu utrzymują się też do dzisiaj ale biorę pod uwagę to że to skutek tego co zrobił lekarz który mnie przyjmował. Szpital kazał po 3 tyg. zgłosić się po badanie histopatologiczne a po 4 na kontrol, mój lekarz kazał przyjść po 6 tyg bo czas po zabiegu jest traktowany jak połóg chyba że będzie silny ból i krwawienie. ( plamienie może utrzymać się nawet do 2 tyg.)

    Bardzo przykro...
    Nie dostałaś tabletki przeciwbolowej bo nie chcieli dać? Dobrze rozumiem?

    14 lat 👫 4 lata 👰🤵
    👩 - 29
    ... cykl starań - już nie liczę.
    Niedoczynność + Hashimoto ⏩ TSH, ft4, ft3, anty tpo - pod ciągłą kontrola ⏩ euthyrox 5x137, 2x150
    Badania 3dc ⏩ estradiol 40, testosteron 32,14, prolaktyna 39,64 ( do powtórki + makroprolaktyna),
    LH 3,15/ FSH 10,24 = 0,3 ❌🤯
    AMH - 1,11 🥲
    Progesteron 7dpo - 13,17✅ Insulina✅ Glukoza✅ HOMA 1,9✅ Cytologia✅WitaminaD 41✅ WitaminaB12✅
    Żelazo✅ Ferrytyna❌ Krótka faza lutealna❌

    Stymulacja - start (letrozole) ... 🙏
    29.09. - pęcherzyk 11 mm, endo 7 mm
    03.10. - pęcherzyk 16 mm, endo 9,5 mm
    07.10. - ❔
    ( wykryte mięśniaki 6 i 8 mm 😐 )

    Suple: PueriaUno, Dekristol, olej z wiesiołka, B12, koenzymq10
    żel Conceive Plus

    🧔 - 31
    Badanie nasienia ✅

    Suple: FertilMan, magnez, witaminaD

    10.2021 (10 tc) 👼 [*]
    "Nienarodzone dzieci nie odchodzą, one tylko zmieniają datę swojego przyjścia na świat... " 🖤
  • berberynka Koleżanka
    Postów: 31 2

    Wysłany: 17 grudnia 2021, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, przepraszam jestem jedna z Was.
    Mamy z Mężem ciężki okres w życiu.Bardzo proszę jesli mozecie rozsylajcie to dalej...w pracy,w domu https://zrzutka.pl/drdbk7

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ