Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie łyżeczkowanie/poronienie samoistne - spadek bety
Odpowiedz

łyżeczkowanie/poronienie samoistne - spadek bety

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • D_basiula Autorytet
    Postów: 728 702

    Wysłany: 16 lipca 2017, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane jak wyglada caly zabieg lyzeczkowania, jak sie do niego przygotowac i co zabrac do szpitala?

    Aniolek [*] czerwiec 2017

    Zaczynamy od nowa! Udało się w 2cpp.


    Aniolek [*] sierpień 2024
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 lipca 2017, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poroniłam w 12 tc. Miałam zabieg łyżeczkowania. Nie wiem jaka była beta wyjściowa ale 20 dni po zabiegu wynosiła 32,59.
    33 dni po zabiegu była 11,54. Dwa dni później dostałam niby okres ale krwawienia było tylko trochę, więcej takiej ciemnej wydzieliny. Na drugi dzień już tylko plamienie ciemne przez trzy dni (do dzisiaj). Drugiego dnia tego niby okresu beta 8,33.

    Co do zabiegu łyżeczkowania, to wieczorem przed dostałam tabletki dopochwowe, które mało co podziałały - jedynie niewielkie ciemne plamienie. Następnego dnia ok. 10 godz. zabieg pod narkozą, więc pamiętam tylko jak mi się trochę zakręciło w głowie, a później obudziłam się już poza salą zabiegową :-)

  • shelikeastars Koleżanka
    Postów: 36 27

    Wysłany: 17 lipca 2017, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny , poroniłam w 9ti4dc
    :( mam ogromny brzuch po poronieniu :( jest mi ciężko na to patrzeć bo boli mnie serce :( jak sobie poradzić z tym ciążowy brzuszkiem ?? Czy ktoś z Was też tak miał? :(

    shelikeastars
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4184

    Wysłany: 17 lipca 2017, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    D_basiula - do szpitala koszula nocna, kapcie, podpaski. Ja musiałam się rano zgłosić, nie licząc ostatniego razu dwa poprzednie lekko krwawiłam/plamiłam to nie dawali mi tabletek na rozwarcie, jak nic się nie krwawi to dają najpierw tabletki żeby coś ruszyło. Ale tak to po obchodzie zabierali na zabieg, raz wyszłam tego samego dnia, dwa razy nocowałam.

    shelikeastars - ostatnie poronienie, miałam 9t0d z usg, a z miesiączki kiedy poroniłam i był zabieg było 10t3d, normalnie już było nieco brzuszek widać, po szpitalu ze 3 dni jeszcze gorzej mnie wydęło :/ Brzuch jak brzuch, ale bardzo mnie bolały wtedy słowa córki, mówiła : Mamusiu, ty jesteś w ciąży. Pół dnia jej tłumaczyłam, że nie. Nie wie o żadnym poronieniu. Po tygodniu od poronienia jakoś brzuch zaczął maleć, po dwóch był całkiem normalny już.

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • shelikeastars Koleżanka
    Postów: 36 27

    Wysłany: 18 lipca 2017, 00:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline- dziękuję kochana, właśnie po poronieniu i po zabiegu tak bardzo mój brzuch się zrobił jeszcze większy jak miałam i nadety, dlatego się pytałam co zrobić i czy ktoś tak miał:(, ostatnio mnie właśnie zapytano mnie, czy w ciąży jestem i który to miesiąc :( byłam w sklepie szukałam czegoś luźniejszego boli to bardzo :( wyobrażam sobie jak musi boleć tłumacząc dziecku, że mama nie jest w ciąży ehh :(

    shelikeastars
  • shelikeastars Koleżanka
    Postów: 36 27

    Wysłany: 18 lipca 2017, 00:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline - zapomniałam spytać, czy po zabiegu po poronieniu wciąż bolały Cię piersi ? Albo któraś z Was dziewczyny ? Mnie wciąż tak bardzo bolą piersi i sutki :(

    shelikeastars
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem 27 dni od łyżeczkowanie wykonanego w 8 tygodniu ciąży. Beta wynosiła 56 000, póki co wczorajszy test ciążowy wciąż pozytywny. Boli to patrzenie na dwie kreski :(

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • mietowka Znajoma
    Postów: 23 5

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to u mnie przy samoistnym poronieniu:
    14 sierpnia (drugi dzień krwawienia) - beta 6800
    28 sierpnia (można powiedzieć, że 16 dzień cyklu) - beta 24
    Mam nadzieję, że w ciągu tygodnia się wyzeruje.

  • pigula_91 Koleżanka
    Postów: 59 79

    Wysłany: 6 września 2017, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie w 10 dniu od rozpoczęcia krwawienia po poronieniu samoistnym w 7tc beta 1,7. Wyjściowa nie mogła być zbyt wysoka.


    A ( 02.08.2018)
    F ( 24.03.2020)

    Aniołek 8tc ( 28.08.2017)

  • padiiiii Znajoma
    Postów: 29 2

    Wysłany: 10 września 2017, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie beta po samoistnym poronieniu
    04.09- 525
    08.09 -było już 90
    myślę że to kwestia kilku dni jak spadnie całkowicie.

    p19u3e3kihf5xtra.png
    Kropeczka 08.03.2017 [*]
    Aniołek 04.09.2017 [*]
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ranking aplikacji ciążowych dla kobiet w ciąży

Jak wybrać najlepszą aplikację ciążową? Zapytałyśmy o to tysiące kobiet w ciąży i po porodzie odwiedzających nasz portal. Najlepsza aplikacja ciążowa to taka, która spełnia szereg wymagań – śledzi wagę z indywidualnymi normami, oferuje codzienne porady tworzone przez lekarzy, ma tryb połogu i naprawdę towarzyszy kobiecie przez całe 9 miesięcy. Wyniki rankingu w kilku aspektach nawet nas zaskoczyły.

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 5 gadżetów ułatwiających życie młodej mamy

Rynek produktów dla przyszłych rodziców i maluszków jest ogromny. O jakich gadżetach warto pomyśleć kompletując wyprawkę? Które produkty są warte uwagi i mogą ułatwiać codzienność świeżo upieczonych rodziców? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ