Forum Poronienie Łyżeczkowaniu, zakażenie = zrosty?
Odpowiedz

Łyżeczkowaniu, zakażenie = zrosty?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • Miszczynka Znajoma
    Postów: 20 3

    Wysłany: 13 lipca, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, dziewczyny proszę o radę. Co mam dalej robić i czy już panikować? 24 czerwca dowiedziałam się że moja ciąża się nie rozwija (9tydz., zarodek zatrzymał się w 7 tyg.) Miałam czekać na samoistnie poronienie, które nie miało zamiaru nadejść. Dlatego dostałam tabletki na wywołanie. Jednak poronienie nie było całkowite idostalam skierowanie na łyżeczkowanie. Mimo antybiotyku wdalo się zakażenie. Z ogromnym bólem zgłosiłam się do szpitala i okazało się że w macicy ciągle coś zalega dlatego jest stan zapalny. W trybie mega pilnym (30 minut) byłam znowu na sali zabiegowe. Za drugim razem wszystko doczyscili. Lekarza za pierwszym i drugim razem bardzo uważał żeby nie szorować po ściankach bo wie że chcemy się starać o kolejną ciąże. Wiem że po infekcji i podwójnym łyżeczkowaniu jest duże ryzyko zrostow w jajowodach i macicy. Kiedy i jakie badania powinnam zrobić żeby wykluczyć te komplikacje? Dziewczyny ratujcie bo już nie daje rady psychicznie.

  • Wombat Autorytet
    Postów: 516 548

    Wysłany: 13 lipca, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesli chcesz sprawdzic czy wszystko jest ok to trzeba zrobic histeroskopie. Mi np lekarz kazal sie wstrzymac i powiedzial ze najpierw sprawdzimy czy endometrium ladnie przyrasta, a jak tak to nie trzeba bedzie poki co robic.

    m3sxgzu39la94yn8.png
    Starania od 6.2017
    2xHSG - niedrożność jajowodów
    11.2018 - laparoskopia
    10.03.2019 - ivf start
    25.03.2019 - transfer 4.2.2
    1.06.2019 - 12tc poronienie zatrzymane :(
    24.09.2019 - transfer 4.2.2
  • Miszczynka Znajoma
    Postów: 20 3

    Wysłany: 13 lipca, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wombat. Już widziałam światełko w tunelu, już miało być pięknie a wyszło jak zawsze. Za 2 tygodnie mam usg u swojego lekarza. Obejrzy mnie i pewnie podejmie decyzję co dalej. Stresuję się, mąż w sumie też.

  • Wombat Autorytet
    Postów: 516 548

    Wysłany: 13 lipca, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem co czujesz, spotkalo mnie to samo. Ciaza obumarla w 9tc w 12 mialam zabieg. Tez zyje ciagle w stresie czy sie znowu uda i czy sie skonczy sie w ten sam sposob. Musimy miec nadzieje.

    m3sxgzu39la94yn8.png
    Starania od 6.2017
    2xHSG - niedrożność jajowodów
    11.2018 - laparoskopia
    10.03.2019 - ivf start
    25.03.2019 - transfer 4.2.2
    1.06.2019 - 12tc poronienie zatrzymane :(
    24.09.2019 - transfer 4.2.2
  • Śnieżka90 Ekspertka
    Postów: 129 63

    Wysłany: 24 lipca, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi prawdopodobnie po lyzeczkowaniu zrobił się zrost- tak wygląda na iść. Czekam na zabieg i dopiero po tym można się starać.

    Lekarz wspominał mi o żelu antyzrostowym abym kupiła do zabiegu- przy lyzeczkowaniu zapewne także można to podać Ale nikt mnie nie poinformował

    Śnieżka
    Aniołek- 10 tc [*]
    Starania od 08.2016
  • Miszczynka Znajoma
    Postów: 20 3

    Wysłany: 25 lipca, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śnieżka a po jakim czasie od zabiegu byly widoczne zrosty? Miesiąc, dwa pół roku. Jeden lekarz mówił mi że już po miesiącu będą widoczne, a inny że nie wiadomo kiedy będą w obrazie usg.

  • Śnieżka90 Ekspertka
    Postów: 129 63

    Wysłany: 25 lipca, 22:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabieg miałam 21.05, byłam na wizycie kontrolnej 28.05 i nic nie było jeszcze. Teraz byłam 23.07 i już było widać- sądzę, że widać byłoby już po miesiącu. Dlatego teraz czekam na histeroskopie aby zobaczyć czy na pewno to zrost- odrazu lekarz zalecił mi żel antyzrostowy do zabiegu.

    Śnieżka
    Aniołek- 10 tc [*]
    Starania od 08.2016
  • Miszczynka Znajoma
    Postów: 20 3

    Wysłany: 26 lipca, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam dziś na kontroli u innego lekarza. Ogólnie mam jeszcze dość słabe endometrium. Pewnie za 3-4 dni będę miała owulacje bo w jajniku 18 mm pęcherzyk 😊 ten lekarz twierdzi że ze mną wszystko ok i możemy z mężem się starać nawet w tym cyklu choć przy takim słabym endometrium i tak pewnie nie zatrybi. Najlepiej w przyszłym miesiącu zrobić monitoring i zobaczyć jak po miesiączkę przyrastala endometrium. Jak na razie zrostow nie widać. 😁
    Razem z mężem podjęliśmy decyzję że zrobię badania na zaspol antyfisfolipidowy, toczenie i zakrzepice, i od przyszłego cyklu znów próbujemy.
    Co ma być to będzie.

Zajdź w ciążę dwa razy szybciej

Sprawdź OvuFriend Premium

  • wyznaczanie dni płodnych
  • dieta płodności
  • innowacyjny algorytm

Wypróbuj miesiąc za darmo, potem tylko 29 zł / mies.

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.

UTWÓRZ KONTO

Twoje dane są u nas bezpieczne. Nigdy nie udostępnimy nikomu Twojego adresu e-mail ani bez Twojego pozwolenia nie będziemy wysyłać do Ciebie wiadomości. My również nie lubimy spamu!

Twój adres e-mail: 
OK Anuluj
Dziękujemy za dołączenie do OvuFriend!

Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.

Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.

OK (15)