🌱 Nowy początek 🌱
-
WIADOMOŚĆ
-
Olcykowa wrote:Wysłałam zaproszenie 🙂
Ok👩🏼💼’89 👨🏻💻’87
Marzymy o pierwszym bobo ✨
5 cs
06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
09.10 - 💔
10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔
Suplementacja:
- Prenacaps multi 1
- Magnez
- Biocardine Omega-3
- Ubiquinol (CoQ10)
- Witamina B12
- Laktoferyna
- Witamina D
- Witamina A+E
- Olej z wiesiołka
- Regulator homocysteiny
- sok z granata
- sok z kiszonych buraków -
mary0371 wrote:Dziewczyny, proszę o poradę. Byłam dziś na potwierdzeniu akcji serca 6+5. Od 2 dni praktycznie zniknęły mi objawy i piersi zrobiły się miękkie. Rano na USG było widać, że pięknie pracuje serduszko i jest wszystko dobrze, następna wizyta za 3 tygodnie. Z tym że po jakichś 3 godzinach od USG miałam spore plamienie takie jasnoróżowej/beżowej/brązowej krwi. Moja ginekolog napisała mi że to od USG ale ja się martwię mimo to... To plamienie ustało i po kąpieli się pojawiło ale jest go bardzo mało taki trochę śluz z krwią i nie towarzyszy mu ból. Czy to faktycznie przyczyną plamienia było USG ? Zaraz odejdę od zmysłów...
Oczywiście, że może być po badaniu. Mogło też pęknąć jakieś naczynko. Na 100% nikt tego nie powie. Ja bym teraz unikała kąpieli, tylko szybki prysznic w nie za gorącej wodzie i odpoczynek. Bez dźwigania i wysiłku. Obserwuj. Jak coś Cię zaniepokoi, rozkręci się bardziej to jedź na IP.
mary0371 lubi tę wiadomość
👩🏼💼’89 👨🏻💻’87
Marzymy o pierwszym bobo ✨
5 cs
06.09.2025 - ⏸️- 10 dpo
08.09 - b-hcg 65 mlU/mL, progesteron 28,1 ng/mL
10.09 - b-hcg 260 mlU/mL, progesteron 28,5 ng/mL
15.09 - b-hcg 1469 mlU/mL progesteron 28,4 ng/mL
22.09 - 5+4 widoczny pęcherzyk ciążowy i żółtkowy
09.10 - 💔
10.10.2025 - poronienie zatrzymane 8/6 tyg. Nasze serca rozpadły się na miliony kawałków 😭💔
Suplementacja:
- Prenacaps multi 1
- Magnez
- Biocardine Omega-3
- Ubiquinol (CoQ10)
- Witamina B12
- Laktoferyna
- Witamina D
- Witamina A+E
- Olej z wiesiołka
- Regulator homocysteiny
- sok z granata
- sok z kiszonych buraków -
Moja ginekolog też pracuje w szpitalu ale odpisała mi tylko że to przez USG, ale ja odchodzę od zmysłów... Nasza IP to jakaś porażka. Żeby cię zbadali ginekolocznie to muszą cię przyjąć na oddział a niestety nie bardzo chcą to robić, moja szwagierka trafiła z poronieniem na IP i nie chcieli jej przyjąć do szpitala... Zgłosiła sprawe na policję ale to nic nie dało...
Jak długo takie "podrażnienie" może się utrzymywać? Wcześniej zero plamień i nagle po wizycie takie "cyrki"...11.2018 poronienie samoistne 7 tc 💔
⏸️ 25.12.2018
👶 03.09.19 Oliwka ❤️️
⏸️ 07.03.2026
14.04.26 poronienie zatrzymane farmakologia/łyżeczkowanie 9/6 💔 -
Na podbicie żelaza dobry jest zakwas z buraka albo taki koktajl - pomarancz x2, 2 kiwi wieksze i caly peczek pietruszki.
Dudu13 lubi tę wiadomość
Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
Mary. Ja bym obserwowała na razie, jesli to nie krwawienie. Powinno ustąpić dosc szybko, jesli to od USG.
mary0371 lubi tę wiadomość
Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
Milunia wrote:Ok
Napisałam wiadomość 🙂👩🏻 93 👦🏻 92 👶 22
Mięśniak macicy, PCOS, Pai-1 hetero
💉 Acard, Clexane, Cyclogest
2026r. ⏳
👦🏻 badanie nasienia ✅ chromatyna ✅
👩🏻 Androgeny ❌ HOMA-IR ✅
biocenoza/posiew 🧫 🆗
🔜biopsja?
22.05.2026r. ⏸️ 🌈
29dc - bhcg 146 ✨ prog 36
32dc - bhcg 571, prog 51,9 (148%)
35dc - bhcg 2265, prog 48,8 (151%)
08.06 - jest 💗
Zostań z nami maluchu! 🍀

07.2025r. - powrót do starań o rodzeństwo 🍀
2cs- 8tc poronienie zatrzymane 6+2 💔 09.2025r.
✨23.08.2022r. F 🩵 🌈
2021r. - 2x 5tc 💔 -
Dziewczyny jestem ponad 3 tyg po poronieniu i od paru dni mam brązowe plamienie, nie rozkręciło się to w miesiączke, ale czuje lekkie ćmienie w jajnikach i zastanawiam się o co chodzi, czy to zwiastun okresu czy może jednak coś się dzieje, czy któraś z Was miała podobnie?👩 28 👦 29 🐶 7
Starania od października 2024r.
07.11.2024 - Ciąża biochemiczna 👼
07.02.2025 - Poronienie chybione
7 tydzień 👼
06.04.2026 - ⏸️ 7cs
(Accofil, neoparin, besins, duphaston, propranolol)
12.05 - 💔 ciąża obumarła 7+1
❗️mutacja PAI-1 homo
❗️KIR BX 1/5
💗 tachykardia -
@Dudu pytałam o to przy ostatniej ciąży i powiedział, że refundacja Cyclogestu jest tylko po ciążach z ivf i przy ryzyku poronienia, więc nie będzie naciągał.
Ty mnie pytałaś też o ten testosteron - mamy pierwsze najnowsze wyniki i faktycznie po clo i agapurinie (msc na razie minął) jest duży skok testosteronu ( poniżej normy msc temu vs połowa normy lab teraz). Także mysle że styl życia i suple jedno, ale to był chyba ten główny czynnik poprawy wyników nasienia.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca, 18:08
Dudu13 lubi tę wiadomość
🙎♀️ 36 | 👨 34
⌛ od 08.2024
08.2025 • IUI ❌
02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
04.2026 • 💔 9 tc
06.2026 • ⏸️ -
Drogie, jeszcze jedno mi chodzi po głowie, być może któraś z Was ma wiedzę w tym temacie. Zrobiłam jeszcze teraz końcem maja przeciwciała ANA i wyszły dodatnie, z dość wysokim mianem 1:640, sw cytoplazmatyczne.
Potem Ana2 ale wszystko ujemne.
Teraz zaczynam żałować że to zrobiłam bo mam mętlik w głowie - zastanawiam się czy to może mieć wpływ na ciążę, poronienia itp Chciałabym oczywiście zminimalizować ryzyko, ale nie do końca wiem co z tym dalej zrobić.
Oczywiście przegadam z gin ale podejrzewam że mi powie, że po co zrobiłam te badania na własną rękę
🙎♀️ 36 | 👨 34
⌛ od 08.2024
08.2025 • IUI ❌
02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
04.2026 • 💔 9 tc
06.2026 • ⏸️ -
Niecierpliwa, dr gin z IR mówiła że 1:320 równo i więcej jest już ważne w kontekście płodności i strat. Masz może jakiegoś immuno spytać?
Kurde, mam nadzieję że się załapie na ten cyclogest na ref bo jednak sporo by to wyszło. Cykle accofilowo-cyclogestowe są drogie…👩❤️💋👨 29 starania od końca 24
08.24 histeroskopia✅
1-03.25 9/12tc💔 11.25, 03.26💔 CB
💃MTHFR,PAI: hetero, KIR AA 📌accofil
🆘11.25 AMH 0,68 🥺 LH/FSH < 1
PRG 7 dpo ✅ (📌 Cyclogest)
OGTT + hormony ✅, DHEAS ⬇️ (📌 Biosteron)
B12, ferrytyna 🔜🆙
MUCH, APS, b.C/S, ANA, celiakia (geny), pasożyty ✅
CD138 ✨✅
💊 Euthyrox,D3, metf.,Q10, NAC, melat.,omega, Mg, Oeparol, Acard
🕺 🧪 ✅ ale morf. 2% 🙁
hormony - dolna granica, D3 🔜🆙
06.26 🩸📋
07.26 wizyta 🪂 -
Milunia wrote:Też mam problem z ferrytyna.
Październik 26,55
Marzec 47,85
Czerwiec 29,76
Żelazo:
Październik 65,50
Marzec 69,10
Czerwiec 70,90
Po wyniku październikowym brałam sorbifer. I albo on tak podbił kolejny wynik, albo infekcja. Zażywam też kolejne opakowanie laktoferyny no ale jak widać na razie bez efektów. Jestem też świadoma, że w mojej diecie jest mało żelaza. Mam problem z mięsem, nie mówiąc już o podrobach 🤢 a z innego pożywienia to tak chyba średnio . Korci mnie też zrobienie badań na helicobacter, ale w tym miesiącu mam konsultację z dietetyczką i zobaczymy co doradzi.
Ja odkąd pamiętam miałam problem z żelazem. Też brałam Sorbifer, ale polecam Ci buraka w tabletkach z firmy Herbapol. Mnie lekarz wyśmiał jak mu o tym powiedziałam, ale dzięki temu, że go biorę odstawiłam sorbifer i wyniki są w porządku.
Dudu13, Milunia lubią tę wiadomość
🙋♀97
Hashimoto
🙋♂ 92
Starania od 2023
05.2025 operacja żylaków powrózka nasiennego III stopnia
25.11.2025 upragnione II kreski
04.12.2025 ❤️️
29.12.2025 💔poronienie samoistne 9+3 (zatrzymane serduszko 8+5) -
Dudu, dzięki, właśnie czytałam też że to miano jest już wysokie, ale kurczę te 16 antygenów ujemne. Mogłam od razu w sumie zrobić te 44 może.
Nie byłam jeszcze u żadnego Immuno, ale zobaczę co powie teraz gin i jak będę miała wątpliwości, to może gdzieś spróbuję uderzyć.
Co do tej refundacji to ja myślę, że zależy na koniec dnia od lekarza, więc się nie martw tym. Wydaje mi się że po stratach to już powinni uwzględnić jako ciąże z ryzykiem.🙎♀️ 36 | 👨 34
⌛ od 08.2024
08.2025 • IUI ❌
02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
04.2026 • 💔 9 tc
06.2026 • ⏸️ -
Niecierpliwa_ wrote:Drogie, jeszcze jedno mi chodzi po głowie, być może któraś z Was ma wiedzę w tym temacie. Zrobiłam jeszcze teraz końcem maja przeciwciała ANA i wyszły dodatnie, z dość wysokim mianem 1:640, sw cytoplazmatyczne.
Potem Ana2 ale wszystko ujemne.
Teraz zaczynam żałować że to zrobiłam bo mam mętlik w głowie - zastanawiam się czy to może mieć wpływ na ciążę, poronienia itp Chciałabym oczywiście zminimalizować ryzyko, ale nie do końca wiem co z tym dalej zrobić.
Oczywiście przegadam z gin ale podejrzewam że mi powie, że po co zrobiłam te badania na własną rękę
Ja mam 1:160, w dodatkowych badaniach tez nic nie wyszło. Po konsultacjach dowiedziałam sie tyle, ze ANA moga byc dodatnie jak sie ma jakies choroby autoimmunologiczne (ja akurat mam Hashi i GB), wiec odpuściłam temat.Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
Księgowa wrote:Ja mam 1:160, w dodatkowych badaniach tez nic nie wyszło. Po konsultacjach dowiedziałam sie tyle, ze ANA moga byc dodatnie jak sie ma jakies choroby autoimmunologiczne (ja akurat mam Hashi i GB), wiec odpuściłam temat.
A brałaś w związku konkretnie z tym jakieś leki w ciąży?
Ja nie mam zdiagnozowanych chorób autoimmunologicznych właśnie. Jestem bardzo ciekawa co mi powie gin, ale boję się strasznie że tak czy inaczej to będzie miało wpływ na ciążę
🙎♀️ 36 | 👨 34
⌛ od 08.2024
08.2025 • IUI ❌
02.2026 • IUI (L + Ovi) ✅ ⏸️
04.2026 • 💔 9 tc
06.2026 • ⏸️ -
Witajcie Kobietki w niedzielę 🌦
Pisałyście o niskiej ferrytynie, więc zgłaszam się i ja. Zaczęłam od poziomu 19.6 we wrześniu, dołączyłam gentle iron z Solgara i w marcu wzrosła do 48.1. Polubiłam go bo nie powoduje u mnie żadnych próblemów z żołądkiem. Laktoferyny jeszcze nie stosowałam, ale czytam, że ma wielostronne działanie, więc chętnie ją wypróbuję 😊
Czy któraś z Was testuje w przyszłym tygodniu? Ja już powoli dostaję kota od czekania i myślenia 😆 Pogoda zupełnie nie nastraja na spacery, wysprzątałam już lodówkę, łazienkę, zabieram się za pieczenie, ale mimo tego nadal mi się tak dłuuuży⏳️
@mary0371, trzymam kciuki, żeby to było tylko jakieś podrażnienie lub pęknięte naczynko po badaniu. Mam nadzieję, że sytuacja już się uspokoiła🤞Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 czerwca, 11:09
👧🏼 37 🧑🏼 | starania od 02.2024
💔 11tc 02.2025 | 💔 10tc 08.2025 Duphaston
➡️ po 6cs mini-histeroskopia (04.2026) | CD138+ 5/10 HPF | ✂️mięśniaki + zrosty | 💊 leczenie
➡️ kontrolna mini-histeroskopia (05.2026) | ✅️ brak cech zapalnych
☘️ powrót do starań | 💊 Encorton + Accofil
⚠️ ANXA5 M2/N | KIR Bx (2DS2+) | HLA-C C2C2 | Allo-MLR 0% | cross-match 26.5% -
@Niecierpliwa_ ja mam podobnie jak @Ksiegowa 1:160, nic nie wyszło z ANA23. Też mam hashimoto i moja immunolog powiedziała, że tak niskie miano to raczej kwesta hashimoto natomiast w przypadku wyższych wyników wiele lekarzy przepisuje hydroxychloroquine. Moja ginekolog też mi proponowała ten lek, ale razem z immunolog stwierdziłyśmy że na ten moment to bez sensu i próbowałam bez tego leku. Ciąża mimo pustego jaja pierwszy raz się utrzymała także na ten moment nie zmieniamy leczeniaStarania od 09.2024
👼🏼👼🏼👼🏼👼🏼 👼🏼
12.24 5+5, 04.25 cb, 05.25 cb, 10.25 cb, 05.26 7+2 puste jajo
💁♀️98’, 🤵♂️93’
❌kariotyp żeński zrównoważony z translokacją wzajemną (6;12), KIR Bx (2DS2) + mąż c2c2, podwyższone CD3/CD56 w endometrium, dodatnie CD138 (wyleczone), podejrzenie APS (dodatnie przeciwciała IgM p. beta-2-glikoproteinie), hashimoto (hormony w normie), morfologia nasienia 1% (poprawiona na 4%) -
Odnośnie mojego pustego jaja to w środę odstawiłam wszystkie leki, a poronienie jak na złość nie przychodzi. Tyle czasu się bałam, że godzinę za późno wzięłam jakąś tabletkę i że może zacznie się poronienie, a tu się okazuje, że nawet po odstawieniu wszystkiego nic się nie dzieje, a objawy mam cały czas - ból piersi i mdłości wieczorne. W czwartek nawet miałam próbę wymiotów więc to jest teraz najbardziej męczące, bo nie dam rady jeść za dużo.
W każdym razie we wtorek moja doktor będzie na dyżurze w szpitalu i wtedy mam się zgłosić na wywoływanie. Mam nadzieję że wszystko pójdzie bez problemu.
Już powoli jakoś godzę się z tym co się wydarzyło. Dołączyłam do grup o translokacjach zrównoważonych kariotypu na fb i poczytałam jak wiele różnych historii mają ludzie. Nabrałam mimo wszystko nadziei, że kiedyś nam się uda. Plan jest taki, żeby do końca roku próbować jeszcze na lekach, które stosowałam przy ostatniej ciąży, a po nowym roku jeśli się nie uda zajść w ciążę ze zdrowym dzieckiem to planuje odstawić większość leków (a na pewno te immunologiczne) i “odpuścić” tzn próbować ale bez większej nadziei i presji. Jednocześnie myślę, że zaczniemy rozglądać się za ośrodkami adopcyjnymi, bo cały czas mi to chodzi po głowie, że od zawsze mówiłam, że chcę zaadoptować dziecko, więc może to wszystko co się dzieje w moim życiu mnie do tego kieruje.
Wierzę że kiedyś nam się uda mieć własne, zdrowe dziecko, bo “mamy jeszcze czas”, ale nie mam pojęcia kiedy to się wydarzy. Próbuje nie robić sobie nadziei, że wydarzy się to niedługo i powoli zdejmować z siebie presję tego, że coś mogę z tym zrobić bo ewidentnie tutaj była kwestia genetycznaStarania od 09.2024
👼🏼👼🏼👼🏼👼🏼 👼🏼
12.24 5+5, 04.25 cb, 05.25 cb, 10.25 cb, 05.26 7+2 puste jajo
💁♀️98’, 🤵♂️93’
❌kariotyp żeński zrównoważony z translokacją wzajemną (6;12), KIR Bx (2DS2) + mąż c2c2, podwyższone CD3/CD56 w endometrium, dodatnie CD138 (wyleczone), podejrzenie APS (dodatnie przeciwciała IgM p. beta-2-glikoproteinie), hashimoto (hormony w normie), morfologia nasienia 1% (poprawiona na 4%) -
Nadzieja09 , rok temu miałam tak samo.
Leki brałam regularnie, czasami zdarzało się przesunięcie i w związku z tym miałam stres, a jak odstawiłam leki czekałam tydzień i nic się nie działo. W dodatku tak jak piszesz mdłości cały czas, okropne samopoczucie do tego smutek związany z oczekiwaniem na poronienie… to było fatalne.
Przepraszam że zapytam jeśli nie chcesz nie odpowiadaj. Czy starania wspomagane np IVF brałaś pod uwagę?35 l | AMH 3,8
IUI x3 ❌❌ 💔 (10 tc)
IVF I (11.2020)
5❄️ (3✅,2❌)
FET1 (01.21) ❌
FET2 (03.21) 🩷 24.11.21
FET3 (11.23) ❌
IVF II (11.2023)
3❄️ PGT-A (2✅,1❌)
FET4 (03.24) ❌
FET5 (07.24) ❌
Diagnostyka:
✅ kariotypy, Leiden, II, CD138, EndomeTrio, allo MLR 25%, trombofilia, APS
❌ MTHFR, PAI-1
IVF III (08.2024)
2❄️ PGT-A (2✅)
FET6 (01.25) ❌
FET7 (03.25)
6dpt ⏸️ | 7dpt 89 → 9dpt 316 → 11dpt 968
💔 6+4 tc
IVF IV (12.2025)
2❄️ PGT-A (2✅)
FET8 (12.25) ❌
FET9 (03.26) 🍀
7dpt 53 → 9dpt 142 → 11dpt 435 → 14dpt 2044
29 dpt jest ❤️ 120 bpm
10+1 💔😭👼🏼 -
Dziewczyny, pamiętajcie tylko, że laktoferyna bez odpowiedniej podaży żelaza cudów nie zdziała. Ona pomaga w jego wchłanianiu, ale najlepiej stosować ją łącznie z żelazem lub dieta bogatozelazowa. Dodatkowo pozytywnie wpływa na jelita 😊
Daisy, mocno trzymam kciuki za dwie kreseczki!! 🤞🏻 To prawda, czas do testowania się okropnie dłuży. Szkoda, że urlopu nie odczuwa się na tych samych zasadach 🤪
Nadzieja, piękny macie ten plan z adopcją 🥹 ja mocno wierzę, ze uda wam się również z własnym bobasem 🤞🏻🌈
Jeżeli chodzi o adopcje to myślicie tylko o bobaskach czy starsze dzieci również wchodzą w grę?
Daisy1, Dawdler34 lubią tę wiadomość
-
Nie bierzemy pod uwagę ivf. Głównie ze względów światopoglądowych. Do samego ivf nic nie mam. Oczywiście też do nikogo kto się na nie decyduje. Szanuje każdą decyzję i nie dziwię się że wiele osób idzie w tą stronę. Natomiast jakoś moja głowa mówi, że te nieprawidłowe zarodki też są moimi dziećmi. I wiem że one i tak byłyby pewnie “usunięte” naturalnie przez organizm, ale jakoś nie jestem w stanie tego przyjąć. Poza tym wydaje mi się że sam proces ivf jest dość mocno wyczerpujący dla organizmu i też chyba pod tym kątem nie chciałabym się na to decydować. Gdybym jeszcze miała 100% pewności że ivf da mi zdrowe dziecko. Niestety czytałam wiele historii na tych grupach o translokacjach, że po wielu naturalnych poronieniach ktoś podchodził do dwóch czy trzech serii ivf na prawidłowych zarodkach i one też się nie udały 😢 ostatecznie rodziło się dziecko ze starań naturalnych. Poza tym też jest tak, że my zachodzimy w ciążę praktycznie przy każdej próbie, więc mam trochę więcej “szans” niż przy ivf gdzie mam kilka zarodków i wydaje mi się że trochę większą presjęAwokado30 wrote:Przepraszam że zapytam jeśli nie chcesz nie odpowiadaj. Czy starania wspomagane np IVF brałaś pod uwagę?Starania od 09.2024
👼🏼👼🏼👼🏼👼🏼 👼🏼
12.24 5+5, 04.25 cb, 05.25 cb, 10.25 cb, 05.26 7+2 puste jajo
💁♀️98’, 🤵♂️93’
❌kariotyp żeński zrównoważony z translokacją wzajemną (6;12), KIR Bx (2DS2) + mąż c2c2, podwyższone CD3/CD56 w endometrium, dodatnie CD138 (wyleczone), podejrzenie APS (dodatnie przeciwciała IgM p. beta-2-glikoproteinie), hashimoto (hormony w normie), morfologia nasienia 1% (poprawiona na 4%)




