Czy któraś z was miała nawrót opryszczki narządów płciowych w ciąży? Czy przyczyniło się to do poronienia? Ostatni nawrót miałam niecały miesiąc temu i stosowałam heviran. Mniej więcej według wyliczeń tego samego dnia przestało bić serce, moja ginekolog mówi, że nie miało to żadnego znaczenia bo najpewniej zarodek był za słaby i miałam krwiaka 14 mm. Macie doświadczenia w tym temacie? Jest nadzieja na kolejną zdrowa ciążę? Chyba znów mam nawrót a we wtorek miałam łyżeczkowanie... Chciałabym zajść w ciążę jak najszybciej