Niecierpliwa_ wrote:
Tak, też skorzystałam mimo obaw i wzięłam pełen okres. Jeszcze przekazuje teraz po trochę tematy, żeby pozamykać wszystko - nie jest to takie proste, bo przed świętami musiałam nagle zniknąć jak się dowiedziałam niespodziewanie o tym co się stalo.
Myślę że mi by praca wbrew pozorom mogła pomóc nie myśleć, ale ja mam taką pracę że nie da się jej robić na pół gwizdka, siedziałabym pewnie po 10 godz dziennie a w ten sposób się nie zregeneruje ;/ ja byłam do tej pory osoba która nawet po złamaniu ręki nie poszła na l4, ale teraz czuję że muszę. Zamierzam wykorzystać ten czas na odpoczynek fizyczny głównie - przypilnować diety, wysypiać się, porobić badania, poumawiać się też do lekarzy których miałam zaległych itp
U mnie bardzo podobnie, liczę, że dobrze nam ten wolny czas na regenerację zrobi :*