Chciałabym dowiedzieć się czy ktoś miał podobny przypadek. Poroniłam w 6 tyg ciąży w szpitalu. Wywołanie farmakologiczne a następnego dnia odessało mi pozostałości. Wszystko dobrze przebiegało. Po tyg miałam konsultację ginekologiczną wszytko oczyszczone ale że mam nieregularne miesiączki to otrzymałam tabletki antykoncepcyjne. Po dwóch tyg od poronienia (czyli tydzień od brania tabletek) dostałam krwawienia. Beta spadła na ten moment do wartości 25. Ostatnia wizyta u lekarza dalej potwierdzone że jest oczyszczone i żebym wyskończyla blister anty i czekała na miesiączkę i wtedy ponownie sprawdziła betę. Niepokoi mnie fakt że dopiero po dwóch tyg od poronienia znowu krwawię( trwa już 7 dzień ). Czy któraś z Pań miała takie doświadczenie ?