Forum Poronienie Poronienie zatrzymane - wsparcie
Odpowiedz

Poronienie zatrzymane - wsparcie

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Linka2019 Przyjaciółka
    Postów: 179 39

    Wysłany: 20 sierpnia 2019, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny.
    Ile czasu po odstawieniu leków czekałyście na samoistne poronienie?
    W tamta środę dowiedziałam się, że to koniec ciąży, jeszcze tego samego dnia już nie brałam leków na noc (luteina, heparyna itp.) do dzisiaj nic, zero plamień. Jeśli samo się nie zacznie, to w pt. muszę iść do szpitala, tak bardzo chciałam tego uniknąć, ale chyba moje ciało nadal uważa, że jestem w zdrowej ciąży.

  • baksia Autorytet
    Postów: 785 319

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Linka2019 wrote:
    Cześć Dziewczyny.
    Ile czasu po odstawieniu leków czekałyście na samoistne poronienie?
    W tamta środę dowiedziałam się, że to koniec ciąży, jeszcze tego samego dnia już nie brałam leków na noc (luteina, heparyna itp.) do dzisiaj nic, zero plamień. Jeśli samo się nie zacznie, to w pt. muszę iść do szpitala, tak bardzo chciałam tego uniknąć, ale chyba moje ciało nadal uważa, że jestem w zdrowej ciąży.

    Cześć. Bardzo mi przykro 😔
    A który to tc ?

    23.03.2019 Aniołek ❤️ - 9 tc Poronienie zatrzymane
    6.06.2019 - puste jajo płodowe
    12.11.2019 Aniołek ❤️ - 8tc poronienie zatrzymane

    MTHFR C667,PAI-1 4G oba hetero
    NK 20%
    ANA dodatnie 1:2560 (tylko : silnie dodatnie dfs70)

    celiakia - ok
    czynniki krzepnięcia krwi - ok
    z.antyfosfolipidowy - brak
    antykoagulant tocznia - brak
    kariotyp (mój i M) - ok
    badanie nasienia - ok

    Pomorskie
  • Linka2019 Przyjaciółka
    Postów: 179 39

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już nawet nie liczę. Miesiączkę miałam 16.06. to moja pierwsza ciąża, o którą starałam się kilka lat. W pt. szpital.

  • fiorella82 Autorytet
    Postów: 626 1562

    Wysłany: 21 sierpnia 2019, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Linka2019 wrote:
    Już nawet nie liczę. Miesiączkę miałam 16.06. to moja pierwsza ciąża, o którą starałam się kilka lat. W pt. szpital.
    linka, też ostatnią @ miałam 16.06, tylko ja się uparłam na zabieg, który miałam tydzień temu, bo wiedziałam że źle znioslabym czekanie na poronienie. Bądź dzielna i dawaj znać co u Ciebie. Ja sam zabieg fizycznie znioslam bardzo dobrze, więc jak Ci się nie uda naturalnie to nie stresuj się.

    08. 2019 - 💔 8tc
    01.2019- cp
    36l, bezdzietna lambadziara
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 października 2019, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja poroniłam 9 września,liczyłam na owulację zaraz po poronieniu.Pragnienie dziecka jest tak silne jak nigdy.Niestety raczej owulacji nie było,@ma przyjść dziś lub jutro

  • Monika123 Przyjaciółka
    Postów: 65 38

    Wysłany: 25 października 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam 2 razy puste jajo płodowe. Mój organizm utrzymywał ciąże i nie chciał się jej pozbyć...
    Raz indukcja farmakologiczna poronienia, drugi zabieg. Teraz czekam, bo jest pęcherzyk 10 mm, ale na razie brak zarodka (badanie w 5 tyg i 5 dniu). Pęcherzyk ładny, okrągły - idealna wielkość co do wieku ciąży. Ginekolog widział "jakiś zarys" wewnątrz o wymiarze ok. 0,22 mm, ale ciężko mu uwierzyć, że będzie dobrze.

    Biorę Duphaston, Luteinę, Clexane, Femibion, Magnez + B6.

    j45n7fc.png
  • aLunia Autorytet
    Postów: 3424 1940

    Wysłany: 25 października 2019, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika u mnie dopiero po 3 tygodniach od testu pojawił się zarodek czyli ponad 7tydzien. Gdzie niby powinno być serduszko 6+1. Córcia ma prawie 14 miesięcy. Trzymam kciuki żeby i tak u ciebie było.

    Monika123 lubi tę wiadomość

    ex2bmg7ye6gbok7t.png
    3i49df9hy6z4ginm.png
    9947693082.png

    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Monika123 Przyjaciółka
    Postów: 65 38

    Wysłany: 25 października 2019, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aLunia wrote:
    Monika u mnie dopiero po 3 tygodniach od testu pojawił się zarodek czyli ponad 7tydzien. Gdzie niby powinno być serduszko 6+1. Córcia ma prawie 14 miesięcy. Trzymam kciuki żeby i tak u ciebie było.

    Bardzo dziękuję Ci za pocieszenie aLunia :)
    W środę mam wizytę. Niestety po takich przejściach nadzieja jest bardzo malutka...

    W żadnej poprzedniej ciąży nie zobaczyłam zarodka, dlatego tak bardzo liczyłam na tę ciążę. Myślałam, że w końcu szczęście się do nas uśmiechnęło...

    j45n7fc.png
  • Aliaa96 Koleżanka
    Postów: 78 5

    Wysłany: 29 listopada 2019, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry wszystkim. Starałam sie z partnerem o rodzeństwo dla córeczki ktora ma 2.5 roku. Udalo sie. 12lis serduszko biło wszytko bylo dobrze, wczoraj dowiedziałam się ze jest brak akcji serca, płód jest odpowiedni wielkością do tygodnia ciazy, 3cm jest to 9tydzień wszystko sie zgadza, byl to dla mnie cios, dopiero dzis dotarło do mnie co sie stalo, jest mi ciezko psychiczne , w poniedziałek 2grudnia mam się stawić do szpitala... boję się tego co mnie tam czeka.. chociaż mam małą nadzieję, ze jednak serduszko bije, dziecko na usg bylo okręcone plecami do usg i moze dlatego nie mógł uchwycić serca?? Od początku ciąży brałam luteinie, kazał juz odstawić.

  • Betti37 Autorytet
    Postów: 668 234

    Wysłany: 29 listopada 2019, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aliaa96 wrote:
    Dzień dobry wszystkim. Starałam sie z partnerem o rodzeństwo dla córeczki ktora ma 2.5 roku. Udalo sie. 12lis serduszko biło wszytko bylo dobrze, wczoraj dowiedziałam się ze jest brak akcji serca, płód jest odpowiedni wielkością do tygodnia ciazy, 3cm jest to 9tydzień wszystko sie zgadza, byl to dla mnie cios, dopiero dzis dotarło do mnie co sie stalo, jest mi ciezko psychiczne , w poniedziałek 2grudnia mam się stawić do szpitala... boję się tego co mnie tam czeka.. chociaż mam małą nadzieję, ze jednak serduszko bije, dziecko na usg bylo okręcone plecami do usg i moze dlatego nie mógł uchwycić serca?? Od początku ciąży brałam luteinie, kazał juz odstawić.
    przykro mi...
    serduszko albo bije albo nie...
    nie ma znaczenia jak dziecko ułożone...
    Możesz dla spokoju sumienia przejść się do innego lekarza...
    zresztą w szpitalu też zrobią usg

    Nasienie (w normie, poza morfo - 2 %)Niedrożny prawy jajowód,silniejszy jajnik po niedrożnej,wiek

    3 cs po poronieniu

    12.07.2010 Zuzanna
    9.11.2017 3 iui _ Gabrysia 2.08.2018

    wrzesień 2019 - 3 cs ciąża/ poronienie 7 tc

    17.04.2020 II Trzymajcie kciuki

    29.06 wynik Nifty - zdrowy Chłopak ;-) termin na 18.12.2020
  • Arcola Autorytet
    Postów: 1131 1104

    Wysłany: 30 listopada 2019, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie niestety 2 inv i druga taka sama sytuacja. W tygodniu 7±5 dowiaduje się że niestety zarodek jest za mały do tygodnia ciąży. Pierwsze poronienie miałam we wrześniu teraz drugie.
    Niestety wiem co mnie czeka i tym razem trochę się boję.
    Dodatkowo dochodzi strach czy kiedykolwiek mi się uda urodzić zdrowe dziecko. Jestem chyba zmęczona i mam trochę dość wszystkiego. Najgorsze jak już myślisz że w końcu się udało - kurwa niestety w życiu nie można mieć zbyt wielu oczekiwań.

    Kariotypy ok, Mthfr +v (R2) heterozygotyczne
    Nk - 13%, kiry AA/hlac c1,
    Allo 28,5%, Ana - ujemne
    Starania od lipiec`18
    AMH 4,63 ng/ml
    Euthyrox 75mg
    Nasienie:
    styczeń'19- morfologia 0%
    marzec'19 - morfologia 8%
    CB - wrzesień'18 (6t*), kwiecien'19(5t), kwiecien' 20(5t)
    ICSI maj' 19 (14 pobranych i zapłodnionych, jeszcze 7 ❄️)
    1 transfer 27.07 - 4.1.1 -złe przyrosty bety. Mały pęcherzyka do tygodnia ciąży. Aniołek (8t*).
    2 transfer 26.10 - 4.1.1 9dpt - 241,5/11dpt - 478/14dpt - 1260 (2x8t*)
    3 transfer - 8dpt beta 0,2 😔
  • moiko Koleżanka
    Postów: 51 13

    Wysłany: 19 grudnia 2019, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam ten sam problem co i Ty. Poronilam 2 razy, za kazdym razem poronienie zatrzymane. Pierwsza ciąza w 8 tyg a druga w 12 tyg. Nie mogę zajść w ciążę naturalnie. Byłam na konsultacjach u kilku lekarzy, in vitro, wszystkie badania hormonów. Mam endometriozę i 2 mięśniaki z czego jeden ma 6cm. Łapię się ostatniej deski ratunku: psycholog i medycyna naturalna ( totalna biologia). Ponoć wszystko leży w głowie. Nie załamuj się. Trzymam kciuki 😊

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.