Forum Poronienie Powikłania po łyżeczkowaniu
Odpowiedz

Powikłania po łyżeczkowaniu

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • bella88 Autorytet
    Postów: 433 480

    Wysłany: 21 marca 2020, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny.
    W 2018 miałam wykryty zasniad. 2 razy byłam wówczas lyzeczkowana. Następnie chemia bo nie spadała beta. Miesiączki mam reguralne trwają około 5-6 dni, cykle trochę krótsze niż miałam bo trwają około 25-26 dni, ale powoli się wydluzaja. Lekarz dał nam zielone światło. Miałam kilkakrotnie robione usg w ostatnim czasie i wszystko jest ok. Podejrzewa jedynie niedomoge ciałka żółtego ale przy obecnej sytuacji z pandemia narazie wizyty są z wiadomych wzgledow odwołane. Od czasu łyżeczkowania a już minęło 1,5 roku pobolewaja mnie jajniki. Nigdy nie miałam żadnych boli. Czuję je przez cały cykl. Raz słabiej, raz mocniej. Nie jest to jakieś mega uciążliwe ale może ma to związek z problemem z zajściem w ponowna ciążę? Może jakieś powikłania po lyzeczkowaniu? Czytałam trochę o zespole Ashermana czyli o zrostach ale z tego co zrozumiałam to występują wtedy skąpe miesiączki? I czy przy zwykłym usg dopochwowym takie zrosty byłyby widoczne czy np musi być wykonane jakieś konkretne badanie pod tym kątem? A może przyczyna tych boli może być zaburzona gospodarka hormonalna? Włosy mi też ostatnio lecą garściami więc może progesteron? Sory że tak chaotycznie 😉 może któraś z was miała podobnie i coś podpowie 😉

    25 cs o drugie maleństwo
    29.04 10dpo - ||
    05.05 16dpo Beta 1113 mlU/ml, Prog 35,60 ng/ml
    07.05 18dpo Beta 2307 mlU/ml
    Wizyta 29.06 godz. 18.45 prenatalne
    oar8skjo7l38xs7t.png
  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1583 2235

    Wysłany: 20 kwietnia 2020, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam dwa razy łyżeczkowanie i nie miałam żadnych powikłań... wydaje mi się, że te zrosty można zobaczyć tylko przzez hsg, ale nie jestem pewna

    ckai3e3knaa1amlz.png


    3i49g7rfm0hi97rc.png
    3i49px9ilsmjp198.png


    27.09 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"

    22.04.2020 - II 🍀 (2cs)
    27.04.2020 - beta 279 (15 dpo)
    29.04.2020 - beta 646 (17dpo)
    09.05.2020 - jest 💓

    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela

    Zespół antyfosfolipidowy.
    Starania - Acard
    Ciąża - heparyna
  • joanien1104 Autorytet
    Postów: 380 180

    Wysłany: 20 kwietnia 2020, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do zrostów - dobry i doświadczony lekarz, na porządnym sprzęcie je zobaczy, ale zawsze lepiej zrobić histeroskopię by się upewnić czy wszystko jest ok.
    Zrosty występują bardzo rzadko, więc raczej bym się nie martwiła. Aczkolwiek rozumiem Ciebie, bo sama miałam podobne rozkminy.

    Często po ciąży nasz organizm zaczyna działać inaczej - odczuwamy niektóre rzeczy mocniej, zmienia nam się cykl itd.

    Co do włosów to szukałabym przyczyn w hormonach, niedoborach witamin lub w stresie.
    Przebadaj się porządnie pod kątem tarczycy, zbadaj wit D, B12, warto zrobić hormony ( progesteron, estradiol, testosteron), prolaktynę oraz krzywe - glukoza i insulina.

    ona 30 lat, on 36 lat , Toruń,
    starania od 04.2018

    Dieta wege z niskim IG :)

    PCOS, insulinooporność, seronegatywny APS, jajowody drożne, brak naturalnej owulacji, ANA2 dodatnie, miano 1:3200 obraz świecenia ziarnisty, MTHFR 1298C homo.
    kariotypy prawidłowe, NK 8,9% .
    04.2020 Allo Mlr - 0% zalecono szczepienia limfocytami męża/ 11.2020 allo MLR po 3 szczepieniach 28%.
    haplotyp Bx, brakuje 2DS1, 2DS3, 2DS5, 3DS1
    Zespół Ashermana w lekkiej postaci

    Partner zdrowy.

    28.06.2019 - poronienie zatrzymane 11/8 tc
    05.11.2019 - poronienie zatrzymane 10/8 tc
    09.2020 - ciąża biochemiczna
  • Nuta Debiutantka
    Postów: 10 0

    Wysłany: 15 maja 2020, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny może Wy mi możecie coś wytłumaczyć bo od zabiegu minęły 42 dni a ja nadal raz krwawię raz plamię. Ostatnią betę robiłam w zeszłym tygodniu i wynosiła 35.8. Moja gin powiedziała że za wolno mi beta spada i dała skierowanie do szpitala. W szpitalu po badaniu powiedzieli, że jest ok a jeżeli poroniłam w 10tc to tak może być. Martwi mnie to ciągłe plamienie. Czy któraś z Was tak miała?

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego