Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Powikłania po łyżeczkowaniu
Odpowiedz

Powikłania po łyżeczkowaniu

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
Oceń ten wątek:
  • bella88 Autorytet
    Postów: 433 480

    Wysłany: 21 marca 2020, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny.
    W 2018 miałam wykryty zasniad. 2 razy byłam wówczas lyzeczkowana. Następnie chemia bo nie spadała beta. Miesiączki mam reguralne trwają około 5-6 dni, cykle trochę krótsze niż miałam bo trwają około 25-26 dni, ale powoli się wydluzaja. Lekarz dał nam zielone światło. Miałam kilkakrotnie robione usg w ostatnim czasie i wszystko jest ok. Podejrzewa jedynie niedomoge ciałka żółtego ale przy obecnej sytuacji z pandemia narazie wizyty są z wiadomych wzgledow odwołane. Od czasu łyżeczkowania a już minęło 1,5 roku pobolewaja mnie jajniki. Nigdy nie miałam żadnych boli. Czuję je przez cały cykl. Raz słabiej, raz mocniej. Nie jest to jakieś mega uciążliwe ale może ma to związek z problemem z zajściem w ponowna ciążę? Może jakieś powikłania po lyzeczkowaniu? Czytałam trochę o zespole Ashermana czyli o zrostach ale z tego co zrozumiałam to występują wtedy skąpe miesiączki? I czy przy zwykłym usg dopochwowym takie zrosty byłyby widoczne czy np musi być wykonane jakieś konkretne badanie pod tym kątem? A może przyczyna tych boli może być zaburzona gospodarka hormonalna? Włosy mi też ostatnio lecą garściami więc może progesteron? Sory że tak chaotycznie 😉 może któraś z was miała podobnie i coś podpowie 😉

    25 cs o drugie maleństwo
    29.04 10dpo - ||
    05.05 16dpo Beta 1113 mlU/ml, Prog 35,60 ng/ml
    07.05 18dpo Beta 2307 mlU/ml
    Wizyta 29.06 godz. 18.45 prenatalne
    oar8skjo7l38xs7t.png
  • LaBellePerle Autorytet
    Postów: 1981 3238

    Wysłany: 20 kwietnia 2020, 16:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam dwa razy łyżeczkowanie i nie miałam żadnych powikłań... wydaje mi się, że te zrosty można zobaczyć tylko przzez hsg, ale nie jestem pewna

    preg.png


    17.04.2023 14:00 - Amelia, 4060g, 51 cm SN
    14.10.2021 13:54 - Oliwia, 4150g 53cm SN
    27.09.2020 0:55 - Wiktoria, 1150g, 36 cm CC

    "Nie ma takiego cierpienia, którego miłość nie byłaby w stanie uleczyć"


    9.10.2018 biochem.
    10.02.2019 18tc (*) Oliwia
    3.10.2019 20tc (*) Gabriela
  • joanien1104 Autorytet
    Postów: 497 282

    Wysłany: 20 kwietnia 2020, 20:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do zrostów - dobry i doświadczony lekarz, na porządnym sprzęcie je zobaczy, ale zawsze lepiej zrobić histeroskopię by się upewnić czy wszystko jest ok.
    Zrosty występują bardzo rzadko, więc raczej bym się nie martwiła. Aczkolwiek rozumiem Ciebie, bo sama miałam podobne rozkminy.

    Często po ciąży nasz organizm zaczyna działać inaczej - odczuwamy niektóre rzeczy mocniej, zmienia nam się cykl itd.

    Co do włosów to szukałabym przyczyn w hormonach, niedoborach witamin lub w stresie.
    Przebadaj się porządnie pod kątem tarczycy, zbadaj wit D, B12, warto zrobić hormony ( progesteron, estradiol, testosteron), prolaktynę oraz krzywe - glukoza i insulina.

  • Nuta Debiutantka
    Postów: 10 0

    Wysłany: 15 maja 2020, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny może Wy mi możecie coś wytłumaczyć bo od zabiegu minęły 42 dni a ja nadal raz krwawię raz plamię. Ostatnią betę robiłam w zeszłym tygodniu i wynosiła 35.8. Moja gin powiedziała że za wolno mi beta spada i dała skierowanie do szpitala. W szpitalu po badaniu powiedzieli, że jest ok a jeżeli poroniłam w 10tc to tak może być. Martwi mnie to ciągłe plamienie. Czy któraś z Was tak miała?

Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak interpretować wynik testu ciążowego i co robić dalej?

Testy ciążowe są jednymi z najczęściej stosowanych narzędzi diagnostycznych w warunkach domowych. Choć ich obsługa wydaje się prosta, interpretacja wyniku może wzbudzać wiele pytań - zwłaszcza gdy rezultat jest niejednoznaczny, pojawia się wcześniej niż zaleca producent lub gdy towarzyszą mu objawy wymagające szerszej oceny medycznej. Zrozumienie działania testów wykrywających gonadotropinę kosmówkową (hCG), a także świadomość ograniczeń tych metod pozwala trafniej ocenić sytuację i podjąć odpowiednie kroki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ